wojna w mieszkaniu
SYPIALNIA
łóżko nie wytrzymało
ranne zawaliło się
budzik stracił wskazówki
wybiła ostateczna godzina
papcie przygniotło łóżko
jakby przejechał czołg
poduszka wybuchła
rozrzuciła pierze
POKÓJ
szafa uzbroiła się
niczym zamek
krzesło przy biurku
straciło nogę i cierpi
telewizor nie wytrzymał
kolejnego filmu wojennego
tapczan zamienił się w trumnę
leżą w nim zabite lalki
KUCHNIA
garnki i patelnie spłonęły
zamordował gorący tłuszcz
mikrofalówka stała się bombą
w jej środku skwierczał popcorn
napadnięta lodówka zginęła
rozmrożona w agonii
piecyk gazowy eksplodował
zrobił wyrwę w ścianie łazienki
ŁAZIENKA I TOALETA
kabinę zniszczył wybuch
piecyk był winny
spodnie i koszule moro
schroniły się w pralce
umywalka straciła kran
została kaleką jak krzesło
jednak najgorzej było z toaletą
wybuchła rozrzucając zawartość
Komentarze (25)
Ależ to jest śmieszne
Wspomnienia chłopka co marzył aby nie srać za stodołą
Jan Paweł II?
Wlasnie, kiedys musze przeczytac Czlowiek ì czyn.
Myślę, że bez "zabawna" w tytule byłoby znacznie lepiej.
Amnezja - Posłucham Twojej rady i zmienię tytuł. Dziękuję za podpowiedź.
Vampire Fangs Posłuchaj rady i zatrudnij się jako śmieciarz
Vampire Fangs Lepiej. Tekst nie serwuje zabawności. Ale czy jest wojna w mieszkaniu - jest. Przynajmniej mamy adekwatny tytuł. Wiersz zaś sam w sobie jest o niczym, ale nie wszystko musi być o czymś.
Amnezja Wsteczna - Wiersz jest zabawny i pełen czarnego humoru. Zastanawiałem się jak poczują się przedmioty w mieszkaniu ogarniętym wojną. Zastosowałem w wierszu animizację. Według mnie opisy przeżyć tych przedmiotów podczas wojny są śmieszne.
Vamirku, ten tekst to wyliczanka... o to Ci chodziło?
Grafomanka - wyszła wyliczanka, bo pierwotna wersja miała być napisana w prozie. Jednak czasami warto napisać prosty wiersz, gdy od zastosowanych środków stylistycznych ważniejszy jest przekaz.
Vampire Fangs, nie ma takich przekazów, które byłyby ważniejsze od zastosowanych środków... w pozłotko nikt goowna nie zawija.
Grafomanka - Masz rację. Gówno to nie cukierek zapakowany w złoty papierek. Jednak przekaz jest też ważny w wierszu. Nawet jak wiersz jest prosty i ubogi np. w epitety czy przenośnie.
Vampire Fangs nadajesz jak typowy grafoman... każdy z nich, kiedy zarzuca się że forma do dupy, to przekaz ma na wszystkie bolączki... a przekaz bez formy, znaczy zero.
Grafomanka - Mam inne zdanie. Ważna jest treść, forma to sprawa drugorzędna.
Vampire Fangs, jak ktoś sobie z formą nie radzi, to musi jakieś usprawiedliwienie dla tej ułomności intelektualnej znaleźć...
Grafomanka - Zgadzam się, ale wtedy ten ktoś staje się grafomanem. Czasami warto napisać coś prostego. Osobiście radzę sobie z formą, ale cały czas uczę się w pisaniu.
Vampire Fangs, ty stajesz się grafomanem publikując takie głodne kawałki.
Grafomanka - A Ty jesteś pępkiem świata w pisaniu wierszy. Koniec dyskusji!!! Zdenerwowałaś mnie. Encyklopedia poezji się znalazła na Opowi i śmie poprawiać innych .
Vampire Fangs, jakbym pisała takie bzdety jak ty, to bym nie wiedziała, gdzie oczy wsadzić... ciebie każdy, kto ma choć śladowe ilości oleju w głowie, może poprawić, bo z daleka widać, że to wtórne bzdury...
Grafomanka - nie będziesz mnie pouczała. Sama tworzysz bzdety i masz się za jakąś świętość na portalu.
Grafomanka - niedługo będziemy musieli modlić się do ciebie, bo zachowujesz się jakbyś była najmądrzejsza na Opowi. Tak nie jest, bo jesteś zarozumiała i masz kompleksy.
Vampire Fangs, ty nie musisz modlić się do mnie, wystarczy że z głową na karku zaczniesz pisać...
nawet troszkę zabawne
Powodzenia w dalszym pisaniu!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania