Poprzednie części:  z daleka od źródełka

z daleka od świtu

słowa biegały jeszcze po pokoju

przylegały do ścian

malując na nich zwolnienie od życia

 

od życia które chwilę temu miało w zapisie

nieprzespane noce i ciężkie poranki

 

dzisiejsza prawda zmywała tamtą rzeczywistość

pozostawiając jedynie przerywaną linię

jakby za jednym wyrokiem szły kolejne

 

a wszystkie nieludzkie

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania