Zagraj melodie dla Boga
Zagraj melodie dla Boga,
a natychmiast napadnie na ciebie lewacka załoga
Kto jest kto, nie trzeba tu nikomu tłumaczyć
Aby pod dyktando z-buka wszystko przeinaczyć.
Nawet z-buk ogłosił się tu znawcą Tory i teologiem
A właściwie jest dla ludzkości i Boga wrogiem
Bóg daje talenty, tym co go o to proszą
A głupale sami się tu panoszą.
Sam swoją rolę wybrałeś
Bo tak z własnej woli chciałeś.
To co dzieje się w głowach debili
Świadczy że dożywamy sądnej chwili
Oto jak w głowie bez Boga
Powstaje debilizm i trwoga
Ircia wymyślił *buka jam sam* w dyni
i umiejscowił go na pustyni.
(ireneo, bóg jam sam, znaczy jedyny twój prawdziwy)
Jankeski Bobby wymyślił potwora z makaronu
co nakład moralnego łajna byle beztalenciu
jako beczącemu na opowi cielęciu
'Człowiek to wcielona dusza nieśmiertelna w śmiertelne ciało'
To Bóg sprawił ,że ta materia taką funkcję przybrała.
Aby wyrzeźbiła taki kształt duszy, która by się Bogu podobała
Do tego celu, dodał temu wytworowi Boskiej doskonałości
Rozum i wolną wolę,
aby samodzielnie spełniał swoją rolę.
Komentarze (2)
Niestety, ale jedyna wada tego tekstu jest taka, że w ogóle powstał. I na tym, dość mocnym przytyku, zakończę swoją subiektywną ocenę tekstu.
Nie chcę ci podcinać skrzydeł, ale lepiej daj sobie spokój.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania