zaskroniec
minęliśmy się tylko raz
między wilgotną ciszą
a ścieżką zieloną
po drugiej stronie mojego cienia
słońce wisiało głową w dół
a ja zerkałem na wzgórze łotrów
minęliśmy się tylko raz
między wilgotną ciszą
a ścieżką zieloną
po drugiej stronie mojego cienia
słońce wisiało głową w dół
a ja zerkałem na wzgórze łotrów
Komentarze (4)
Podoba mi się to👍 Trochę zostawiasz czytelnika „głową w dół” ale to bardzo dobrze.
Dziękuję !
Dobre!
Ten autor ma dobre wiersze.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania