Wznieśmy toast

Nie nauczył cię, świecie, nikt

Czytać pomiędzy wierszami

Nikt nie pokazał ci ludzkich krzywd

Rozłożonych między biegunami

 

W czerni i bieli nie widać nic

Co warto w życiu zobaczyć

Tylko bezduszny, pusty szkic

Nieprawdziwego świata

 

Nawet kolorów czasem brak

By móc opisać życie

Nie chce rozumieć tego świat

Więc ze mną, kompani, pijcie

 

Wznosimy toast za głupców świata

I wszystkie ciche dni

Za wypełnione melodią lata

Których nie słyszy nikt

 

Wznosimy toast za pusty kosmos

Odkrywcy zniszczyli go

Za to, że ślepnie ludzkie oko

Zbyt zachwycane przez los

 

Człowiek odkrywa świat sam dla siebie

By móc bezpiecznie się czuć

Najlepiej zgasić gwiazdy na niebie

I sny łańcuchem skuć

 

Więc wznieśmy toast w srebrnych kielichach

Za wszystkich poetów świata

Dopóki mają o czym pisać

Przetrwają puste lata

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • Nie uwierzysz, ale właśnie popijam sobie czystą :D Wznoszę więc toast nie tyle metaforycznie co dosłownie! Świetny rytm zadziałał w tym teście, a ostatnia zwrotka jest mistrzostwem świata. 5 :)
  • Nazareth 19.03.2016
    No za to to faktycznie mogę się napić. Nawet powinienem :) Bardzo podoba mi się ten wiersz. Krytyka współczesności i ironia. 5
    Szymon nie uwierzeysz, ja też!
  • Nazaret... czy to świadczy o nas źle? W sensie... aaa, cholera, nieważne. Nasze zdrowie. I autorki tego wiersza!
  • Nazareth 19.03.2016
    Szymon Szczechowicz świadczy o tym, że staczamy się coraz niżej w otchłań literatury... Za autorkę!
  • Nazareth Niech więc otchłań literatury przyjmie nas z otwartymi ramionami! Terry Pratchett powiedział kiedyś: ,,kiedy człowiek spogląda w otchłań, otchłań nie powinna do niego machać"... to tak a propos... :D
  • Nazareth 19.03.2016
    Szymon Szczechowicz Jest to bardzo mądre zdanie. Zresztą Terry według mnie był jednym z najmądrzejszych ludzi jacy kiedykolwiek żyli. Za spokój jego duszy. Oby odrodził się jako Orangutan!
  • Nazareth oby Mort był dlań łaskawy! Jego zdrowie! Mądrego człowieka, mistrza ironii na świat obecny!
  • Ktokolwiek 19.03.2016
    Szymon Szczechowicz i Nazareth, dziękuję za piękny toast :)
  • Nazareth 19.03.2016
    Ktokolwiek to ja tobie dziękuję za piękny wiersz, który go sprowokował.
  • Ktokolwiek 19.03.2016
    Nazareth i Szymon, wasze zdrowie :) tylko pozwólcie, że ja napiję się soku :)
  • Ktokolwiek 19.03.2016
    A mówiąc o toastach, to dziwne, że Neurotyk jeszcze się tu nie pokazał :)
  • Ktokolwiek on już jest pijany w trupa... Oparami się upił :D
  • Ktokolwiek 19.03.2016
    Szymon Szczechowicz :D
  • Pięknie! Takie toasty warto wznosić :) jesteś jedną z poetek, dzięki którym polubiłam rymy w wierszach :D
  • Ktokolwiek 19.03.2016
    marcepanowypotwor, więc jestem zaszczycona :) wiersze to coś cudownego, miło, że dzięki mojej twórczości możesz poznać ich urok :)
  • Noren72 19.03.2016
    Przyłączam się do toastu. Prosit za wszystkich, którzy cenią Słowo. Pozdrawiam i zostawiam swój skromny znak, 5:)
  • Ktokolwiek 19.03.2016
    Noren72, również cię pozdrawiam i dziękuję :)
  • Lotta 19.03.2016
    Za autorkę! 5 ;D
  • Ktokolwiek 19.03.2016
    Lotta, twoje zdrowie! :)
  • O-Ren Ishii 19.03.2016
    Ja się już nie chcę powtarzać xD
    Ale znowu świetny wiersz!
    Wzniose toast syropem, Twoje zdrowie! :)
  • Ktokolwiek 19.03.2016
    Nawzajem, Ren :) Przepraszam, że przeze mnie musisz się powtarzać, ja niechcący...
  • O-Ren Ishii 19.03.2016
    Ktokolwiek, to dobre powtarzanie się, skarbie, oby tak dalej! :)
  • Ktokolwiek 19.03.2016
    Ślicznie mnie nazwałaś, Ren :) Nikt inny tak do mnie nie mówi :)
  • O-Ren Ishii 19.03.2016
    A szkoda, ale to inni tracą! :)
  • Neurotyk 19.03.2016
    Ktokolwiek, zrobiło na mnie wrażenie nawoływanie do "nie' gaszenia gwiazd, skuwania łańcuchami snów, czy nie tak drobiazgowe badanie kosmosu i uporczywe twierdzenie, że wszystko się wie – dla własnego komfortu i bezpieczeństwa... Nie prawda, nie wiemy NIC, nawet naukowcy z dziedzin ścisłych NA KOŃCU to przyznają, dochodzą do granicy poznania empirycznego, a potem... zderzają się ze ścianą niemożności. Brawo za wiersz, 5 :)
  • Angela 19.03.2016
    Za poetów, za autorkę! (mogę toast spełnić kawą?) 5 : )
  • Ktokolwiek 19.03.2016
    Angela, ja piłam soczek, więc w sumie czemu nie? :)
  • Rasia 23.03.2016
    Świetny wiersz, bardzo mi się podoba. Zwłaszcza że obwiniłaś tutaj nie Boga, nieludzi, a świat, co jest dosyć ciekawym rozwiązaniem. Zostawiam 5 :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania