Zaduchy

Zaduchy

 

 

Otwórzcie się wrota starego cmentarza.

Pozwólcie mi w kroczyć w wasz Kraj zapomniany.

Mam z sobą worek jadła i światła do syta.

Proszę, niech mnie jakaś dusza ukochana

przed króla Śmierciwita rzuci na kolana.

 

- Kim jesteś stara już kobieto

i czego chcesz od mego Pana ?

Z bijącym sercem spogłądam w ciemności zarani,

to jednak poza jęczącym mi głosem

nie mogę nic dostrzec w tej piekielnej odchłani.

 

- To prawda jestem już stara lecz życia spragniona.

Przyszłam o litość i łaskę prosić twego Pana.

Aby mi męża ciężko chorego ,

z dziada, pradziada Światem zwanego, uzdrowił.

 

Chcę aby twój Król przebaczył Światu memu

za jego twarde serce i niewinnych rąk skąpanych w męce.

Niech dusza Świata miłością się wypełni

a wszelkie skazy i zarazy wrzuci do ogniowej kazi .

 

- To nie takie proste stara babo gwarna,

co masz w zamian dla mojego Pana?

- Mogę mu włosy wyplatać do rana,

a potem mu łoże zaściełać pięknie.

 

- Głupia ty babo to wszystko

jest nic dla mego króla Śmierciwita !

- Mam jeszcze światło dla ciepła i radośći

oraz suknię ślubną i obrączkę mej miłości.

 

- Oddajesz za uzdrowienie Świata całe swe kochanie?

- Co mi z tego mojego kochania bez prawdziwego miłowania.

Otwórz te wrota bo język kołkiem staje

i wpuść mnie do środka ty nędzny hultaju.

 

- No dobrze ty marna kobieto.

Niech się stanie co się stanie.

Prędzej otwórzcie się wrota bo świt nas pogania

Wchodź szybko do krainy mego Pana.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Anonim 01.11.2015
    "Mam z sobą worek jadła i światła do syta." - ze sobą

    Constantin czytałam twój utwór z takim rozbrzmiewającym echem wokół, miałam przed oczami ogromną salę i audiencję u króla, twój język zaprowadził mnie do tego świata i pokazał go dokładnie, nawet jeśli z rymem coś szło nie tak, rytm lekko kuśtykał momentami, czy czasami miałam wrażenie, jakbyś chciała pisać prozę, jednakże. Spodobało mi się, spodobała mi się wizja, którą przedstawiłaś.
    Może spróbuj połączyć z sobą dwa gatunki? Wiersz i prozę? :D
    Jak zwykle twój język, jest plątaniną myśli, która mnie urzeka. Nie wiem dlaczego, jeszcze nie potrafię tego dokładnie określić, ale twój sposób oddawana swoich myśli jest pozytywnie inny i fascynujący
    Daję czwóreczkę :)
  • elenawest 01.11.2015
    Wybacz, ale jakoś nie trafił do mnie ten wiersz... Dlatego, by nie być wredną, nie ocenię go.
  • Angela 01.11.2015
    Nie wiedzieć dlaczego skojarzyło mi się z Dziadami : ) 4
  • Constantin 02.11.2015
    Efria wczoraj było już za późno na odpisanie Dziękuję ci promyku księżycowy.Błędy poprawię ,jeżeli chodzi o rym to trochę eksperymentuję Szukam się jeszcze w tej poetyckiej otchłani. Dusza się ma raduję i w podzięce rączkę pocałuję
  • Constantin 02.11.2015
    elenawest jest okey.Właśnie tacy powinniśmy być ...różni.Dzięki temu możemy lepiej poznać samych siebie.Dzięki
  • elenawest 02.11.2015
    No nie ma problemu ;-)
  • Constantin 02.11.2015
    Angela ,uwielbiam Dziady i magię starych obyczajów słowiańskich.Dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania