Poranna kawa
Zaraz, jutro, teraz, właśnie,
Zamiast, lepiej, późno, drzwi.
Cierpisz, śmiejesz, krzyczysz, płaczesz,
śnisz i drwisz.
Zaparz mi kawę.
Filiżanki już dzwoniły tramwajem
a okno dawno mruga słonecznym esemesem.
Burza, błoto, kalosz, nieraz,
Potem, smutniej, wczoraj, drzwi.
Stoisz, milczysz, biegniesz, śpiewasz,
z oczu łzy.
Zaparz mi kawę.
Cukier prosi o srebrną łyżeczkę
a czajnik parą pokrywa zamyśloną ścianę.
Pościel, prysznic, zimno mi.
Wystygła...
Komentarze (18)
nie zachwyca
Innego komentarza z Twojej strony nie oczekiwałem. Byłoby mi smutno. :) Doceniam Twoją obecność.
sensol, ale zaciekawia - niektórych - np. mnie, to punktuję wzwyż.
Był taki muzyczny projekt Kora i Pudelsi w 1988, a potem reedycja bez cenzury chyba w 1992, niektóre teksty miały podobną formę i mnie to ujmowało, takoż i to również.
yanko wojownik Nie kierowałem się tekstem Kory ale faktycznie konstrukcja w zamiarze była podobna. :) Dzięki
Sensol chyba każdemu tak pisze....
Nie, niektórym komentuje dokładną odwrotnosc pw. stwierdzenia ;)
Wykreśliłbym wszystkie niepotrzebne słowa, tzn. to wszystko, co tylko można wyciąć, póki wiersz na tym nie straci. No i warto przemyśleć formę, bo jest bardzo duże nagromadzenie czasowników w 3 os. l.p.
Zastanawiałem się czy to nagromadzenie czasowników w 3 os. l.p. nie jest za małe :) Myślałem by jedną formę przeciwstawić drugiej. Może za mało wyraźna różnica w dynamice obu tekstów?
Trudno powiedzieć, pisałem oczywiście o moich subiektywnych odczuciach. Może innym osobom to nie przeszkadza?
spirytysta Dziękuję. Niewykluczone że zmienię ten tekst uwzględniając Twoje uwagi. Potrzebuje jednak dystansu.
Tak niewiele podmiot chce, a kiedy wreszcie dostaje - kawa jest zimna jak on. Chyba tu zawarłeś postulat skupienia się na realizacji ważnej potrzeby (kawa jest metaforą) w związku, jeśli ma przetrwać.
Jak zwykle w dziesiątkę. Zastanawiam się czy nie zmienić zakończenia na wyrazistsze. Zimna...
Zimna - wyraziściej? Lodowata? Ech, chyba nie.
Ja też osobiście dość mocno bym okroiła. Mniej, czasem oznacza więcej.
Pozdrawiam.
Być może ale będzie to już inny tekst. Niewykluczone że skorzystam z rady.
Ej, ja się tak czuję bez kawy porannej. Naprawdę XD
„Zaraz, jutro, teraz, właśnie,
Zamiast, lepiej, późno, drzwi.
Cierpisz, śmiejesz, krzyczysz, płaczesz,
śnisz i drwisz.“
No ranek w całej swojej postaci!
Ode mnie 5 :)
Pierwszy odczytałeś tempo i napięcie porannych chwil które w ten sposób chciałem oddać. Dzięki za 5 i komentarz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania