Cieszę się, że zwróciłaś na to uwagę, bo to ważne... odchodzenie, wytrącony rytm, zawsze w wyniku śmierci, w tym przypadku dziecka. Dziękuję za komentarz.
betti, czyli to zabieg celowy, jak arytmicznosc w muzyce..hm, fajnie pomyslane. Jestem kontent. W ogole, ostatnio mam z Toba problem. Brzmisz bowiem momentami jakbys miala poczucie humoru, na przyklad z tymi szpilkami. Przychodzi mi na mysl, ze moze Ty wcale nie jestes hiper zadufana w sobie, jak myslalam poczatkowo. Moze jestes bardzo wrazliwa na ludzka glupote, na nierespektowanie zasad poprawnej pisowni, na herezje wobec prawdziwej poezji. Przyszlo mi na mysl, ze bez sensu sie tak emocjonowalam tym, ze Ty sie tak emocjonujesz tym, ze tu nie ma dobrej poezji. Przyznaje, ze moglam zle odczytac Twe intencje. Wyzywanie Cie od "pojebanej wszy" moglo byc bledem I postanawiam uroczyscie Cie przeprosic. Niniejszym uroczyscie Cie przepraszam. Moze jestes myslaca, niepozbawiona kultury osobistej, bo gdy ktos sie do Ciebie zwraca ze wszystkimi honorami, to powiesz dziekuje. I inne ladne slowa. Ja zawsze czegos narobie I dopiero z perspektywy widze, ze moze niekoniecznie dobrze narobilam. Tak tez I moglo byc z odczytaniem Twych intencji. Choc ostatnio lubie, na łamach czystej blazenady, wypowiadac sie dosadnym jezykiem Sebixa spod klatki, bo jest to dla mnie zabawne, to postaram sie dbac o Twoje delikatne uszki I sobie nie sebowac I sobie nie folgowac wobec Ciebie.
Wiersz naprawdę dobry, obojętnie jak go nazwiesz, grafomania czy poezja, według mnie to o to chodzi w pisaniu wierszy. Jeśli ktos da niższa ocenę niż 5, to nie bedzie obiektywną oceną wiersza. Pozdrawiam swoją ulubienicę :)
Nuncjusz już Ci to tłumaczę. Otóż, kiedy zaczęłam tutaj komentować zauważyłam, że każdy odbiera to bardzo osobiście, jakbym oceniała autora, a nie wiersz. Gdy nazwałam coś grafomanią, to tak, jakbym autora nazwała... a przecież nawet najlepsi poeci mają niemało grafomańskich tekstów.
Kiedyś każdy to zrozumie, ale wszystko potrzebuje czasu... Poza tym nie wystawiam sama ocen i nie zwracam na nie uwagi.
betti ja też mam w dupie oceny, ale to było a propos tego co napisał Maurycy. Poza tym, chodzi mi więcej o taką małostkową gówniarzerię , tylko na to ich stać, przyjebać jedynką, bo tylko to potrafią. Z taką bezsilną wściekłością, wyobrażam sobie te ich zapiekłe w nienawiści ryje z triumfującym uśmieszkem podłego szczura, jak wciskają tę magiczną gwiazdę. Jakież to małostkowe, prymitywne, żenujące
Ładne, spójne. ;)5 W ostatniej strofie coś mi nie pasuje. Jeśli zasnęła to w drugim wersie tejże strofy, mowa o tym, że się bawi trochę wytrąciła mnie z obranego toru, bo sugeruje ruch. Ale może to ja za daleko popłynęłam...
Na temat aniołów nie chce się teraz wypowiadać, to bardzo nostalgiczny temat...uff
Ale ty mogłabyś cuś powiedzieć; Okuninka jez. Białe - czy jeszcze tam warto?
Komentarze (28)
na pięć, choc takie łzawe
Dwie pierwsze strofy ladne I byczo melodyjne. Pozniej sie ciut melodia wytraca.
Cieszę się, że zwróciłaś na to uwagę, bo to ważne... odchodzenie, wytrącony rytm, zawsze w wyniku śmierci, w tym przypadku dziecka. Dziękuję za komentarz.
betti, czyli to zabieg celowy, jak arytmicznosc w muzyce..hm, fajnie pomyslane. Jestem kontent. W ogole, ostatnio mam z Toba problem. Brzmisz bowiem momentami jakbys miala poczucie humoru, na przyklad z tymi szpilkami. Przychodzi mi na mysl, ze moze Ty wcale nie jestes hiper zadufana w sobie, jak myslalam poczatkowo. Moze jestes bardzo wrazliwa na ludzka glupote, na nierespektowanie zasad poprawnej pisowni, na herezje wobec prawdziwej poezji. Przyszlo mi na mysl, ze bez sensu sie tak emocjonowalam tym, ze Ty sie tak emocjonujesz tym, ze tu nie ma dobrej poezji. Przyznaje, ze moglam zle odczytac Twe intencje. Wyzywanie Cie od "pojebanej wszy" moglo byc bledem I postanawiam uroczyscie Cie przeprosic. Niniejszym uroczyscie Cie przepraszam. Moze jestes myslaca, niepozbawiona kultury osobistej, bo gdy ktos sie do Ciebie zwraca ze wszystkimi honorami, to powiesz dziekuje. I inne ladne slowa. Ja zawsze czegos narobie I dopiero z perspektywy widze, ze moze niekoniecznie dobrze narobilam. Tak tez I moglo byc z odczytaniem Twych intencji. Choc ostatnio lubie, na łamach czystej blazenady, wypowiadac sie dosadnym jezykiem Sebixa spod klatki, bo jest to dla mnie zabawne, to postaram sie dbac o Twoje delikatne uszki I sobie nie sebowac I sobie nie folgowac wobec Ciebie.
Niemampojecia96 nie spodziewałam się takich słów... bardzo Ci dziękuję. Pozdrawiam.
betti a ja się spodziewałem, bo znam Wieruszkę :)
Nuncjusz ja się cieszę, że poznaję, z tej pięknej strony. Wrażliwej, poetyckiej... jestem bardzo wzruszona.
Mnie się pierwsza strofa bardzo podoba.
-Jestem na tak.
- Ja też jestem na tak.
- Ja też.
- Trzy razy tak przechodzisz dalej! :p
Leci 5!!!
:)
dwie pierwsze strofy najładniejsze. 5
Ja tam się nie znam, ale mnie się podoba. 4+.
Pozdrawiam
Grafomania, ale z tych lepszych. Do prawdziwej poezji trochę mi brakuje, jednak pracuję nad tym.
Pozdrawiam.
betti kolejna grafomanka po mnie?:)
Wiersz naprawdę dobry, obojętnie jak go nazwiesz, grafomania czy poezja, według mnie to o to chodzi w pisaniu wierszy. Jeśli ktos da niższa ocenę niż 5, to nie bedzie obiektywną oceną wiersza. Pozdrawiam swoją ulubienicę :)
he he, ale już ktoś dał jeden
dzizzz czemu ci ludzie są tak prymitywnymi cepami i nie potrafią ogarnąć złych emocji
tu sie nie ocenia autora!
Nuncjusz już Ci to tłumaczę. Otóż, kiedy zaczęłam tutaj komentować zauważyłam, że każdy odbiera to bardzo osobiście, jakbym oceniała autora, a nie wiersz. Gdy nazwałam coś grafomanią, to tak, jakbym autora nazwała... a przecież nawet najlepsi poeci mają niemało grafomańskich tekstów.
Kiedyś każdy to zrozumie, ale wszystko potrzebuje czasu... Poza tym nie wystawiam sama ocen i nie zwracam na nie uwagi.
betti ja też mam w dupie oceny, ale to było a propos tego co napisał Maurycy. Poza tym, chodzi mi więcej o taką małostkową gówniarzerię , tylko na to ich stać, przyjebać jedynką, bo tylko to potrafią. Z taką bezsilną wściekłością, wyobrażam sobie te ich zapiekłe w nienawiści ryje z triumfującym uśmieszkem podłego szczura, jak wciskają tę magiczną gwiazdę. Jakież to małostkowe, prymitywne, żenujące
Ładne, spójne. ;)5 W ostatniej strofie coś mi nie pasuje. Jeśli zasnęła to w drugim wersie tejże strofy, mowa o tym, że się bawi trochę wytrąciła mnie z obranego toru, bo sugeruje ruch. Ale może to ja za daleko popłynęłam...
Zgadzam się z tymi, którzy dwie pierwsze strofy uznali za najlepsze. Dobra robota. 5
Ode mnie 5
Nuncjusz nie zwracaj na to uwagi, bądź ponad.
Dziękuję wszystkim za komentarze i miłego wieczoru życzę.
Na temat aniołów nie chce się teraz wypowiadać, to bardzo nostalgiczny temat...uff
Ale ty mogłabyś cuś powiedzieć; Okuninka jez. Białe - czy jeszcze tam warto?
Nie wiem Freya. Ostatnio byłam nad Morzem Północnym i tu mogę powiedzieć, że warto.
Coś łowiłaś, czy tylko tak se w żagiel?
Freya leżałam na plaży, dużo się śmiałam i takie tam. Warto pojechać i zobaczyć.
Dla mnie za to trzecia strofa jest najlepsza, porusza serce. Niepewność, zagadka, ulotność. 5 :)
Proste słowa - głęboki sens. Jak najbardziej na tak. 5 leci do Ciebie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania