Jeff przyznał, że fascynuje go strach w oczach ofiary. Brutalność to jego nałóg, ale nie czuje się komfortowo sam ze sobą.
„(...)nie cofniesz czasu. Zacznij po prostu funkcjonować normalnie.” Jack tym stwierdzeniem otwiera dawnemu kompanowi pewną furtkę... furtkę do zmiany.
Zgrabnie ich prowadzisz :) 5:)
Na wszelki wypadek powróciłam do pierwszej serii i znalazłam ten fragment, ale okazało się, że jest "Zdębiałem, kiedy dostrzegłem, że ten facet wciąż sypia na pryczy". Więc jednak nie prycza, ale dziękuję bardzo za czujność nawet nad takimi drobnostkami, bo często boję się najbardziej, że zmienię taki szczegół. Miło mi, że znów zajrzałaś :)
Komentarze (14)
Dziękuję za anonimowe 5 :)
I dwie anonimowe jedynki... Wow, aż taki dobry rozdział, że ze złości trzeba zaniżyć mu średnią dwa razy :D
Rozdział świetny. Czekałam na tę rozmowę, 5
Dziękuję bardzo, cieszę się :)
Jeff przyznał, że fascynuje go strach w oczach ofiary. Brutalność to jego nałóg, ale nie czuje się komfortowo sam ze sobą.
„(...)nie cofniesz czasu. Zacznij po prostu funkcjonować normalnie.” Jack tym stwierdzeniem otwiera dawnemu kompanowi pewną furtkę... furtkę do zmiany.
Zgrabnie ich prowadzisz :) 5:)
Ciekawie to spostrzegłaś, uwielbiam, kiedy opisujesz swoje odczucia względem bohaterów. Dziękuję :)
Kolejne wielkie 5. Jedno tylko co zwróciło moją uwagę to prycza, a o ile pamiętam był w jego mieszkaniu tylko materac, ale może się mylę :)
Na wszelki wypadek powróciłam do pierwszej serii i znalazłam ten fragment, ale okazało się, że jest "Zdębiałem, kiedy dostrzegłem, że ten facet wciąż sypia na pryczy". Więc jednak nie prycza, ale dziękuję bardzo za czujność nawet nad takimi drobnostkami, bo często boję się najbardziej, że zmienię taki szczegół. Miło mi, że znów zajrzałaś :)
Bardzo mi się podoba ta część. Ciesze się, że Jeff wreszcie wyrzucił to z siebie... wygląda na to, że szykują się jakieś zmiany ;) 5 oczywiście :)
Dziękuję - a jakie zmiany, to się jeszcze okaże! :)
5 :)
Dziękuję :)
To taka jakby spowiedź Jeffa, teraz tylko żal za grzechy i pokuta.
A ode mnie wielkie 5
Tak, jak najbardziej można to nazwać w ten sposób :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania