Wspomnienie o dobrym dziekanie *
Panie profesorze! Był pan dla mnie jak brat. Nie czułem się jak student rozmawiający z dziekanem. Czułem się jak syn rozmawiający z dobrym ojcem. Brakuje mi pana miłych powiedzonek i uśmiechu na twarzy.
Studenci nie zapomną żartów pana profesora o studiach i ekonomii. Bardziej pogodnego i życzliwego wykładowcy nie spotkałem na rybnickim kampusie. Takiego wykładowcę ze świecą szukać. Był pan dobrym dziekanem. Nigdy nie podniósł głosu na nas i zawsze zarażał pozytywnie innych.
Pamiętam nasze ostatnie spotkanie w Rybniku zanim pan odszedł. Podał mi pan dziekan rękę, uśmiechając się. Gdybym tylko wiedział, że to ostatnie spotkanie… Cofnąłbym czas i zatrzymał w sercu tę chwilę na zawsze.
Niestety ręka kostuchy złapała pana profesora. Zmarł pan piątego stycznia dwa tysiące dziewiętnastego roku. Wielka strata dla uczelni! Wielka strata dla studentów!
„Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą”.
*Jan Franciszek Czempas – polski ekonomista, urodził się w 1948 roku w Bieruniu, był absolwentem, a następnie wykładowcą Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Za czasów moich studiów ekonomicznych na kampusie w Rybniku był dziekanem.
Komentarze (9)
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania