Za ostatni grosz możesz stać się zwycięzcą Opowijczyku
Zapraszamy Szanownych Opowijczyków do wzięcia udziału w XVI edycji LBnP.
Fabuła opowiadania to nagroda i pomysł Rithy za zwycięstwo w poprzedniej edycji.
Temat główny: Za ostatni grosz.
Temat dodatkowy: Szept ( może być zawarty w opowiadaniu, lecz niekoniecznie).
Przedłużamy termin do 21 października, do północy /tj. niedziela /
Piszmy więc!
*więcej na temat konkursu w zakładce na Głównej-Literkowe Bitwy.
PiN
Komentarze (42)
Nie mogę zrozumieć dlaczego ktoś stawia piątkę, jako ocenę zawiadomieniu, ogłoszeniu. Tak z nawyku? Mimo woli? Po co? Na co? Przecież to tylko komunikat.
A jedynki pod takowym potrafisz zrozumieć? ;)
Szanowny oldakowski2013
Zamiast rozumować napisz coś i baw się razem z nami. Być może będziesz zwycięzcą.
Ritha Oczywiście, ze mogę zrozumieć i każdy kto rozsądnie myśli wie o tym.
Literkowa Bitwa na Prozę No i proszę, już zabraniają mi "rozumować". Kolejna cenzura.
oldakowski2013 nie rozumiesz piatek, rozumiesz jedynki. Spoko, Twoja sprawa. Zaloz kilka kont i ładuj hurtem (to ostarnio modne), ulzysz sobie ;)
Ritha, szkoda prądu.
Canulas aj noł.
Ritha Jedynki stawiam tylko tam, gdzie naprawdę dane opowiadanie nie przypadło mi do gustu, lub jest tak nafaszerowane błędami, że nie sposób to czytać. Myślisz, że to przyjemność stawiać jedynki? Jestem tu tylko od czasu do czasu i w sumie stawiam ich miesięcznie tylko kilka. Mało jak na prezentowane tutaj utwory. Przyjrzyj się za co stawiane są piątki. Za znajomości, bo pisze ten znajomy, ta znajoma i bez względu co napisze ma od kogoś piątkę. Przyjrzyj się z odległości na te oceny to odpowiedz sama znajdziesz.
Dla mnie to zmiana tematu.
Ty nie rozumiesz piątek pod ogłoszeniem.
Ja pytam czy rozumiesz jedynki, pod ogłoszeniem.
Ty odpowiadasz, że tak.
Mówię - spoko.
Ty przenosisz sytuację na różne opka, cały portal i cholera wie co, ogólnośwatowy ból dupy.
Nie napisałeś nie rozumiem ocen pod ogłoszeniem. Napisałeś - nie rozumiem piątek. Spoko, Twoja sprawa, każdy ma własny tok rozumowania, jedni sensowny, inni mniej. Ale w polemikę szerszą dziś z Tobą nie wejdę, bo nie mam dnia, a dwa tysiące sześćset czterdziesty ósmy wróg mi nie potrzebny.
Pozdro!
Kurwa mac. Tego ogłoszenia nie napisał bot tylko człowiek.
Człowiek, który marnuje swój czas, żeby na tym zajebanym padół ku coś się fajnego działo. Żeby nie było to kolejne cmentarzysko.
Ale nie, kręćmy nosem, że ktoś Za DARMO!!! poświęca swój wolny, nierzadko ostatni, czas.
Typowa Madka.
Noo,ta komórka ładna, ale za daleko. Przywiezie mi Pan, wniesie o skręci za DARMO. Mnie się przecież należy z urzędu.
Czizasssss.
A mi potrzebny wróg. Ten, tamten i Pińcet innych.
oldakowski2013 Trochę nad wyrost chyba z tymi znajomościami. Można kogoś lubić i może to zaburzać ocenę, ale nie wydaję mi się, że jak ten, jak to nazywasz "znajomy", napisze totalne g... to i tak dostanie pięć :D Ja stawiam wszelakie oceny. Mam tu ze dwie serie, w które ślepo daje najwyższą notę, i przyznaję to, ale znajomości z tymi osobami nie mam wielkich ;p
pomysł widocznie jest "na piątkę". co w tym dziwnego?
Może by docenić starania, że komuś się chce poświęcać wolny czas. Tego komunikatu nie wysłał bot. Tam są żywi ludzie. Poświęcają swój czas, by inni mogli skorzystać. By coś było.
Naprawdę. Nie popadajmy w logiczną skrajność.
Druga piątka ode mnie.
Ja już swój tekst napisałam a ta piątka jest ode mnie
Termin przedłużony? No to może jeszcze co skrobne.
Dostawiłem też moją.
A oni dalej swoje!!
Tak ci to przeszkadza?
Ach, ci źli oni. Ach, ten dobry ja.
Pewnie, że przeszkadza. Tyle ciekawych opowiadań ukazuje się na portalu, ale nie są komentowane przez nikogo, bo pisząca osoba jest nieznana nikomu, nikt nie stawia ocen, a wystarczy, że napisze jedna, albo napisze jeden, który siedzi tutaj kupę lat i przytakuje wszystkim i już lecą same piątki. Nie ma obiektywnych komentarzy, a te które są tutaj pisane, też proszą się o wystawienie oceny, oczywiście negatywnej., bo pouczają innych, a w komentarzach, błąd na błędzie..( w komentarzach nie trzeba pisać poprawnie?) A ile jest złośliwych komentarzy? A ile niecenzuralnych słów? Przeglądnijcie ten portal od początku, a przekonacie się sami o bałaganie jaki sami stwarzacie.
Zgodzę się z tym, że jest mało opowiadań, które nie są brane pod uwagę, ale jeśli ktoś siedzi cicho, to gdzieś to opowiadanie z głównej zniknie. Chociaż czy ja wiem są świetne, trzy osoby, które i nowości wyłapują. Np. Adam T. I piszę bardzo dobre komentarze. Przejrzyj sobie.
Tak, poświęćmy autentyzm na rzecz zakłamanego uśrednienia w naszpikowaniu ą, ę.
Zwykłe Januszowi utyskiwanie. Coś w stylu, no fakt, nie jestem stałym klientem biedronki, ale jak już przylazłem to ponarzekam na burdel, ale żeby dać alternatywę czy coś zrobić.
Dobrze byłoby gdyby głos zabierały osoby naprawdę nie będące tu sezonowymi gości z ciągotami do zbawienia świata, a jeśli już zbawiają niech zaczną od siebie.
Poza tym, ciekawy to wymiar tupetu, zwracać wszystkim uwagę, samemu mając komentarzowy promil.
Szkoda naprawdę słów.
"Tyle ciekawych opowiadań ukazuje się na portalu, ale nie są komentowane przez nikogo, bo pisząca osoba jest nieznana nikomu" - ależ właśnie Can tak robi. Zagląda do nowych ludków. Czasem se żyły wypruwał, żeby komuś pomóc pisząc mega długi komentarz pełen porad, a osoba tak całkowiecie zlewała porady. To po co? Jak się gdzies idzie z czymś swoim , to warto samemu wyjść do ludzi. Pokomentować, pokręcić się, teksty się bardzo szybko przesuwają na głównej.
Jolka jest dobrym przykładem. Jest aktywna od niedawna, a już jest solidną jednostka, do której ludzie zagladają. Cos od siebie też trza dac, by zauwazonym zostać, swita zasuwa szybko.
Rubio – Rubia pokazał mi Can, szturchają c w kuluarach – obczaj tego rubia, bniezły jest. Teraz czytam wszystko Rubia, top Rubio talent ma. Nie mogę go czytać? Bo kumoterstwo? Cana tez nei mogę, pomimo, że uwielbam jego styl?
Zabroń mi w takim razie ;)
Masz ból dupy, człowieku. I tyle. Na ból dupy zalecana maść na ból dupy.
Żegnam.
I baaardzo się kajam za błedy. Jak jestem wkurwiona to tak mam.
Ups, za wulgaryzm również.
A! I Rubia (dobry przykład) długo czytał tylko Can i ja, no NMp jeszcze, a chłopak wymiata. Jakoś nikt inny nie zaglądał (pan Oldakowski również się nie fatygował).
Namówiłam go na tw. Taaakaa bardzo zła kumoterska zabawa. I co? I pod ostatnim tekstem ma 50 komentarzy.
Ale zmieniamy temat. Akurat w tym przypadku Pasja z Neurotykiem poświęcają swój czas. Własny, prywatny. Dlaczego nie mają dostać jakiegoś sygnału, se ktoś to docenia?
Dlaczego Elorence ma takiego sygnału nie dostać skoro się 2 tygodnie główki jak usprawnić TW?
Tym ludziom nikt za to nie płaci. Tylko dobrym słowem można.
Naprawdę, aż takie to trudne?
głowi*
Nie trudne. Wystarczy nie być durniem.
Wychodzę, nim stanie się cuś złego.
Najlepiej jakby tu każdy był robotem zapierdalającym 12 godzin dziennie, równo obdarowując wszystkich. Równiutko co do literki.
Jakieś flow. Gdzie tam. Ą, ę. Nie wyrażaj ekspresji zwrotem wulgarniejszym niż kurde blaszka i cały czas zapieprzaj. Ład, równość, kierat i porządek. Nie czytaj bo lubisz czyjś styl. Wylazł anonim en z 300stronicową epopeją. Masz tam na pięć dni iść i radośnie działać. Taki przykaz.
Jakies relacje, przyjaźnie. - gdzie. Kumoterstwo i grupa adoracyjna pod przymierzem świętego włazenia sobie w dupę.
I tak macie działać jak mówię. No.
Ja teraz spierdzielam na pół roku do innego kraju, ale jak wrócę to sprawdzę. Ja wiem lepiej jak ma być, bo wpadam tutaj 3 razy w roku, jak mi angina nie pozwala się dostać do telewizyjnego pilota.
Canulas podaj jakiś kontakt do siebie, bo nie chcę się ośmieszyć i nie wiem czy to się nadaje na bitwę.
Jury oceni.
Żartuję, nie ma jury.
Ritha możesz do Ciebie jak jesteś online ;)
kalaallisut, ja odbieram teksty głównie wrazeniowo. Ale jak coś to w zakładce o mnie masz.
Canulas mam szatan z ciebie ;) już wrzucam zapytanie.
kalaallisut będę w domu - obadam
No dobra, jak to tu wrzucić?
również dałem piątkę hehe.jak nie zapomnę wrzucę też opowiadanie na lpnp
Ometkuj stosownie i podlinkuj w wątku
Canulas zrobiłam chyba dobrze, chociaż w linku jest dziwna stara nazwa, pomimo zmiany tytułu, ale chyba nie gra to istotnej roli.
A tak z innej beczki, kto jest jury, czy kto wybiera i jak?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania