z księgi wiatrów

w porywistym wietrze

niebo rozrzuca kartki

słowa mrużą oczy ze zmęczenia

 

jest jeszcze samolot

uczepiony białej wstęgi

potem atramentowa cisza

wyjechałaś

kilka godzin lotu stąd

 

zamieszkałem między książkami

twój koc czytam na dobranoc

czasem mruczy kot

w rękopisie

po drugiej stronie wiersza

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Laura Alszer 19.09.2024

    Świetnie piszesz!

  • Grisza 19.09.2024

    Jest kot - jest 5 😂

  • Laura Alszer 19.09.2024

    Grisza Sugerujesz, że wiersz mi się podoba tylko ze względu na kota?

  • Grisza 19.09.2024

    Laura Alszer, nie, to żart. Stąd roześmiana buźka na końcu.

  • Laura Alszer 19.09.2024

    Grisza Kot zdecydowanie robi robotę 😉

  • Grain 19.09.2024

    Dobre na opowi i podobne portale. Infantylne, nie śmieszne, zabawne jak Gałczyński.

    https://www.youtube.com/watch?v=CPuARIX8Qxg

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania