Zagubione oblicza: Ucieczka przez umysł (9/10)
„Ucieczka przez umysł“
(Narrator)
Maszkara wróciła, rozbierając rozum człowieka prawdy się zaszczyciła;
oblicz zagubionych reprezentatorzy doglądają obrazu co się tworzy:
Powietrze grzybicze i gęste dech w piersiach zapiera.
Zgniłe i ubite podłoże ucieczce notorycznie odbiera.
Okna dechami zabite mrok tworzą co oczom uwiera.
Każdy z zakrętów szorstką szmatką nadzieję uciera.
Każdy schodek rozumowaniu przestrzeni się udziela.
Każdy upadek bezlitośnie siłę w ducha domu pobiera.
Człowiek prawdy opada,
już jego oprawca włada.
Każde spojrzenie niesie ku niemu euforię ogromną.
Każda z szarpanin jest dla niego wojną nieistotną.
Każde słowo tu wyłącznie godną zignorowania plotką.
Izolacja dodaje sercu majestatyczną barwę złotą.
Ciszą napełnia duszę do dalszego działania ochotą.
Już prawie go zaciągnął ku nowego życia wrotom.
Oblicz zagubionych reprezentatorzy, płaczą ku obrazie co się tworzy:
Maszkara wróciła, umysłem człowieka prawdy dumnie ucztę rozprawiła.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania