Zaśpiewam pod prysznicem

Zaśpiewam tylko pod prysznicem

Zatańczę tylko przed lustrem

I umrę

I usnę

 

Jestem lesbijką

Odpieprz się

Nie nie nie

Kocham cię

Chodź ze mną

Nie wierzę że uwierzyłeś

 

Chodź na cmentarz

Będziemy się pieprzyć

Z myślami

 

Chodź nigdy nie poznać wiosny

Którą widzieliśmy

Wiele wiele razy

 

Chodź napełnić dzbanek

Wodą

I uczuciami

 

Chodź pokazać mi

Że nic nie ma

Między nami

 

Chodź rozebrać

Moje

Zakrwawione serce

 

Chodź mi pomóc

Umyć

Wytrzeć moje ręce

 

Chodź zmieść z ziemi

Pokruszone

Oczy

 

Chodź wyszeptać

Moje imię

W nocy

 

Chodź zatańczyć pod prysznicem

Zaśpiewać przed lustrem

Na odwrót albo wcale

 

Połóż dłoń na mojej głowie

Poczuj ogień

Gorączka

Zobacz płomień

 

Razem ze mną

Spalaj się

Kocham cię

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • ObcaPlaneta 29.05.2016
    Wow. Pięknie napisane. Ode mnie piąteczka.
  • O-Ren Ishii 29.05.2016
    Dziękuję bardzo!
  • Billie 29.05.2016
    Ren, tyle emocji... Przepiękny wiersz :) Rytm jest tutaj bardzo ważny, przeczytałam sobie na głos i wyszło genialnie. 5 :)
  • O-Ren Ishii 29.05.2016
    Dziękuję. Jakoś specjalnie nie trzymałam się rytmu. :D
  • Lotta 29.05.2016
    "pieprzyć się z myślami" i "napełnić dzbanek uczuciami" podziałało jak zwykle mocno... Chyba mój ulubiony Twój wiersz. 5 ❤
  • O-Ren Ishii 29.05.2016
    Ojejku, aż tak? :o Dziękuję :*
  • KarolaKorman 29.05.2016
    co by to nie było, robić razem - taka miłość, pięknie, 5 :)
  • O-Ren Ishii 29.05.2016
    Może i tak :) Dziękuję :D
  • KarolaKorman 29.05.2016
    w miłości wspólne zainteresowania, choćby najdrobniejsze, są czasem kluczem do szczęścia :)
  • O-Ren Ishii 29.05.2016
    Dziękuję za anonimowe piątki. Z bólem.
  • denev 29.05.2016
    "Chodź nigdy nie poznać wiosny"
    Słowo, chodź jest rytmem i kluczem, ale tam wyżej jest dysonans.
  • 60secondsToDie 30.05.2016
    Jezu ;-; To jest cudowne.
    "Jestem lesbijką
    Odpieprz się
    Nie nie nie
    Kocham cię"
    Tak.
  • O-Ren Ishii 30.05.2016
    Ooo, dziękuję! :)
  • Ritha 30.05.2016
    Przepiękny Ren. Chciałam przytoczyć jakiś ulubiony moment, ale czytam drugi, trzeci raz i nie ma takiego momentu, cały jest piękny.
  • O-Ren Ishii 30.05.2016
    Dziękuję bardzo, cieszę się! :)
  • alfonsyna 30.05.2016
    Ależ Ci to cudnie wyszło, każda zwrotka z osobna i wszystkie razem - bardzo mi się podobają. To trochę jak zbieranie w całość wszystkich tych drobiazgów, z których składa się miłość. Zostawiam 5, oczywiście. :)
  • O-Ren Ishii 30.05.2016
    To nawet nie miał być wiersz o miłości... Ale jakoś tak wyszło. Dziękuję! :)
  • Rasia 30.05.2016
    Bardzo dobry tekst i dosyć nietypowe ukazanie miłości. Podoba mi się jednak, tutaj przedstawiłaś takie niczym nieograniczone uczucie, choć wokół wiele cierpienia i szufladkowania, co tutaj również pokazałaś. Podoba mi się. Tekst sprawia wrażenie chaotycznego i płynnego równocześnie, w każdym razie bardzo fajnie wyszedł. Zostawiam 5 :)
  • O-Ren Ishii 30.05.2016
    Dziękuję, Rasiu! :)
  • Wyczułam tu troszkę rymów. Może to kroki tańca przed lustrem albo rytm śpiewanej pod prysznicem piosenki, może to stukanie butów na cmentarnych ścieżkach - wspólne bicie serc, trzask płomienia. Biegnę dalej upijać się twoimi słowami ❤️
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    "Stukanie butów na cmentarnych ścieżkach" - świetnie powiedziane! Jejku! Jesteś wielka, że też chce Ci się to wszystko czytać.
  • O-Ren Ishii, to nie jest spełnianie obowiązku, to moje nowe używki! :D no i obiecałam ❤️
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    marcepanowypotwor, aaaaaa! Jak mi miło! Dziękuję :*

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania