Poprzednie części: Zapachniało dziś jesienią.
Zapachniało już jesienią.
Zapachniało już jesienią, choć za oknem miesiąc maj.
Drzewa jeszcze się zieleniom, choć na ziemi barwny raj.
Słońce daje się we znaki.
Choć jego zgonu oznaki.
Widoczne są to tu, to tam.
Słowik też już śpiewa, pożegnalną arię nam.
Bo za chwile łez ulewa.
Przybędzie jak nadmorska mewa.
I odbierze nam, słońce co grzeje.
I daje nadzieję, że istnieje.
Na ziemi raj.
Komentarze (5)
"Drzewa jeszcze sie zieleniom," - zielenią
Już kończy się upalne lato uczcijmy je spacerem
Spieszmy się schwytać babie lato
Niech będzie naszym celem...
Radosne podrygi wiatru podwiewają ci sukienkę
Odkrywając nieznany dla mnie świat
Pełen obietnic i nadziei na więcej...
Odkrywa już nie w wyobraźni twych granic ostatek
I nie ma już nic do odkrycia
Bo nie założyłaś majtek...
Na kolanie:-))
Czemu ja tak nie pisze.
Nie powinno być chyba kropek po każdym wersie i zamiast zieleniom to zielenią jak napisał Freya jak dla nie zasłużone mocne 4 :)
Dzięki
Pięć
wiersz dodałam Pracowita Irina
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania