Z cyklu : ,,Wiersze na murach,,
Jakie
to smutne, że w dzisiejszym świecie, w którym miliony
ludzi może oglądać igrzyska, wciąż jeszcze brakuje chleba.
Kiedy poszedł do nieba dziękował co dzień Bogu.
Miał to, czego mu brakowało przez całe ziemskie życie.
Święty spokój.
Codziennie wypowiadamy tyle słów, ale tak często
są one bez wyrazu.
Nie chcę być jak Elojem pięknym ale nie wolnym.
Ani prymitywnym i krwiożerczym Morlokiem.
Buduję nowy wehikuł czasu.
Życie przypomina często grę w pokera.
A przecież nie jest ukartowane.
Zawsze głupotą było podcinanie gałęzi, na której się siedzi.
Dzisiaj jeszcze większym idiotyzmem -staje się podcinanie
własnych korzeni.
Gdyby nie poeci i ich wiersze nic by nam nie pozostało,
jak tylko zwyczajna proza życia.
Komentarze (31)
Misiu, to akurat bardzo dobre... chyba zacznę czytać napisy na murach...
Zostawiam piąteczkę!
pięć buziaków Betti od misia
Misiu M ja z góry dziękuję za buziaki.
I znowu się rozpuszczę jak dziadowski bicz...
Pięć buziakow masz od misia
Ktoś tu będzie rzygać dzisiaj
Przepraszam, że was tym dreczę
I że krzyczę, je..ć tęczę.
Nie no, fruwajcie sobie, gołąbeczki.
To zarty.
Mam małą awersję na nadsłodkości :)
Czasem brakuje przecinka, ale może na murze też brakowało.
Pierwsze ładne, czwarte dziwnie znajome.
Ja znam:
"ŁKS sika przy siku"
"Widzew myśli, że In Vitro to pizzeria"
"Z okazji walentynek jebać żydów"
I.
"Na górze róże
na dole fiołki
mam urwa nóż
więc właź do furgonetki".
Pewnie mam chamskie mury wokół :(
Całkiem fajne - szczególnie to z pokerem. Canulas - czwarte pod Poliviosa Dimitrakopulosa "Gdzie kończy się dyplomacja, zaczyna się wojna."
W takim razie skoro znamy autora, warto wspomnieć, że to nie nasz autorski trud.
Zmałpował od Clausewitza: wojna to polityka prowadzona innymi metodami.
Tjeri Co ty wiesz o dyplomacji, Josephie Goebbelsie??? Montowanie fałszywek do karmienia pelikana to dopiero dyplomacja! Ciekawe, kogo teraz wrabiasz. Paluszki smyraja po klawiaturze, co nie?
ja akurat pana Dimitrakopulosa nie znam ;-)
ale mogę zamienić na coś innego ;-))
OK Zmieniłem na wszelki wypadek.
W sumie jak dla mnie zmiana niekonieczna, bo jednak innymi słowy - co najwyżej wzmianka o inspiracji.
Ciekawa składanka. Najbardziej pierwsza, trzecia i siódma ;-)
Can, twoje też niezłe ;-D
Napis na dzielnicy: " Siedziałeś? Ja też. Najpierw w piaskownicy. Potem w domu na piasku. A teraz idę do piachu"
Moje to autentyki z murow
Niektórzy to by mogli pokusić się o tomik ze swoimi sentencjami ;-D
Misiu M→Tak po prawdzie: Wszystkie na Tak!! Pozdrawiam:)→5
''Gadaj takimi zdaniami, żebyś nie zapomniał ich początku""
Super
Super :) Świetne metafory, pozdrawiam :)
Powiem tak: wchodzę, oceniam treść. Gra gitara.
Wracam se za jakiś czas i co? Gdyby było wykropkowane, to ok, ale nie. Treść inna zupełnie, a komentarze pod nią wyglądają mocno nienormalnie.
Nie wiem co to za praktyka, ale raczej nie jestem jej przychylny.
Absurdalne działanie i średnio na miejscu.
Znaczy, poprawką w tekście jak najbardziej na tak, ale kurde, jakaś granica jednak zachowania rdzenia powinna być.
Abstrahując od lekkiego niesmaku, to zmiany same w sobie podobają mi się i są dla treści korzystne.
Z drugiej strony, sam do końca nie wiem, czy mój zarzut jest zasadny. Być może nie zmieniłeś aż tak dużo, a tylko urosło mi w oczach, gdyż drugim razem patrzyłem z telefonu i nieco mi się wydawało obfitsze.
Jeśli się pomyliłem w ocenie, to posypuję głowę i przepraszam.
Daj cynk o tych zmianach, bo mnie to dręczy ;)
Canulasie -zmieniłem jedną myśl z tego zbiorku.Tą ,którą Tjeri przyrównała do myśli mistrza Poliviosa.
Nie znam człowieka,żeby nie było ,że odgapiam.
W tej kwestii jestem bardzo ostrożny czasem aż do przesady.
A ocena cóż ? chyba jeszcze nie strzeliłem w twój gust przyjacielu.
Wszystko.
No ok, to sorry, bo mnie trapiło. Wsiadlem na tel., zobaczyłem, że uroslo, trafiłem na kawałek nowej treści i rozwarłem papę z pretensjami.
Mea Culpa
spoko Canulasie,polubiłem cię przyjacielu -dlatego nie mówmy już o tym
Hmmm, troszkę inaczej postzregam pojęcie "przyjaciel" i w kontekście dopiero co kiełkującej, internetowej znajomości wydaje mi się dość mocne.
Nie, żeby coś. Twoja brosza... użytkowniku opowi, Misiu M. ;)
Gdybym miała wybrać jedno, byłby problem, bo wszystkie fajne.
Pozdrawiam.
Canulasie -póki co jesteś przyjacielem na portalu.
Zresztą nie tylko moim.
Życzliwych ludzi wyczuwam bardzo szybko.
dobrego dnia
Arsene
pozdrawiam Angelo
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania