Zaniechanie
My nie walczyliśmy,
z dłońmi luźno na kolanach,
gładziliśmy powietrze,
którego było coraz mniej.
My nie walczyliśmy,
w wiecznej ciszy,
słuchaliśmy pieśni o przyszłości,
która przeminęła.
My nie walczyliśmy,
polany uczuć naszych
porosło dzikie ziele,
bezpańskie jak my.
My nie walczyliśmy,
rąk już unieść nie zdołamy,
tylko wzrokiem błagamy się o wybaczenie.
Zaniechanie.
Komentarze (11)
Przyznam ciekawe a pije przy czytaniu herbatę,whisky lub kawę :) Ale nie rozumiem określenia dzikie ziele ? (Czy to określa co za zło rośnie w ludzkim ciele? ) Błaganie o wybaczenie to oznaka że człowiek chce wykrzyczeć ''Nalegam nie wiedziałem co robię niedługo się zmienię ''. Fajnie się czyta ale nie wiem czy doskonale zrozumiałem przekaz wiersza ^^ Mi to nasuwa na myśl bolączki wojny lub historii. Bo ostatnia zwrotka dotknęła mnie mocno że zaniechanie to oznaka tego co my robiliśmy przez długi czas ciągle rozpamiętujemy dawne czasy a płoną przy tym nasze lasy. Daję ci pięć i zwiększam do pisania chęć :)
Wielkim plusem wierszy jest to, że czytelnik może je interpretować po swojemu, wedle tego,
co aktualnie mu w duszy gra, dlatego też nie odpowiem na Twoje pytanie : D
A za komentarz serdecznie dziękuję : )
Właśnie ^^ Wiersze są dlatego tka piękne bo w interpretacji są giętkie :)
Dziękuję za anonimowe 5 : )
Oficjalne 5 ode mnie żeby nie doszło więcej do zaniechań :)
Nieidealna dziękuję ślicznie : )
Pięć, ale wiersz dla mnie trochę niejasny. Mimo to super się czyta :) Czekam na więcej.
Dziękuję pięknie, o to chodziło, żeby każdy mógł pod niejasne słowa podkleić własną interpretacje : )
Dorzucam swoją piratkę. Dzięki za refleksję, za smutny moment przy kawce. Czasami takie też są potrzebne i dają więcej. 5
Ausek, to ja dziękuję za komentarz : )
Czasem faktycznie łapie człowieka taka dziwna bezsilność, która nie wiedzieć skąd się bierze, ale ona pomaga spojrzeć na z innej strony na problem. 5 za tę chwilę przemyśleń w jaką wprowadził mnie Twój wiersz :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania