wybór bez lilaków/miało być drabble
– Właź.
– Gdzie? Tam?
– Tak. Właśnie tam.
– To jakaś dziura w murze.
– Musisz to zrobić ponieważ jestem silniejszy od ciebie i dlatego zrobisz to czego wymagam, bo jeśli nie; to zmuszę.
Nie jest łatwo wepchnąć ciało dorosłego człowieka, nie jest to sytuacja ekstremalnie dramatyczna, bo takie wyglądają inaczej; tzn. nigdy wyglądają inaczej wizualnie ciekawie gdy będą tym czym wyglądają: czym są.
Niekoniecznie trzeba zniszczyć ciało aby zniknęło, lepiej gdyby było i stanowiło wartość przypadłą interesowności.
– Jesteś tam?
Niewiele słychać poza szlochem: jestem przeciwnikiem betonowania myśli, jednak wyjątki są strukturą prawa i oczekującej prawdy; prawa /biletu do czy od wczoraj/
Komentarze (25)
Tak mnie zamurowało, bo jesteśmy w murach i sami do nich wchodzimy. Murowany system władzy.
Coś jakby.
Serdeczne dzięki za czytanie i odnośny komentarz🛩️
Początek mnie złapał. Ta dziura w murze i przymus mają moc. Potem trochę płyniesz.
Dobrze analizujesz (tak już masz i widać to w pisaniu): wczoraj tak miałem, najebany byłem, więc coś napisałem i nawet nie bardzo wiedziałem o co w tym chodzi 🦖
il cuore, haha
No, no, il cuore... dobre to.
"Niewiele słychać poza szlochem: jestem przeciwnikiem betonowania myśli, jednak wyjątki są strukturą prawa i oczekującej prawdy; prawa /biletu do czy od wczoraj/" - mój ulubiony fragment 👏
Czemu nie na konkurs?
Bo to było z marszu i w stanie wskazującym wczorajszej nocy 🐫
Dostaniesz wyróżnienie i goździk, ale bez rajstop, bo się skończyły☺️
To choćby pończochy; lubię samonośne🐽
Zdzierać zębami😏
Przechadzać się!
Nie tylko w lustrze 🕸️
Aaa, ok!
Też kiedyś nosiłam pończochy, ale z pasem są chyba bardziej...🤫
Wiesz co; z pasem mnie jakoś nie rajcują.
Tak ten; założyłem kiedyś sukienkę swojej dziewczyny i wszystkim się podobało; był niesamowity entuzjazm nawet wśród dziewczyn.
Wszyscy byli na golasa a ja w sukience 🏖️
Fajnie się tam bawicie ... 🤭
Okey, mnie ten wydaje się taki niegrzeczny, mrau...😄
Przepraszamy, że o tak wczesnej porze skręciliśmy w zakazane rewiry😁
Aisak, ale ja akurat bardzo lubię takie tematy. Jestem wyzwolona. Kontynuujcie bez obaw🤭
Mnie ten pas*** miało być
To przeszłość młodzieńcza dążenia fantazji erotycznych:
Gdybyś obecnie widziała?:
Ani ptaki czy ryby nie mają takiej fantazji zmysłów.
Nietoperze i krety także🏈
Dalia
Ja akurat nie przepadam za takimi konwersacjami, tzn do pewnej granicy i dyla xd
Dodam trochę dramaturgii wyobraźni; bo zanim najebałem się wczoraj aby nabazgrać ten głupi tekst spotkałem dwie dziewczynki.
Twgl. chciałem napisać o nich, już kiedyś tutaj coś teges, miały niezbędny asortyment a jedna ciągnęła za sobą kartony na sznurku.
Od razu wiedziałem co jest grane;
Hobby Horse!
Pogadaliśmy ze sobą i pokazały pewien układ choreograficzny.
Fantastyczna sprawa: jasne że z tego się wyrasta podobnie jak z ubranek dziecięcych ale jest wspaniałą zabawą: rytmika i sprawność, harmonia ciała i radości ze wspólnoty działań, integracja 🥰
Czy ten karton na sznurku miał odgrywać konia?
Dorośli podobnie się bawią, otóż na krótkim patyku z głową konia, siedzi w cudzysłowiu pan lub pani i zaliczają tor przeszkód.
Niestety nie wiem, jak ta zabawa się nazywa, ale może Ty wiesz?
A w episkopacie bawią się w kolejarza?🥰
Zapytaj episkopatczyków, jak się bawią. Mnie nie zapraszają, to skond mam wiedzieć💁🏼♀️
Dobra wiewiór, koniec flirtów. Jestem niewidzialna. Nie było mnie. Nie ma mnie. Nie będzie mnie nigdy. Wyparowałam.
Ładne drabble i na przyszłość pisz w wyznaczonym czasie.
Daj się poznać innym!
Bajó!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania