zawinąć czas

poświęciłam się na trzy razy

licząc pokutę

do góry nogami

nie wiem kiedy pękł

krzyż

a kroki zamilkły

 

smutne te śmierci

przed życiem

chowają czas udając że nie istnieje

marzenie o wczoraj

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • JamCi 24.08.2019

    Trudne. Chyba zrozumiałam, ale pewności nie mam. Więc po swojemu zrozumiem na smutno.

  • Justyska 24.08.2019

    Za to po swojemu dziekuje JamCi.
    Pozdrawiam

  • Jacom JacaM 24.08.2019

    Dobry

  • Justyska 24.08.2019

    Dzieki :)

  • rafal_sulikovski 24.08.2019

    świetny, całusy dla autorki

  • Aisak 24.08.2019

    Halmar?!
    Jesteś!
    Yuppi!!!

  • Justyska 24.08.2019

    Dziekuje

  • puszczyk 24.08.2019

    Dobre

  • Justyska 24.08.2019

    Dziekuje :)

  • Aisak 24.08.2019

    Czasami tak bywa, że życie z nas ubywa
    Żyjemy mechanicznie
    Już nie spontanicznie

  • Justyska 24.08.2019

    Pieknie rymujesz i prawdziwie. Dzieki Aisak

  • betti 24.08.2019

    Bez ''raz'' czytam. No i nad zapisem bym jeszcze pokombinowała.

    Ogólnie, bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam.

  • betti 24.08.2019

    bez ''razy'' zżarłam y

  • Justyska 24.08.2019

    Dzieki betti, przemyśle uwagę. Pozdrawiam!

  • Wrotycz 24.08.2019

    Trudny zapis 1. cząstki, zbyt wiele tropów. Druga prostsza, spójna w przekazie.
    Pozdrawiam.
    Hm... zamilkły kroki marzenia o wczoraj?

  • Justyska 24.08.2019

    W moim rozumieniu jedne wiersze sie czuje drugie rozumie... lubie jak mozna roznie rozumiec. A o co chodzi z milczacymi krokami i marzeniami o wczoraj?
    Dziekuje za odwiedziny i cielawy koment. Pozdrawiam!

  • Wrotycz 26.08.2019

    Justyska, chyba można czuć i rozumieć:) Ale racja, że czasami wystarcza samo to coś, bez rozumienia, melodia, skojarzenia luźne, wpisane piękno.
    Kroki zamilkły, marzenie umarło?
    To wiersz o umieraniu chęci do życia. Po gorzkich doświadczeniach. Dobry tytuł, depresja zwija czas.

  • Dekaos Dondi 24.08.2019

    Justysko→Drugą zwrotkę rozumiem.
    Co do pierwszej... hmm... pękł krzyż (zwątpienie) i przestałam ''iść w jego kierunku''.
    No nie wiem Justysko.
    Tak napisałaś ciekawie, że interpretować można na wiele sposobów i mogłem zupełnie źle odczytać?
    Pozdrawiam→5

  • Justyska 24.08.2019

    Tak chcialam by bylo roznie. Moze przesadzilam, ale napisalam jak czulam. Dziekuję DD za odwiedziny i pozdrawiam!

  • Angela 25.08.2019

    Bardzo dobry wiersz, troszkę smutny.
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania