Zdobywam doświadczenie
Dzisiaj coś w innym klimacie, ale mam nadzieję, że się spodoba :)
----------------------------------------------------------------------------------------
Zdobywam doświadczenie
Idąc chodnikiem, patrzę na samochody
pędzące ulicą, zdenerwowanych kierowców,
którzy biegną przez ograniczenia,
uciekając od problemów
Zdobywam doświadczenie
Idąc chodnikiem, patrzę w dół
i zastanawiam się, który to już raz
stawiam nogę w tym samym miejscu
i ilu ludzi stawia podobne kroki
w drodze do celu
W rozmyślaniach dochodzę do mojego
Przystanek stoi tam, gdzie zawsze
Ludzie podnoszą wzrok, gdy
przechodzę przez ulicę
Nieśmiało się uśmiecham
Staję obok i razem czekamy
Ze zniecierpliwieniem
Komentarze (7)
Dziękuję za anonimową 5
"W rozmyślaniach dochodzę do mojego
Przystanek stoi tam, gdzie zawsze" - czy to ja coś skiepściłam, czy tutaj coś zjadłaś? :(
Całkiem fajny eksperyment, dosyć mi się podoba. Intrygująco wyszły zwłaszcza te dwa ostatnie wersy. Wolę Twoje tradycyjne teksty, ale taką odmianę też miło przeczytać. Pozdrawiam i zostawiam piąteczkę :)
Aj właśnie zastanawiałam się nad tym wersem - odnosi się do celu ;)
Dziękuję :)
Bardzo ładny wiersz, nad którym u mnie powstała dość duża refleksja. Zatrzymam ją jednak dla siebie, a tobie stawiam 5 ;)
P.S. W tekście "Wiersz o człowieku, który pisał wstecz" poprawiłem ostatnią zwrotkę, która wywarła na Was taką złą ocenę. Liczę na to, że spojrzysz jeszcze raz ;) tym razem jest lepiej :D
Chętnie wysłucham Twojej interpretacji :) Dziękuję i potem postaram się zajrzeć ;)
"Przystanek stoi tam, gdzie zawsze" -- a podejrzewałaś, że gdzieś sobie pójdzie? Taki żarcik, a na poważnie to mi się
podobało i zostawiam 5 : )
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania