Za horyzontem ciemnych dni
Za horyzontem ciemnych dni
Jest noc, co łzy osusza
To do niej dążysz, o niej śnisz
Więc nie trać czasu: ruszaj
Do najsmutniejszych nawet nut
Zatańczyć można walca
Być może znów się stanie cud
Więc poproś łzy do tańca
Być może jutro wstanie dzień
Piękniejszy, lepszy, milszy
Być może dzisiaj wyśnisz sen
Właściwy dźwięk usłyszysz
Za horyzontem ciemnych dni
Jest noc, co łzy osusza
Bo może szczęście twoje śpi
Więc nie trać czasu: szukaj
Być może znajdziesz kiedyś łzy
Na wietrze pogubione
Odnajdziesz dawne swoje sny
Marzenia nieskończone
Być może znajdziesz kilka słów
Rozdanych byle komu
Otworzysz je, wypowiesz znów
Przywrócisz je do domu
Za horyzontem ciemnych dni
Jest noc, co łzy osusza
Więc nie trać czasu: goń łzy chwil
Nim wiatr je porozrzuca
Każda ze wszystkich nieba gwiazd
Zaczyna się i kończy
Tak samo każda iskra w nas
I w twoich oczach lśniących
Więc nie zapomnij nigdy, proszę
Choć w smutny świat wyruszasz
Że za dnia tego horyzontem
Jest noc co łzy osusza
Komentarze (12)
Co do wiersza:
chyba nie muszę co chwilę mówić, że zazdroszczę ci talentu (anonim pewnie też :P) i każdy twój wiersz czytam z pełnym zachwytem :D brawo ;) 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania