Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Zanim
przygryzam wargę
gdy Twój ruch nad blatem
rozlewa się
powoli
gęste powietrze
pełznie po ciele
ciepłe, niczym świeżo rozchylona ziemia
parne zmierzchanie
wzbiera pod skórą
ramiona znaczą rytm
deska bije jesionowym sercem
ostrze błyska
puls piętrzy się w nas
w międzyoddechu
przestrzeń mięknie
rozsuwa się jak woda
rozpływa w przeddotyku
przygryzam wargę
zapach wina i skóry nabiera miąższu
wybarwiam usta burgundem
spływa po języku
smak wnika w głąb
w ciemny rdzeń drżenia
gdzie ciało traci ciało
noc zsuwa się z okien
aksamitna kurtyna
gasi kształty
budzi zmysły
stoimy w półbliskości
coraz głębiej
grunt pod nami mięknie
wsiąka w nas
przygryzam wargę
nim burgund mnie rozmyje
zanim
zatracimy się
spijemy do dna
Komentarze (4)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania