Z tym rozrywaniem kajdan, to Cię chyba poniosło. To chyba pierwsze Twoje opowiadanie
które czytam, i z przyjemnością stwierdzam że mi się podobało 5 : }
Angela, wiem, że poniosło lekko, ale mam usprawiedliwienie - Malvor, bóg, który dał mu pomoc za wierną służebność. Gdybyś czytała inne moje one-shoty, miałabyś wytłumaczenie :P Ale dzięki wszystkim, dzisiaj będzie druga część :D
Komentarze (6)
Z tym rozrywaniem kajdan, to Cię chyba poniosło. To chyba pierwsze Twoje opowiadanie
które czytam, i z przyjemnością stwierdzam że mi się podobało 5 : }
Bardzo lubię takie opowieści. Podobało mi się, i to bardzo, więc masz ode mnie 5 :))
Początek ciężko mi się czytało. Później już miałam z górki, lekko. Dialog mnie jakoś wciągnął, jak nigdy u Ciebie. 5:)
Angela, wiem, że poniosło lekko, ale mam usprawiedliwienie - Malvor, bóg, który dał mu pomoc za wierną służebność. Gdybyś czytała inne moje one-shoty, miałabyś wytłumaczenie :P Ale dzięki wszystkim, dzisiaj będzie druga część :D
Ok, to wszystko wyjaśnia : D
Daje kapcie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania