Wywiad z Grainem

- Dlaczego pan tak nienawidzi ludzi?

- Bo to głupia swołocz jest, mało który zna się na poezji i polityce.

- A mógłby pan podać przykłady?

- Oczywiście, taka na przykład e… nie wymienię imienia, zna się na poezji jak mućka na gwiazdach, wszystkich zachwala, kadzi, a to przecież sami grafomani.

- Pana też zachwala.

- Ja to co innego, reprezentuję prawdziwych poetów i patriotów, kościół katolicki jest dla mnie wzorem i wyrocznią.

- Wraz z jego grzechami?

- Jakimi grzechami, to że dziecko ma głos, to wymysł tęczowej propagandy. Wcześniej czegoś takiego nie było. Przykładowo, byłem kiedyś żonaty i jak ona mnie wkurwiła, to dostawała w ryj, dzieci tak samo i był porządek.

- Rozumiem, czyli żona i dzieci głosu nie mają.

- Oczywiście, jak się im pozwoli, to od razu robi się chaos.

- No tak, a o czym jest pana poezja?

- Właśnie o tym, czyli czyńcie sobie ziemię poddaną i nie ma zmiłuj. Jahwe to Bóg jedyny i prawdziwy, on nie kłamie. Najbardziej podobało mi się jak kazał wymordować wszystkich mieszkańców Jerycha, a nawet ich zwierzęta. Uważam, że ludzie, którzy nie popierają moich poglądów to zwierzęta i powinienem mieć prawo ich wszystkich pozabijać.

- No bardzo radykalne poglądy, ale w tym przypadku jakiekolwiek prawo na to nie pozwoli, musi zrobić pan to sam.

- Nie mogę, jeżdżę na wózku inwalidzkim, sram w pampersa, nie dam rady, musi ktoś za mnie.

- Ma pan kogoś na myśli?

- Tak, na przykład Vilan z Alandu, albo Apokastaza.

- Apokastaza? To przecież z greckiego odnowienie lub przywrócenie.

- Dokładnie, kiedyś wszyscy będą zbawieni i się nawrócą, ale tutaj na ziemi trzeba ich powybijać, żeby Jahwe zwyciężył, a potem wszyscy chcą czy nie chcą będą zbawieni i zmuszeni do słuchania słowa bożego przez całą wieczność. Tylko, że tu chodzi o pewnego faceta, który ma taką ksywę i napisał dialog o szatanie.

- Aha, rozumiem, facet musi być bardzo głęboki?

- No.

- Ale, co z tą wiecznością, wychodzi banał?

- Dlaczego?

- Przez całą wieczność? Ale czy to czasem nie będzie dla nich piekłem?

- Oczywiście, mam nadzieję, że takim jak ja zafundują zatyczki do uszu, bo wieczność jest nudna szczególnie pod koniec, jak to mówił Woody Alen.

- No, ale to jakiś bezsens.

- Łykaj, łykaj, to najważniejsze.

- Nie rozumiem?

- I o to chodzi…

- Czyli rozmawiam z narcystycznym ignorantem.

- Hahahaha… zapomniałeś dodać sadystycznym

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Starszy Woźny

    Dobrze byłoby, żeby zadający pytania do "naszego" wieszcza
    Występował np. jako - niezależny redaktor
    To już cały cykl o "naszym literackim złocie narodowym"
    5.
    NO!

  • Lotos

    Wiesz... to bardzo prosta forma na potrzeby opowi. nic więcej.

  • Starszy Woźny

    Lotos ,
    Ja to wiem, skoro wywiad, to choć namiastka prawdziwości.
    Chyba z PP dostał kopa. Chciał politykować.
    Tutaj ma tylko podobnych do siebie psubratów.
    i może dziamgać.
    NO!

  • Lotos

    Starszy Woźny Wiesz... niby masz rację, ale, skoro pewien pan z innego portalu, napisał taki wywiad gdzie tym odpowiadającym był szatan a tym pytającym ktoś , nie widomo kto i skoro ktoś uznał to za wielki dialog porównywalny z wielkimi literackimi dialogami np. Wielki Inkwizytor, to czego tu wymagać u mnie?

  • Lotos

    Starszy Woźny On z P.P kiedyś tam, też dostał kopa, bo dokuczał niejakiej introwerce, ale zmienił nick i spoko, znowu publikował te swoje dzieła, podejrzewam, że tym razem też tak będzie.

  • Starszy Woźny

    Lotos ,
    Zmieniono tam szatę graficzna i mi trudno przyzwyczaić się do niej.
    On skasował wszystko, ale po czasie wstawił dwa takie polityczne gnioty.
    Przez dzień, lub może więcej, grubą czcionką wywalił, że jest prześladowany przez administracje, czyli cenzura.

    Poszperam, jak go można znaleźć na portalu.

    NO!

  • Shira

    Lotos, bdb wywiad. Tak to i 5

  • Lotos

    Dzięki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania