Zbroja
Nie ma sensu poszukiwanie odpowiedzi,
którą znam od tylu lat.
Jak długo jeszcze pozwolisz?
Ile ta zbroja wytrzyma?
Dlaczego wszystko tak boli?
Ubrałam ją pewnego dnia,
by chronić mój mały świat —
ten, w którym jestem sobą.
Zaczynam coś i wciąż szukam.
Czy odnajdę w tym siebie?
W pośpiechu, od nowa,
w myślach odtwarzam bez końca.
Analizuję i znów czuję.
I tak dzień po dniu,
ranek za rankiem,
noc za nocą —
kocham, szukam i trwam.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania