zawinąć czas
poświęciłam się na trzy razy
licząc pokutę
do góry nogami
nie wiem kiedy pękł
krzyż
a kroki zamilkły
smutne te śmierci
przed życiem
chowają czas udając że nie istnieje
marzenie o wczoraj
poświęciłam się na trzy razy
licząc pokutę
do góry nogami
nie wiem kiedy pękł
krzyż
a kroki zamilkły
smutne te śmierci
przed życiem
chowają czas udając że nie istnieje
marzenie o wczoraj
Komentarze (20)
Trudne. Chyba zrozumiałam, ale pewności nie mam. Więc po swojemu zrozumiem na smutno.
Za to po swojemu dziekuje JamCi.
Pozdrawiam
Dobry
Dzieki :)
świetny, całusy dla autorki
Halmar?!
Jesteś!
Yuppi!!!
Dziekuje
Dobre
Dziekuje :)
Czasami tak bywa, że życie z nas ubywa
Żyjemy mechanicznie
Już nie spontanicznie
Pieknie rymujesz i prawdziwie. Dzieki Aisak
Bez ''raz'' czytam. No i nad zapisem bym jeszcze pokombinowała.
Ogólnie, bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam.
bez ''razy'' zżarłam y
Dzieki betti, przemyśle uwagę. Pozdrawiam!
Trudny zapis 1. cząstki, zbyt wiele tropów. Druga prostsza, spójna w przekazie.
Pozdrawiam.
Hm... zamilkły kroki marzenia o wczoraj?
W moim rozumieniu jedne wiersze sie czuje drugie rozumie... lubie jak mozna roznie rozumiec. A o co chodzi z milczacymi krokami i marzeniami o wczoraj?
Dziekuje za odwiedziny i cielawy koment. Pozdrawiam!
Justyska, chyba można czuć i rozumieć:) Ale racja, że czasami wystarcza samo to coś, bez rozumienia, melodia, skojarzenia luźne, wpisane piękno.
Kroki zamilkły, marzenie umarło?
To wiersz o umieraniu chęci do życia. Po gorzkich doświadczeniach. Dobry tytuł, depresja zwija czas.
Justysko→Drugą zwrotkę rozumiem.
Co do pierwszej... hmm... pękł krzyż (zwątpienie) i przestałam ''iść w jego kierunku''.
No nie wiem Justysko.
Tak napisałaś ciekawie, że interpretować można na wiele sposobów i mogłem zupełnie źle odczytać?
Pozdrawiam→5
Tak chcialam by bylo roznie. Moze przesadzilam, ale napisalam jak czulam. Dziekuję DD za odwiedziny i pozdrawiam!
Bardzo dobry wiersz, troszkę smutny.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania