Zazdrość

Nie wzbudzaj we mnie burzy cichych fal,

bo ja uczę się ciszy dla nas dwojga.

Nie rzucam cieni tam, gdzie może paść żal,

bo wiem, jak łatwo serce się rozstroi.

 

Nie gram na nutach, które ranią sny,

nie szukam spojrzeń, co budzą niepokój.

Ja chcę być spokojem jeśli chcesz nim być Ty,

to zostań tu, bez masek i bez wojen.

Zazdrość jest cieniem co rośnie w półmroku,

a my przecież umiemy stać w świetle.

 

Więc trzymajmy dłonie nie dla widoku,

lecz żeby nic nie zgubić po drodze.

I jeśli kiedyś wiatr nas spróbuje rozdzielić,

pamiętaj ja też pilnuję granic.

 

Bo miłość nie musi niczego zazdrościć,

gdy jest prawdziwa nie musi się bronić

 

Dla mojej miłości która to czyta...

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • realista godzinę temu
    Aeliora. Brawo, utrafiłaś w sedno Hymnu o Miłości.
    Bo Miłość pychą się nie unosi
    Miłość w miłości nie szuka swego
    Ale kocha swego bliźniego.
    Z platonicznej miłości ,
    niech Ci 5* wiersz umości.
  • Aeliora godzinę temu
    Dziękuję za mily odbiór i za to że się spodobał
  • andrew24 godzinę temu
    Być w słońcu...

    Pozdrawiam serdecznie 5
    Miłego dnia
  • Aeliora
    Dziękuję
    🤗🦋
    Pozdrawiam
  • Sucre
    O, gratulacje dla narzeczonego. Trafiła mu się prawdziwa perełka. Fajny wiersz.
  • Aeliora
    🤭🤫💙dziękuję
  • Aeliora
    Też mam nadzieję że mu się spodoba...😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania