Wznieśmy toast
Nie nauczył cię, świecie, nikt
Czytać pomiędzy wierszami
Nikt nie pokazał ci ludzkich krzywd
Rozłożonych między biegunami
W czerni i bieli nie widać nic
Co warto w życiu zobaczyć
Tylko bezduszny, pusty szkic
Nieprawdziwego świata
Nawet kolorów czasem brak
By móc opisać życie
Nie chce rozumieć tego świat
Więc ze mną, kompani, pijcie
Wznosimy toast za głupców świata
I wszystkie ciche dni
Za wypełnione melodią lata
Których nie słyszy nikt
Wznosimy toast za pusty kosmos
Odkrywcy zniszczyli go
Za to, że ślepnie ludzkie oko
Zbyt zachwycane przez los
Człowiek odkrywa świat sam dla siebie
By móc bezpiecznie się czuć
Najlepiej zgasić gwiazdy na niebie
I sny łańcuchem skuć
Więc wznieśmy toast w srebrnych kielichach
Za wszystkich poetów świata
Dopóki mają o czym pisać
Przetrwają puste lata
Komentarze (28)
Nie uwierzysz, ale właśnie popijam sobie czystą :D Wznoszę więc toast nie tyle metaforycznie co dosłownie! Świetny rytm zadziałał w tym teście, a ostatnia zwrotka jest mistrzostwem świata. 5 :)
No za to to faktycznie mogę się napić. Nawet powinienem :) Bardzo podoba mi się ten wiersz. Krytyka współczesności i ironia. 5
Szymon nie uwierzeysz, ja też!
Nazaret... czy to świadczy o nas źle? W sensie... aaa, cholera, nieważne. Nasze zdrowie. I autorki tego wiersza!
Szymon Szczechowicz świadczy o tym, że staczamy się coraz niżej w otchłań literatury... Za autorkę!
Nazareth Niech więc otchłań literatury przyjmie nas z otwartymi ramionami! Terry Pratchett powiedział kiedyś: ,,kiedy człowiek spogląda w otchłań, otchłań nie powinna do niego machać"... to tak a propos... :D
Szymon Szczechowicz Jest to bardzo mądre zdanie. Zresztą Terry według mnie był jednym z najmądrzejszych ludzi jacy kiedykolwiek żyli. Za spokój jego duszy. Oby odrodził się jako Orangutan!
Nazareth oby Mort był dlań łaskawy! Jego zdrowie! Mądrego człowieka, mistrza ironii na świat obecny!
Szymon Szczechowicz i Nazareth, dziękuję za piękny toast :)
Ktokolwiek to ja tobie dziękuję za piękny wiersz, który go sprowokował.
Nazareth i Szymon, wasze zdrowie :) tylko pozwólcie, że ja napiję się soku :)
A mówiąc o toastach, to dziwne, że Neurotyk jeszcze się tu nie pokazał :)
Ktokolwiek on już jest pijany w trupa... Oparami się upił :D
Szymon Szczechowicz :D
Pięknie! Takie toasty warto wznosić :) jesteś jedną z poetek, dzięki którym polubiłam rymy w wierszach :D
marcepanowypotwor, więc jestem zaszczycona :) wiersze to coś cudownego, miło, że dzięki mojej twórczości możesz poznać ich urok :)
Przyłączam się do toastu. Prosit za wszystkich, którzy cenią Słowo. Pozdrawiam i zostawiam swój skromny znak, 5:)
Noren72, również cię pozdrawiam i dziękuję :)
Za autorkę! 5 ;D
Lotta, twoje zdrowie! :)
Ja się już nie chcę powtarzać xD
Ale znowu świetny wiersz!
Wzniose toast syropem, Twoje zdrowie! :)
Nawzajem, Ren :) Przepraszam, że przeze mnie musisz się powtarzać, ja niechcący...
Ktokolwiek, to dobre powtarzanie się, skarbie, oby tak dalej! :)
Ślicznie mnie nazwałaś, Ren :) Nikt inny tak do mnie nie mówi :)
A szkoda, ale to inni tracą! :)
Ktokolwiek, zrobiło na mnie wrażenie nawoływanie do "nie' gaszenia gwiazd, skuwania łańcuchami snów, czy nie tak drobiazgowe badanie kosmosu i uporczywe twierdzenie, że wszystko się wie – dla własnego komfortu i bezpieczeństwa... Nie prawda, nie wiemy NIC, nawet naukowcy z dziedzin ścisłych NA KOŃCU to przyznają, dochodzą do granicy poznania empirycznego, a potem... zderzają się ze ścianą niemożności. Brawo za wiersz, 5 :)
Za poetów, za autorkę! (mogę toast spełnić kawą?) 5 : )
Angela, ja piłam soczek, więc w sumie czemu nie? :)
Świetny wiersz, bardzo mi się podoba. Zwłaszcza że obwiniłaś tutaj nie Boga, nieludzi, a świat, co jest dosyć ciekawym rozwiązaniem. Zostawiam 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania