Wyrok Mojry
Nić porozumienia między nami
została ucięta przez Mojrę...
zamiast deszczu — łzy
spływają po cichych dniach
czekam w srebrnych godzinach
aż jasny sierp wytyczy
mi drogę
Nić porozumienia między nami
została ucięta przez Mojrę...
zamiast deszczu — łzy
spływają po cichych dniach
czekam w srebrnych godzinach
aż jasny sierp wytyczy
mi drogę
Komentarze (2)
Bardzo fajnie ci wyszedł ten wiersz. Pierwszy pochwalam. Pozdro. 5
❤❤❤❤
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania