wszystko zaczęło się od mydła
sabonete phebo. dotknęło mnie raiz do oriente. z gliceryną. nie chodzi o żarcie i kolejne sukcesy zapakowane w oryginalne pudełko. tylko o moją pamięć. do Ciebie. troszkę. tęsknię za ziemią okrytą pyłem pylenia. za blaskiem. odbity od drobinek lodu iskrzących się na tarasie. niewinnie trwa tylko chwilę. to nie jest brak wiary w siebie. więc odpakowałam następne sabonete odor de rosas. i zapach brazylijskiej nieznanej mowy pozostał na moich ramionach. żegnaliśmy się raz po raz. i kolejne intencje opadały białe na drewnianą podłogę. na tarasie zabawiał się delikatny przymrozek i śnieg pokrył kolejną niespokojną duszę. ja blada odwróciłam głowę i spojrzałeś jak. nie mam poczucia czasu. na dobrą poezję. wypływa z pustego grobu. biały dym niesie twoje dłonie na moich plecach. od tyłu nie widziałam twojej twarzy. ale słyszałam głos. nie patrz. na rozwiązłe palce na...
rozdwojenie gwiazd. ciało pokryte małymi wargami. to tylko krew. zamrożona bez ujścia do morza. burzy śnieżną krainę. nie wiem jak nazwać zdradę.
zostały jeszcze dwa tygodnie. i dwa mydła nietknięte czasem. i ja spolegliwa od rozpuszczania powstałej piany. możesz mnie dotykać jak i ja biorę w dłonie świeży śnieg. pokrył mnie i nie czuję nic.
nie wiem kiedy rozpakuje następne sabonete toque de lavanda. pachnie jak nieznane mi poczucie winy.
Komentarze (95)
bliskości, która istnieje bardziej w pamięci niż w czasie.
List calkiem brzmi jak pamiec o kimś
Chodzi o to czy można mieć dwóch mężczyzn
Marzena nie mozna
Jak sobie tp wyobrazasz!
Pulinaaa jak dwa mydła
Marzena Przedstaw ich sobie i opowiedz o swoich rozterkach. Niech podejmą decyzję w końcu to mężczyźni. Kto wie może się zdziwisz. Zależy z jakich kultur się wywodzą, słyszałem, że gdzieś jest to dopuszczalne ale w kręgach rodzinnych, bracia mają wspólną żonę, ze wzgędow ekonomicznych, jednak nie śpią razem jednocześnie. Lwy stosują podobną taktykę, też nie kopulują jednocześnie.
Daro1333 po co mam ich przedstawiać sobie? te zależności kulturowe nie mają wielkiego znaczenia. Może w przypadku tego młodszego. Im bardziej się od nich oddałam tym bardziej ich przyciągam. Sama niewiele z tego rozumiem. Ale jest spokojnie. Wystarczy nie przekraczać pewnych granic. Ja ich nie chcę przekraczać. Nie chcę być zależna. Byłam już mężatką i wiem czym to grozi
Oddalam*
Marzena jakich granic? Wygodnych dla ciebie? I co rozumiesz przez bycie zależną? Nie bardzo to rozumiem i co ma do tego bycie mężatką. Albo nie odpowiadaj. Powiem ci coś. Zakochany, kochający człowiek będący w szczęśliwym związku nie ma ochoty wychodzić sam na imprezy, wakacje itd. Nie myśli o innych nawet atrakcyjnych osobach w sposób, który mógły narazić jego związek na rozpad. Zwyczajnie go to nie interesuje. Dlatego gdybym usłyszał od kobiety, że wychodzi z koleżankami na tzw "damską imprezę" zamówiłbym jej taksówkę i to by była ostatnia rzecz, którą by ode mnie otrzymała. Casanowa powiedział, że jedyną kobietą, której nie można posiąść to zakochana kobieta, reszta to tylko kwestia czasu jaki im poświęcisz.
niebardzo*
Daro1333 Dla mnie to przepis na więzienie, nie na relację. Wierność nie polega na zamykaniu partnera w czterech ścianach.
Mona Demona nie rozumiesz mnie,nie powiedziałem, że ktoś nie ma mieć pasji itd.
Daro1333 „Zamówiłbym jej taksówkę i to byłoby ostatnie, co ode mnie dostała” — to jest ostateczne stawianie warunków, a nie dialog;
Natomiast argument o Casanovie ładnie brzmi, ale sprowadza kobietę do posiadania, a nie do osoby z własną wolą.
To jest zaborcza miłość, zero zaufania. Aż boli.
Mona Demona bardzo feministyczne podejście ale ok. Czym innym jest pójscie z koleżanką, do spa, centrum handlowego czy co tam kobiety lubią. Czyn innym są pasje, malarstwo, jazda konna czy co tam ona lubi. Czym innym jest nocna eskapada po pabach gdzie leje się alkohol i są setki facetów. Jeżeli mam ochotę się bawić to zawsze z moją osobą, ppdobnie jak oglàdać zachod słońca to z nią. Jeźeli idę na trening to sam. Jeżeli ktoś czuje fan bez partnera nie powinien być w związku chyba że z osobą ppdobną sobie. Ja wypowiadam się za siebie i żadnych wyzwolonych i nowoczesnych kardashianek nie chcę
Mona Demona argument z casanową to fakt
Mona Demona to nie jest zaborcze , zawsze może odejść, zaufanie jest nieistotne bo nie daje partnerce powodów do wątpliwości. Ten wątek zaufania jest często wykorzystywany przez zdradzające kobiety "co nie ufasz mi? "
Daro1333 Dobrze, jeśli to fakt, to w świetle tego faktu, zakochanej kobiety nie da się „posiąść". Nawet na nocnej eskapadzie z koleżankami, alkoholem i stadem napalonych facetów. Ona wtedy powie - nie, dziękuję - i wróci do Ciebie, nadal tylko Twoja.
Nie jestem feministką, ani „kardaszianką", po prostu uważam, że miłość polega na zaufaniu, nawet jeśli zazdrości Cię rozpiera. Kochasz - puść. Zobacz co się stanie.
Daro1333 Co ty mówisz? Nie lubię generalizować. Każdy jest inny.
Mona Demona zakochana kobieta nie pójdzie, to by było sprzeczne z tym co czuje
Daro1333 Dlaczego sprzeczne? Myślisz, że wszystkie kobiety wychodzą wieczorem z koleżankami, bo nie kochają swoich partnerów? Jest mnóstwo innych powodów.
Wygląda na to, że taka kobieta nie pójdzie że strachu, a nie z miłości.
ze*
Dobrze przenieś to na faceta, bo wygląda jak bym terroryzował kobiety. Inaczej, zakochanej osoby nie trzeba trzymać przy sobie
Mona Demona a w dlaczego nie bawią się ze swoimi facetami
Daro1333 Tak, zakochanej osoby nie trzeba „siłą" zatrzymać przy sobie.
Mona Demona No wreszcie, nie chodzi zakaz tylko ze taka osoba nie ma takich potrzeb
Daro1333 Bo mają ochotę pobawić się w innym gronie? Np. koleżanek i kolegów z pracy. Bo łączą je z tymi osobami inne relacje. To nie wyklucza wierności i miłości. Wprost przeciwnie, zmienia perspektywy, daje powiew świeżości. Związek na tym zyskuje.
Mona Demona no teraz to pojechałaś, chcesz pietnaście przykładów z imprez integracyjnych
Najczęsciej do zdrad dochodzi w srodosisku praciwniczym
Daro1333 Nie musisz. Chodzę na taki imprezy. Ale ja pracuję w gronie nerdów. Pijemy piwo i gadamy o komputerach, pracy i Stranger Things. Potem idę do domu 🙂 A mój mąż pyta - dobrze się bawiłaś? 🙂
Nie wrzucamy wszystkich do jednego worka.
Być może nie znalazłeś jeszcze kogoś, komu możesz naprawdę zaufać.
Albo jesteś bardzo młody.
Mona Demona Rozumiem, też tego nie robię, mówię tylko o prawdopodobieństwie.
Mona Demona Młody nie jestem, ufam tylko sobie, jestem po rozwodzie
Daro1333 Rozumiem.
Mona Demona nie rozumiesz
Daro1333 Ok, nie rozumiem..
Mona Demona Jeżeli spotkasz w życiu tą przeznaczoną sobie osobę, to nie musisz zajmować budowaniem, tymi wszystkimi pierdołami o zaufaniu itd jesteś ponad tym, ja jeszcze takiej osoby nie spotkałem
Się
Daro1333 Nieprawda. Nic nie buduje się samo. Miłość nie jest romantyczna. To ciężka praca w krwi i pocie. Bez gwarancji.
Mona Demona Może i tak nie wiem
Daro1333 https://youtu.be/JKQmx81RZaM?si=WzmxCDGRqKLf5ozg
Marzena nie wysyłaj mi lików bo w nie nie wchodze, na nerwy mi to działa
Daro1333 to piękny utwór muzyczny, nie wiem jaki masz poziom odbioru bo cię nie znam
Daro1333 poza tym po twoich komentarzach pod moim tekstem sądzę że więcej oczekujesz niż potrafisz dać 🤷
Marzena nie szukam więc nie oczekuję, poza tym to chyba moja sprawa a Ty możesz uważać sobie co chcesz. Od samego początku się nie rozumieliśmy, mamy komletnie inne podejście do życia, zupełnie do siebie nie pasujące. Miałem dwa domy i mieszkanie, teraz mam jeden i kawał ziemi, więc coś tam mogę daĉ. Piszę to, bo kobiety tak właśnie oceniają facetów, jak konie pociągowe. Na szczęście się z tego wyzwoliłem i spełniam swoje marzenia a nie czyjeś i jak kurwa położę dokumenty na szawce nie chowając ich bo wiem, że jutro będę ich potrzebował. To ma drugi dzień tam są i nie muszę ich szukać a na pytanie "czy je przekładałaś?" nie słyszę tego pierdolonego " nie brałam"
Szafce*
niepasujące*
Daro1333 widzę że gotujesz się podobnie jak ja kiedyś ale ja mam to już za sobą o nawet nie pojmujesz jak bardzo dobrze Cię rozumiem bo miałam tak tak podobnie trzydzieści lat
i nawet*
Badz wierna jednemu!
Wierna. Ci to znaczy
Co*
Puli byłam kiedyś wierna jednemu. Straciłam na tym wiele. Ale bez względu na wszystko co mnie spotkało nadal wierzę że można jeszcze odnaleźć prawdziwe uczucie
Marzena i dobrzr Marzenko
Ale wiesz że te mydła są niesamowite. Pewnie że mogę kupić inne ale...
Ja mam zapach tylko jednego mydla w pamieci.
Wspolczuje Ci ze nie mkzesz sie zdecydować
Pulinaaa mam w walizce jego koszulkę i zapach. Nie powinnam porównywać uczuć do mydła
Marzena mydlo metaforycznie skojarzylo mi sie ze znajomym zapachem.
Eh nie mam.glowy ,nie chce mi sie tego rozkminiac
Pulinaaa nie rozkminij, odpowiedź mi tylko czy twoje życie z wampirem jest ok
Marzena nie mam nikogo
Wmpir jako symobol czegos nie uchwytnego-
Jest blisko ,a zarazem daleko
Na wampira jest sposób - kołek osinowy lub z białego dębu. A wtedy pozostanie po nim tylko musical
Ale to jest moj wampir.
I tylko moj
S musical to swoja droga;)
Pulinaaa zawsze wszystko się dobrze kończy jak wampir ginie od osiki
S.Voyager 🙈😅
S.Voyager na wampira najlepszy czosnek i obojętność:)
Pulinaaa zobacz - jest uśmiechnięta emotka :) 🧛🏾♂️
S.Voyager mam dobrego terapeutę 😘🤗🤗;)
S.Voyager dzis taki jeden skromny
Pulinaaa aleś ty samolubna :)
Dałabyś trochę pomiętosić tego wampirka
Pulinaaa
dzisiaj jest wtorek
Wbij w samo południe osinowy kołek
Wtedy promieniem słońca uśpiony
Zniknie sen mżenny
Jak porażony
A Ty nie będziesz czuła się winna
Zejdzie ból z serca
Poczujesz się silna !
S.Voyager ciekawe że dla mnie nie masz dobrych rad 🤷taaak ja jak zawsze muszę sobie radzić sama, nawet jeśli nie wiem które mydło wybrać
Marzena mydło najlepsze te ręcznie robione ;) wypachnione i długo suszone ;) kiedy weźmiesz płatki mydlane do ręki przelej na nie swoje wdzięki, będzie pachnąć Tobą nieustannie, najbardziej poczujesz kiedy będziesz w wannie ;)
S.Voyager 😱❤❤❤❤❤❤❤❤
S.Voyager ej ej 😅😅
Marzena bo to moj Voyager ❤
Marzena nie gadaj ja tez Cie potrafię czytac
Pulinaaa oj no 🤫🤭
S.Voyager no cio
Marzena gdyby tak faktycznie bylo ,moze by swiat byl.piekniejszy
Chyba powinnam napisać wiersz o miłości albo o ptaszku którego codziennie widzę jak spokojnie siedzi na gałęzi. Ale coś nie mogę 🙈
Pisz
Ptaszek na gałęzi, to byłby ładny tytuł.
Coś czego nie można mieć, tak mi przyszło na myśl.
Daro1333 hmmm w pogini za kroliczkiem...
Pulinaaa też ładnie
*pogoni
Pulinaaa nawet nie zauważyłem że brakuje "o" kiedyś ogĺądałem eksperyment, chodziło o to jak działa ludzki wzrok. Badanym przedstawiano tekst z brakującymi literami i kazano szybko czytać, czytali bezɓłędnie, ludzkie oka nie traci czasu na patrzenie na każdą literę. Oczywiście nie propaguje tu błędnego pisania, to tylko jako ciekawosta tego jak działa nasz mózg.
Daro1333 kiedys sprawdzalam w jakim czasie szybkim potrafie czytac ,nawet cwlkiem mi to wychodzilo
Pulinaaa Rozbawiłaś mnie tym określeniem "czasie szybkim", pozytywnie. Mam koleżankę, która bardzo podobnie się wyraża np.: "przyziemne sprawy" albo "śpij dobrze", zawsze mnie to wprowadza w dobry humor jak Ty teraz. Ja powiedziałbym "śpij spokojnie", "normalne sprawy", "najszybszym czasie", to chyba jest uzależnione od miejsca z którego pochodzimy, od otoczenia, inaczej wyrażamy te same myśli.
https://youtu.be/Fg6r61JjRZs?si=ODr-sImFeoPCeeP-
Ale mi dobrze z Wami ❤️
🙈🙊🙊🙊🙊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania