Załamanie
W ciszy nocy pękło coś we mnie,
Jak tafla szkła, co już nie jest pewnie.
Myśli jak deszcz po szybach spływają,
Słowa milkną, oczy drżą, łzy zostają.
Serce jak lód — kruche, pęknięte,
W duszy wichura, emocje zamknięte.
Chciałem być skałą, a jestem pyłem,
Marzenia zgasły, stały się dymem.
Załamanie — to nie krzyk, to cisza,
Która powoli w duszy się rozwija
I niszczy od środka.
Komentarze (2)
Użyłeś środków wyrazu & coś wyszło...
cul8r
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania