Wrona (fraszka)
Siada na oknie wrona, może to pan wronek.
Czyżby to wciąż ta sama? Przytnę jej ogonek.
Będę pewności pełna, kto sra na parapet.
Mam tylko jedno ale… Kto ją dla mnie złapie?
Siada na oknie wrona, może to pan wronek.
Czyżby to wciąż ta sama? Przytnę jej ogonek.
Będę pewności pełna, kto sra na parapet.
Mam tylko jedno ale… Kto ją dla mnie złapie?
Komentarze (16)
Fraszka przyjemna.
Jednak szkoda, że 3. wers nie utrzymuje średniówki 7/6, a 4. wers ma o 1 zgłoskę więcej (14 zamiast 13). Może uda się to poprawić?
Dlatego 4.
Mi się podobało. Fajne i lekkie. 5
A mnie się wydawało, że jest wszystko ok, ale co tam :) Coś takiego wpadło mi dziś do głowy chciałam się z Wami podzielić :) Dziękuję Wam :)
Poprawione :)
O, teraz świetnie, idealnie, powiewnie :)
Tu wpisuję (po poprawie) 5, gdyż u góry już nie zmienię.
Zdzisław B. ha, ha :0 Pisane na szybko i poprawiane też. Nie można na szybko, a mama mi mówiła, że przy najgłupszej robocie trzeba pomyśleć dwa razy :) Dziękuję :)
KarolaKorman Matki nie zawsze, ale jednak często mają rację. W powyższym tak. Wiadomo, przy czym jedynie wskazany jest pośpiech... ;)
Świetne, przypomina trochę moje polowanie na gołębie : ) 5
Ja niczego nie gonię, robią to za mnie psy i koty :) Dziękuję ślicznie :)
Super! Czyżby wysyp fraszek będzie? XD
Zapomniałem 5
No, może, może :) Jeszcze nie wiem, ale poddałeś myśl :)
dziękuję :) też zapomniałam :)
Ta fraszka chyba podobała mi się najmniej, tak jakbyś chciała bardzo dużo słów wcisnąć do tak krótkiego tekstu, bo miałaś w głowie bardzo dużo wątków, które chciałaś zawrzeć. Ale to nic, to nawet bardzo dobrze, zwłaszcza że później rozwinęłaś skrzydła i Twoje następne fraszki bardzo mi się podobały :) Tutaj bez ocenki.
W tej fraszce opisałam bardziej zaistniałą sytuację niż skupiałam się na słowach - wyszło, jak wyszło :)
Ja ;) Ja ją złapię ;-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania