Pierwsze zdanie sprawiło, że musiałem przeczytać resztę :) Chociaż widzisz, ja na przykład za pająkami nie przepadam, więc przepis mógłby uwzględnić ( w dopiskach) jakieś zamienniki. No chyba, że wziąłeś pod uwagą odpowiednią kruchość pająków, co sprawia, że w posypce nie mają sobie równych :) To takie moje przemyślenia, z chęcią poczytałbym więcej takich "przepisów"
Jak dla mnie "powrót" w dobrym stylu ;) Piątka. Pozdr.
p.s. Co do przepisu... fascynujący, intrygujący... tak sobie myślę o źródle, z którego zaczerpnąłeś tę recepturę... interesujące, bardzo interesujące... ;)
Komentarze (9)
Błędy poprawię później
Wywiązałeś się i wyszło Ci to naprawdę fajnie. Może zostaniesz kucharzem ;)
Pierwsze zdanie sprawiło, że musiałem przeczytać resztę :) Chociaż widzisz, ja na przykład za pająkami nie przepadam, więc przepis mógłby uwzględnić ( w dopiskach) jakieś zamienniki. No chyba, że wziąłeś pod uwagą odpowiednią kruchość pająków, co sprawia, że w posypce nie mają sobie równych :) To takie moje przemyślenia, z chęcią poczytałbym więcej takich "przepisów"
Wszystko oprócz dyni w torcie mi pasuje, ale pająki lepiej martwe, bo żywe jeszcze tort wyniosą albo zjedzą : ) 5
Muszę kiedyś spróbować :D na pewno jest pyszne, najbardziej zachęciły mnie te pająki i gałki oczne.
Mmmm pycha!
Jak by powiedział pan Pudliszki :D
Bardzo dziękuję za pozytywne komentarze.
Jak dla mnie "powrót" w dobrym stylu ;) Piątka. Pozdr.
p.s. Co do przepisu... fascynujący, intrygujący... tak sobie myślę o źródle, z którego zaczerpnąłeś tę recepturę... interesujące, bardzo interesujące... ;)
No, błędy popraw, bo nafaszerowałeś nimi to opowiadanie jak bakaliami :) Fajny pomysł :)
O stary, to poleciałeś po bandzie! XDDD Przepis mega :D Gdyby nie kilkukrotnie powtórzone słowo "śmierć" pewnie od razu zabrałbym się do robienia :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania