wszystko zatajone

mojej cierpiącej

przyniosę

wszystko bolesne

zatajone

tętniące

strugą czystej krwi

jak dźwięk

uderzonej struny

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (43)

  • Takie wiersze powinno się pisać w tych czasach - krótkie i treściwe, takie właśnie wiersze dają szansę przeżyć poezji, 5 pozdrawiam c

  • ciepło

  • ówczesny 05.08.2017

    Dziękuję. Pozdrawiam również :)

  • "Wypływające" chyba nie jest konieczne... wiersz naprawdę dobry

  • betti 05.08.2017

    Czysta grafomania. Dobre jedynie dwa ostatnie wersy.

  • ówczesny 05.08.2017

    Dziękuję za komentarze i oceny. Najwyższa pora, by na dłuższy czas odpocząć od pisania. Pozdrawiam :)

  • Okropny 05.08.2017

    Betti ty się serio nie znasz

  • ówczesny 05.08.2017

    Yo, Bro:) Słowa betti odnoszą się do pierwotnej wersji. Zmieniłem ją. Pozostawiam tę, która jest ostateczną. Muszę odpocząć od pisania, bo zdrowo rysuje mi banię. Pozdrawiam :)

  • betti 05.08.2017

    ówczesny nie powinieneś teraz odpuszczać, tylko iść za ciosem, kiedy Twoje pisanie zaczyna być liryczne... Przemyśl to jeszcze.

  • ówczesny 05.08.2017

    betti, powtórzę moje słowa, które skierowałem do Okropnego: muszę chwilę odpocząć od pisania, czuję że "wyrzygałem" z siebie za dużo, a jeszcze więcej kłębi mi się pod kopułą.

  • ówczesny 05.08.2017

    To jest naprawdę męczące.

  • betti 05.08.2017

    ówczesny męczące jest wtedy, gdy pisze się na siłę albo, gdy się uczysz, potem to jest przyjemność.

  • ówczesny 05.08.2017

    betti, pisząc męczące, miałem na myśli to, że kosztuje mnie owo pisanie dość dużo. Emocjonalnie. Jeżeli chodzi o naukę, nie męczy mnie - przeciwnie, sprawia mi dużą radość.

  • betti 05.08.2017

    ówczesny bo piszesz na siłę, chcesz udowodnić, że potrafisz. To nie zarzut, ambicję cenię. Też taka byłam. Teraz piszę jedynie wtedy, kiedy dopada mnie wena. Z Tobą pewnie będzie tak samo...

  • ówczesny 05.08.2017

    betti, nie piszę na siłę. Naprawdę. To samo ze mnie wychodzi. Wierz mi, lub nie. Po prostu przychodzą takie chwile, kiedy...muszę wyrzygać wszystkie emocje. Słowami.

  • ówczesny 05.08.2017

    Później to mija, a ja czuję się cholernie pusty. W środku. Tak to wygląda.

  • betti 05.08.2017

    ówczesny widocznie każdy ma inaczej... ja to robię na bieżąco... może dlatego jest mi łatwiej.

  • ówczesny 05.08.2017

    Z różnych powodów jest Ci łatwiej :)

  • ówczesny chyba znam kilka tych powodów:)

  • ówczesny 05.08.2017

    Mauro, to świetnie. Jednak zatrzymaj tę wiedzę dla siebie :)

  • Ritha 05.08.2017

    Urzekło mnie, lakoniczna forma paradoksalnie otwiera nieograniczone pole wyobraźni :)

  • Neurotyk 05.08.2017

    ale pretensjonalny komentarz ;) Od jego formy bije sztucznoscia aczkolwiek nie odbieram Ci w nim szczerosci he he

    baj;)

  • Ritha 05.08.2017

    Nie łaź za mną Neuro, nie mam przyjemności czuć Twój oddech za moim uchem. Komentarz szczery, zwykly, normalny. Ty masz chyba jakis problem sam ze sobą. Pozdro

  • Neurotyk 05.08.2017

    Ritha, nie chodze, lecz twoj komentarz przyciaga uwage. Moze ich nie pisz jak boisz sie oddechow;)

  • Ritha 05.08.2017

    Neurotyk idz lepiej bzyknij kogos, bo myślę, że lekkie upuszczenie cisnienia dobrze Ci zrobi, tak a propo pretensjonalnosci ;)

  • Niemampojecia96 05.08.2017

    Mowilam cos takiego acz mniej wprost, gdy jeszcze pracowal w piekarni. "Sensem jego zycia jest byc wiecznie spragnionym", jak orzekl. Natomiast zmora zycia wloskiej wsi jest ponosic tego konsekwesncje xdd.

  • ówczesny 05.08.2017

    Niemampojecia96, przyznam, iż nie sposób przejść obojętnie obok Twoich komentarzy. Nosz qrde, nie sposób.

  • Niemampojecia96 05.08.2017

    ówczesny, Neurotyk zawsze przechodzi obok nich bardzo obojetnie, wiec sposob :). Dziekuje za komplement, zaraz sie w oddzielnym wypowiem o wierszu, zeby Ci nie rozkrecac kurkow dyskusja nie na temat, a przynajmniej - by juz na lekko rozkrecone - nalozyc rozowego slonika.

  • Rick Grimes 05.08.2017

    minimum słów, maksimum treści. zostawiam 5

  • Okropny 05.08.2017

    Niezły nick, wojtusiu

  • Rick Grimes 05.08.2017

    danke, danke

  • Pan Buczybór 05.08.2017

    Ta. Wiersz dobry.

  • ówczesny 05.08.2017

    Dziękuję, B. B Twój komentarz jest dla mnie ukoronowaniem starań, by napisać w miarę dobrze.

  • Niemampojecia96 05.08.2017

    Ja przeczytalam obie wersje, bom tez jeszcze pochwycila wczorajsza, dluzsza. I wobec tego czuje sie bogatsza o te kilka slow. Tutaj jest w minimum tresci ujeta istota rzeczy. Cos typu: czy jest cos, co cie w tym czlowieku szczegolnie denerwuje? Tak. Czy moglbys mi powiedziec co, bysmy mogli o tym porozmawiac? On. - totez Twoj wiersz takze jest hiper oszczedny, esencjonalny jak czaj itp. Z tym, ze ja sama cierpie na slowne adhd w formie pisemnej, wiec ta poprzednia wersja tez mi sie widziala.

  • ówczesny 05.08.2017

    Wiesz, dla mnie Mistrzem oszczędnego słowa w poezji był Herbert (chociażby), w innym gatunku słowa pisanego: Hemingway, Bułhakow, Camus, Hłasko... Przybliżyć się chociaż o drobny krok... Dziękuję za Twoje słowa :)

  • Niemampojecia96 05.08.2017

    Hemingway napisal bycze opowiadanie skladajace sie bodajze z szesciu slow. Proza Hłaski jest bardzo filmowa I bywa uroczo niedojrzala, ale tez lubie, ze ladne zaakcentowanie absurdu. Bułhakow I Camus to mnie zaskoczyles, nie widze tam oszczednego stylu, nawet biorac poprawke na to, ze juz jednak inna, ciut starsza szata jezykowa. W sumie jakos tak koncze na raty "Upadek" teraz, glowny bohater ma slowotok xd. Herberta nie lubie, na stos ze mna.

  • Niemampojecia96 05.08.2017

    Hemingway napisal bycze opowiadanie skladajace sie bodajze z szesciu slow. Proza Hłaski jest bardzo filmowa I bywa uroczo niedojrzala, ale tez lubie, ze ladne zaakcentowanie absurdu. Bułhakow I Camus to mnie zaskoczyles, nie widze tam oszczednego stylu, nawet biorac poprawke na to, ze juz jednak inna, ciut starsza szata jezykowa. W sumie jakos tak koncze na raty "Upadek" teraz, glowny bohater ma slowotok xd. Herberta nie lubie, na stos ze mna.

  • ówczesny 05.08.2017

    Niemampojecia96, Upadek - rewelacja. Tak samo, jak "Obcy". Byczo rozkłada jaźń na pierwiastki:)

  • Pasja 05.08.2017

    Minimalizm, a jaki bogaty w słowa. Pisz dalej Kiedy masz wenę, a odpoczywaj między wersami. Pozdrawiam 5

  • ówczesny 05.08.2017

    Dziękuję, pasjo :)

  • ówczesny zepsułeś "mi" wiersz, niegrzeczny ty :)

  • riggs 22.09.2017

    jeżeli się zgodzisz zapoznać z pomysłem, który mam we łbie - nie chodzi o konkurencję dla opowi odezwij się gadaman@wp.pl

  • ówczesny 22.09.2017

    Witaj, riggs. Zgadzam się. Odezwę się wkrótce. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania