tekst usunięty

tekst usunięty

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (34)

  • Łukiszka 18.10.2023

    Upadłem z wrażenia. Cudeńko

  • Grafomanka 18.10.2023

    No, udał mi się ten wiersz...

  • Łukaszenkow 18.10.2023

    Stonowana płaczlindka :) Nawet, nawet

  • Grafomanka 18.10.2023

    Jakie ''nawet, nawet''? Tu lepszego nie było i nie będzie...

  • Łukaszenkow 18.10.2023

    Grafomanka Napisz wiersz o sztuczce z kiełbasą ;)

  • Grafomanka 18.10.2023

    Łukaszenkow to chyba raczej twoje ''damy'' w tej sztuce obeznane...

  • Łukaszenkow 18.10.2023

    Grafomanka Nie daj się prosić xD

  • Grafomanka 18.10.2023

    Łukaszenko, ile ci zajmie, to hienowanie, bo zaczynasz nudzić... obudź w sobie lwa wreszcie...

  • Widać, że estem twoją weną

  • Grafomanka 18.10.2023

    esteś...

  • Poncki 18.10.2023

    Żar żar i zdech

  • Grafomanka 18.10.2023

    Poncki...

  • Poncki 18.10.2023

    Grafomanka to cim ja

  • Czuć ból w jakim wiersz się rodził, siłowo było, udziela się, jak czuć, że na siłę, to nie to. Niby kontra, ale nie rozwala przeciwnika, raczej błaganie by zaprzestał.

  • Grafomanka 18.10.2023

    Siłowo powiadasz... a ile pisze się wiersze siłowo?

  • Grafomanka, To zależy ile się wysiłku wkłada w przeliczeniu na chwile, można w godzinę, potem człowiek wrak, zły zmęczony, śpi lub zemdlał.

  • Grafomanka 18.10.2023

    No i siłowo, to raczej wersy w oderwaniu, tu masz mowę wiązaną.

    Yanko, a jeśli pięć minut w porywach do dziesięciu, bo trzeba było odpisywać szybko na pitoleniu?

  • Grafomanka, Nie, trzeba było iść tą drogą, musi być spektakl, o to chodzi.

  • Grafomanka 18.10.2023

    stereo_dream-dolby-C zacznij czytać ze zrozumieniem wiersze, a nie z jakimś wyobrażeniem z gwiazdek

  • Grain 18.10.2023

    Napisz, że kiedy przyjdzie listopad, odejdziesz.
    Opłacony krwią. Stoję. w niezakrzepłej kałuży
    zamarzają poniedziałki, środy, nieodtajałe niedziele.
     
    Nie jestem zapłakaną dziewczynką z bidula,
    kołyszącą się w takt ciemności, gdy zasypiasz.
    Nie układa się na poduszce, w lustrach.
    Chodzę po szkle, odcinam się od wiatrołomu.

  • Grain 18.10.2023

    tytuł Trzebionka

    drewno małowymiarowe pozyskiwane w młodych trzebionych (trzebieże wczesne) lub czyszczonych (czyszczenia późne) drzewostanach.

  • Grafomanka 18.10.2023

    Grain, nie wiem, ale moja wersja bardziej do mnie przemawia... w sensie, bardziej moja

  • Grain 18.10.2023

    tak

  • Grafomanka 18.10.2023

    Ale dziękuję za Twoje spojrzenie

  • ZielonoMi 18.10.2023

    👍

  • Grafomanka 18.10.2023

    Popsułaś mi średnią... a był taki ładny system niemiecki.
    Teraz to już nie wiem co zrobię...

  • ZielonoMi 18.10.2023

    Grafomanka 🤣

  • Angela 18.10.2023

    Podoba mi się pierwsza zwrotka, jakoś do mnie przemawia.

  • Grafomanka 18.10.2023

    Do mnie bardziej druga, ale ja się nie znam na wierszach

  • Angela 18.10.2023

    Grafomanka MM każdy ma własny odbiór, to nie kwestia znania się

  • Grafomanka 18.10.2023

    Angela, w pisaniu znajomość warsztatu, to podstawa, chyba

  • Angela 18.10.2023

    Grafomanka ja nie o warsztacie, tylko o tym, który fragment jest mi bliższy. Chyba pisałam, że przemawia, a nie że technicznie dobra, prawda?

  • Grafomanka 18.10.2023

    Angela, dlatego napisałam, że trzeba znać warsztat, żeby napisać dobry wiersz, który przemówi... i tego ciągle się uczę.

  • Łukaszenkow 07.11.2023

    żar

    napisz, że kiedy przyjdzie listopad odejdziesz, jakbym zapłaciła.

    krwią, zobacz, spływa, stoję w kałuży, zamarzam na jakieś poniedziałki,

    środy, niedziele.

    już nie jestem małą, zapłakaną dziewczynką z bidula, która kołysze w ramionach

    ciemność. zresztą ona nadciąga nocą, gdy zasypiasz.

    nie układa się na poduszce, z daleka rozbija strach w lustrach, wtedy chodzę

    po szkle.

    zbieram gałęzie z wyrwanych z korzeniami drzew.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania