Wybory na Węgrzech, a sprawa Ziobry oraz Romanowskiego

Nie jestem Węgrem, ale jestem bardzo dumny i zadowolony z węgierskich wyborców, którzy wybrali wolność, sprawiedliwość dla swojego kraju. Ci wyborcy są patriotami i zaprotestowali przeciw zniewoleniu oraz bezprawiu. Przez 16 lat Viktor Orban niszczył Węgry społecznie, gospodarczo oraz politycznie. Na szczęście partia Tisza pod przywództwem prawdziwego patrioty wygrała wybory na Węgrzech i zaprowadzi nowy ład dla swojego kraju.

 

Przywódcą Tiszy okazał się Peter Magyar. Jednak czeka nowego premiera dużo pracy, ponieważ przez 16 lat partia Fidesz z Orbanem na czele niszczyła swój kraj traktując go jako świnkę skarbonkę do zarabiania pieniędzy i podtrzymywania destrukcyjnej władzy. Jakie będą pierwsze kroki Pana Petera Magyara? Nowy premier Węgier zamierza odwiedzić Warszawę.

 

Jednak mnie interesuje inna ważna kwestia. Mam na myśli co stanie się z naszymi „milusińskimi”, czyli ze Zbigniewem Ziobro oraz Marcinem Romanowskim? Zbigniew Ziobro wielokrotnie w swojej karierze politycznej podkreślał zasadę, że „wobec prawa wszyscy są równi”. Po jego popełnionych przestępstwach stwierdzam, że świadomie kłamał i przyniósł wstyd Polsce oraz Polakom i Polkom. Po prostu trudno uwierzyć, że były Minister Sprawiedliwości oraz były Prokurator Generalny stał między innymi na czele zorganizowanej grupy przestępczej i okradł Polskę oraz obywateli na gigantyczną kwotę pieniędzy.

 

Grozi Ziobrze 25 lat więzienia. Postawiono mu popełnienie aż 26 zarzutów. To jest skandal i niesprawiedliwość. Natomiast inny polityk Prawa i Sprawiedliwości o nazwisku Romanowski uciekł przed karą i polskimi organami ścigania na Węgry i dostał od Orbana wraz ze wspomnianym Ziobrze azyl w tym kraju. Jednak zmiana władzy stała się faktem i wspomniani politycy-przestępcy boją się o swoją przyszłość. Ze strachu dostają dreszczy i boją się miecza Temidy.

 

Jednak i tych cwaniaków dosięgnie sprawiedliwość. W niedziele 12 kwietnia 2026 roku na Węgrzech odbyły się wybory, które doprowadziły do utraty wieloletniej władzy premiera Viktora Orbana. A to jego rząd dał Romanowskiemu i Ziobrze azyl polityczny.

 

Tymczasem wybrany premier Węgier powiedział, że zbiegli polscy politycy nie będą dłużej cieszyć się azylem na Węgrzech. – „Mówiłem już, żeby nie kupowali mebli w Ikei, bo długo tu nie zostaną – stwierdził”.

 

I tym wrednym i komicznym cytatem kończę mój krótki artykuł. Niech zwycięży sprawiedliwość!!!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Vampire Fangs 4 godz. temu
    Chwała i szacunek dla nowego premiera Węgier. Niech zwycięży sprawiedliwość!!!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania