Efria, i dobrze! Bardzo mi się podoba Twoje poczucie humoru:) Z resztą jak sobie wyobraziłam minę tego nieszczęśnika to się zaczęłam jak głupia w monitor śmiać haha
Anonim22.10.2015
Morelia, ja się śmiałam przez całe dziesięć minut, potem go przepraszałam, a on ciągle powtarzał "ja myślałem, że ty tak poważna, a ty złą kobietą jesteś!" to się śmiała dalej. Potem mu dała czekoladę, to jej wybaczył :D
"I tak o to" - "oto* :)
A więc to jest ta sytuacja z klejnotami, która Ci się przypomniała xD Ja tylko czekałam na tą końcówkę! Biedny chłopak, ale nieźle go wkręciłaś. Pozytywna z Ciebie osóbka :D Zostawiam piąteczkę :)
Ps: Nie wiem czemu, ale zawsze wyobrażałam sobie, że jesteś szatynką, nie blondynką... I mój świat legł w gruzach xD
Anonim22.10.2015
Rasiu dokładnie, powiem ci tak, że z początku sama nie wiedziałam co powiedziałam :D
Blondynką byłam jak się urodziłam, potem moje włosy stały się rude, jak twierdzi większość społeczeństwa, potem były niemal złote, a teraz przefarbowałam się na blond :D
Piniąc. Piniąc steruje uczuciami tłumów silniej niż poezja. A co dopiero pięć.
Lecz nie, swawolne żarty, figle jedynie, żadnych pieniędzy.
Anonim22.10.2015
Oh, wątek byłby fajny, ale nasza strona na facebooku już odkryła nasze twarze, pięć pieniadzów brzmi tak no... standardowo. Ja bym poszła w coś innego :D nie mam pomysłu, ale bym poszła w coś innego :D
Rasia, i bardzo dobrze :D choć mi np. jest bardzo to pomocne w komunikacji na studiach, bo administracja leży i kwiczy, a ludzie cokolwiek ogarniają między sobą.
Jak dwie to zabawa mogłaby dalej wyjść ;) Jakiś czas temu myślałam sobie, jakby to było zrobić taki wielki zjazd Opowijczyków... xD Ja i moje myśli takie wspaniałe xD
Anonim22.10.2015
Rasia, pomysł cudowny, ale wykonanie byłoby trudne, zwłaszcza, że zapewne nie mieszkamy w jednym województwie :D choć ja mam taką wielką ochotę pojeździć po świecie, zwłaszcza, że tylko w te wakacje pojechałam i zobaczyłam polskie góry, więc w sumie mogłabym pojeździć. Ja mam mnóstwo listów i kartek od użytkowników blogów :D To takie cudowne potem do tego zajrzeć, więc jak coś dla chętnych to byłoby fajne
Tak, to jest właśnie ta niedopracowana część pomysłu xD Musielibyśmy wszyscy powypisywać kto skąd jest ;p I spotkać się ewentualnie gdzieś w centrum Polski xD Fajnie by było w każdym razie, gdyby kiedyś się udało :) W jakieś wakacje czy coś ;)
Anonim22.10.2015
Rasia, ja jestem za, choć ja jestem akurat z dolnego śląska :D Ślązak ze mnie żaden, ale jednak korzenie są, centrum to dla mnie Łódź :D
Efiro, domagam się większej ilości takich historii, bo to, co właśnie przeczytałem było mega! Mój wieczór stał się lepszy o jakieś trzysta procent! :DD Sam niem, co bym zrobił na miejscu tego chłopaka, ale po chwili zdumienia najpewniej po prostu nie wytrzymałbym ze śmiechu. Nawet gdyby wcale nie chodziło o włosy ;)
Anonim22.10.2015
Numi czytając twój komentarz, równie mocno się śmiałam, zwłaszcza, że jesteś tutaj częścią męską :D Hahahahah, sądzę, że ten taki niewinny rodzynek był aż tak niewinny, że sam nie wiedział co byłoby najlepsze :D
To chłopaka wprawiłaś w osłupienie swoją bezpośredniością :) Nie wiem czy zwykła dziewczyna po nawet ,,głębszym'' poznaniu tak bezpardonowo rzuciła by takim tekstem :) Brawo, gratulacje i dzięki za poprawienie nastroju :) Oczywiście 5 :)
Anonim22.10.2015
Pierwszy raz rzuciłam właściwie nie myśląc, właściwie to chciałam dokończyć, ale no. Nudne wykłady dały w kość i postanowiłam trochę "się zabawić" i podrażnić nowego kolegę, cieszę się, że poprawiłam nastrój :D
Komentarze (43)
Hahaha, genialna jesteś! :D
:D tak mi się wzięło na humor, tak chyba bardziej poważne tu teksty wrzucam zazwyczaj
Efria, i dobrze! Bardzo mi się podoba Twoje poczucie humoru:) Z resztą jak sobie wyobraziłam minę tego nieszczęśnika to się zaczęłam jak głupia w monitor śmiać haha
Morelia, ja się śmiałam przez całe dziesięć minut, potem go przepraszałam, a on ciągle powtarzał "ja myślałem, że ty tak poważna, a ty złą kobietą jesteś!" to się śmiała dalej. Potem mu dała czekoladę, to jej wybaczył :D
Efria , to chociaż dobrze, że przekupny
"I tak o to" - "oto* :)
A więc to jest ta sytuacja z klejnotami, która Ci się przypomniała xD Ja tylko czekałam na tą końcówkę! Biedny chłopak, ale nieźle go wkręciłaś. Pozytywna z Ciebie osóbka :D Zostawiam piąteczkę :)
Ps: Nie wiem czemu, ale zawsze wyobrażałam sobie, że jesteś szatynką, nie blondynką... I mój świat legł w gruzach xD
Rasiu dokładnie, powiem ci tak, że z początku sama nie wiedziałam co powiedziałam :D
Blondynką byłam jak się urodziłam, potem moje włosy stały się rude, jak twierdzi większość społeczeństwa, potem były niemal złote, a teraz przefarbowałam się na blond :D
To tym bardziej musiało być komiczne xD
Trzeba założyć kiedyś wątek na forum, w którym będziemy odgadywać wzajemnie, jak wszyscy wyglądamy xD
Rasia, tak : D. A jak ktoś zganie, to przesyłamy mu na konto pięć pieniądzów. Żgoda?
Sama satysfakcja to już za mało widzę xD
Piniąc. Piniąc steruje uczuciami tłumów silniej niż poezja. A co dopiero pięć.
Lecz nie, swawolne żarty, figle jedynie, żadnych pieniędzy.
Oh, wątek byłby fajny, ale nasza strona na facebooku już odkryła nasze twarze, pięć pieniadzów brzmi tak no... standardowo. Ja bym poszła w coś innego :D nie mam pomysłu, ale bym poszła w coś innego :D
Wzrostu nie odkryła
piniądze za wzrost
Oh, a Rasia nie ma facebooka (tutaj wybucha masakra i rodzi się pełno kontrowersji, bo ludzie nie wierzą xD) i nie widzi twarzy :(
Och* :(
Rasia, i bardzo dobrze :D choć mi np. jest bardzo to pomocne w komunikacji na studiach, bo administracja leży i kwiczy, a ludzie cokolwiek ogarniają między sobą.
Domyślam się ;) Postrzeganie Opowijczyków przez same nicki też jest poniekąd urokliwe xD
Rasia, ja większość także poznaję przez nicki :D Bo grupa aktualnie nic nie robi, znam tylko dwie osóbki z twarzy :D
Jak dwie to zabawa mogłaby dalej wyjść ;) Jakiś czas temu myślałam sobie, jakby to było zrobić taki wielki zjazd Opowijczyków... xD Ja i moje myśli takie wspaniałe xD
Rasia, pomysł cudowny, ale wykonanie byłoby trudne, zwłaszcza, że zapewne nie mieszkamy w jednym województwie :D choć ja mam taką wielką ochotę pojeździć po świecie, zwłaszcza, że tylko w te wakacje pojechałam i zobaczyłam polskie góry, więc w sumie mogłabym pojeździć. Ja mam mnóstwo listów i kartek od użytkowników blogów :D To takie cudowne potem do tego zajrzeć, więc jak coś dla chętnych to byłoby fajne
Tak, to jest właśnie ta niedopracowana część pomysłu xD Musielibyśmy wszyscy powypisywać kto skąd jest ;p I spotkać się ewentualnie gdzieś w centrum Polski xD Fajnie by było w każdym razie, gdyby kiedyś się udało :) W jakieś wakacje czy coś ;)
Rasia, ja jestem za, choć ja jestem akurat z dolnego śląska :D Ślązak ze mnie żaden, ale jednak korzenie są, centrum to dla mnie Łódź :D
O patrz, a ja z Opolskiego :D
Mówiłam Ci już, że Cię uwielbiam? Jeśli tak to powtarzam :D
Mizu, wiem :D
Elfria, zła kobieta, tak zestresować biednego chłopaka : D 5
Właśnie mi to dzisiaj uświadomił :P
O takich właśnie przygodach Ichi mówiła. Idź stąd. A kysz. Idź i nie wracaj
5
Ichi wybacz, to jest silniejsze czasami ode mnie, obiecuję następnym razem napisać uwagę, że... a właściwie to powinnam napisać.
Myślałam, że zegarek :c.
Wtedy musiałabym zamiast "dotknąć", użyć słowa "zobaczyć" i by wszystko pasowało, niestety kolega zegarka na ręce nie posiadał ;c
Ale i tak super hruper, pięć, jakby to było na pieniądze, to miałabyś pięć pieniądzów, to dużo xD
A nie. Ty masz już pięć razy po pięć, dwadzieścia pięć pieniądzów, ćwiara całości pieniądzów, jeśli przyjmiemy, że całość pieniądzów to sto.
Ja też pomyślałam najsampierw o zegarku XD Ale wkręt przedni, ubawiłaś mnie tym zaprawdę XD
:D Cieszę się niezmiernie, że ubawiłam,
Bardzo pozytywne, fajnie napisane ^^ Zostawiam 5
Comboometga (łatwiej mi już pisać tę nazwę gdy znam jej znaczenie :3), dziękuję bardzo :D
Efiro, domagam się większej ilości takich historii, bo to, co właśnie przeczytałem było mega! Mój wieczór stał się lepszy o jakieś trzysta procent! :DD Sam niem, co bym zrobił na miejscu tego chłopaka, ale po chwili zdumienia najpewniej po prostu nie wytrzymałbym ze śmiechu. Nawet gdyby wcale nie chodziło o włosy ;)
Numi czytając twój komentarz, równie mocno się śmiałam, zwłaszcza, że jesteś tutaj częścią męską :D Hahahahah, sądzę, że ten taki niewinny rodzynek był aż tak niewinny, że sam nie wiedział co byłoby najlepsze :D
To chłopaka wprawiłaś w osłupienie swoją bezpośredniością :) Nie wiem czy zwykła dziewczyna po nawet ,,głębszym'' poznaniu tak bezpardonowo rzuciła by takim tekstem :) Brawo, gratulacje i dzięki za poprawienie nastroju :) Oczywiście 5 :)
Pierwszy raz rzuciłam właściwie nie myśląc, właściwie to chciałam dokończyć, ale no. Nudne wykłady dały w kość i postanowiłam trochę "się zabawić" i podrażnić nowego kolegę, cieszę się, że poprawiłam nastrój :D
Opisuj więc zawsze przbeieg nudnych wykładów, bo jest z tego kupa śmiechu :)
*przebieg :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania