Załamanie

W ciszy nocy pękło coś we mnie, 

Jak tafla szkła, co już nie jest pewnie. 

Myśli jak deszcz po szybach spływają, 

Słowa milkną, oczy drżą, łzy zostają.

 

Serce jak lód — kruche, pęknięte, 

W duszy wichura, emocje zamknięte. 

Chciałem być skałą, a jestem pyłem, 

Marzenia zgasły, stały się dymem.

 

Załamanie — to nie krzyk, to cisza, 

Która powoli w duszy się rozwija

I niszczy od środka.

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • zsrrknight 4 miesiące temu
    wow
  • il cuore 4 miesiące temu
    /co już nie jest pewnie./ – pewnie czy pewne?
    Użyłeś środków wyrazu & coś wyszło...
    cul8r

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania