Rozdział pierwszy zaciekawił mnie choć tematyka oklepana. Rozdział drugi był dla mnie męczący, a dialog powinno go tam nie być. Ojca nie ciekawi co tak na prawdę syn widział. Rozdział trzeci przeczytany bez jakiegoś zaskoczenia. I domyślam się, że syn widzi aniołki, bo będzie miał jakieś zdolności po rodzicach, np. matce. A może jednak mnie zaskoczysz. Całość jest nie zła. Podoba mi się tytuł i Twoje pod tytuły. Znalazły się niedociągnięć, ale każdemu się zdarza. Dam 3 i czekam co będzie dalej
Powiem tak... Poprawiłeś dialogi :) Mi też się temat wydaje trochę oklepany, ale w tych czasach trudno już wymyślić coś zupełnie oryginalnego. Ja też się ciągle łapię, że "przecież w tej książce to była podobnie, a w tej były te same relacje, a w tej coś...". Więc nie mam ci tego za złe :) Mam nadzieję, że mnie jeszcze zaskoczysz. Czekam na kolejne rozdziały.
Komentarze (7)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania