Tak naprawdę talent widać najlepiej w wierszach rymowanych, nie wszyscy potrafią [nie mówię o wierszykach z rymem, to każdy potrafi]. Chodzi o lirykę, rytm no i przede wszystkim rym, który nie kojarzy się z częstochową. Jeżeli komuś pięknie gra w duszy, napisze wszystko, zadba o czytelnika i o to chyba chodzi.
Baw się Justysia, z czasem będzie tylko lepiej. Pozdrawiam.
Chłód, brud, dróg: te słowa, przez ich twardość, dominują w tym wierszu, a szkoda. To oczywiście tylko moja ale gdyby ich moc jakos zmiękczyć, „zdelikatnić” , byłoby chyba lepiej.
To takie moje lekkie przyczepieniu się, wiersz, zwłaszcza druga jego część, bardzo fajny.
Kłaniam się :)
Tak Maurycy zdecydowanie się zgadzam. Obecnie nie mam pomysłu na zmiękczenie, ale fajnie, że zwróciłeś uwagę, bo to w sumie pierwsza taka próba rymowo-rytmowa.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że zajrzałeś!
"jak wszystko, co Twoje, trzyma odpowiedni poziom." wow dzięki, nie pomyślałabym tak.
A co do wierszyka, to taka bardziej próba z rymem i utrzymaniem rytmu. Fajnie, że coś znalazłeś dla siebie.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Mnie się podoba, aczkolwiek bardziej 3.. a 4 - najbardziej. Może gdyby była powtarzalność ilości sylab, to by się jeszcze ciutkę płynniej czytało. Ale i tak jestem na Tak. Pozdrawiam→5
Byłoby mniej ''twardo'' ale czy lepiej??
słowa szarpane zamarzły
nie mogąc odnaleźć celu
a śnieg na biało zaspany
nie wie jak zaradzić temu
Komentarze (15)
Tak naprawdę talent widać najlepiej w wierszach rymowanych, nie wszyscy potrafią [nie mówię o wierszykach z rymem, to każdy potrafi]. Chodzi o lirykę, rytm no i przede wszystkim rym, który nie kojarzy się z częstochową. Jeżeli komuś pięknie gra w duszy, napisze wszystko, zadba o czytelnika i o to chyba chodzi.
Baw się Justysia, z czasem będzie tylko lepiej. Pozdrawiam.
Dzięki betti za wizytę, pierwszy raz tak z rymem i rytmem. Rozumiem, że wg Ciebie jakoś wyszło.
Pozdrawiam serdecznie!
Justysia ja początki miałam dużo gorsze, więc sama rozumiesz...
Chłód, brud, dróg: te słowa, przez ich twardość, dominują w tym wierszu, a szkoda. To oczywiście tylko moja ale gdyby ich moc jakos zmiękczyć, „zdelikatnić” , byłoby chyba lepiej.
To takie moje lekkie przyczepieniu się, wiersz, zwłaszcza druga jego część, bardzo fajny.
Kłaniam się :)
Tak Maurycy zdecydowanie się zgadzam. Obecnie nie mam pomysłu na zmiękczenie, ale fajnie, że zwróciłeś uwagę, bo to w sumie pierwsza taka próba rymowo-rytmowa.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że zajrzałeś!
jak wszystko, co Twoje, trzyma odpowiedni poziom. Jednak nastrojowo się nieco odbijam. Dopiero trzecia zwrotka mnie trafia.
Pozderson.
"jak wszystko, co Twoje, trzyma odpowiedni poziom." wow dzięki, nie pomyślałabym tak.
A co do wierszyka, to taka bardziej próba z rymem i utrzymaniem rytmu. Fajnie, że coś znalazłeś dla siebie.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Mnie się podoba, aczkolwiek bardziej 3.. a 4 - najbardziej. Może gdyby była powtarzalność ilości sylab, to by się jeszcze ciutkę płynniej czytało. Ale i tak jestem na Tak. Pozdrawiam→5
Byłoby mniej ''twardo'' ale czy lepiej??
słowa szarpane zamarzły
nie mogąc odnaleźć celu
a śnieg na biało zaspany
nie wie jak zaradzić temu
Dziękuję Dekaosie. Propozycje zabieram i uciekam na jakiś czas.
Pozdrawiam :)
coś ma
Le Kaczor le genga
Wiersz cudny, w ostatniej zwrotce się zakochałam : )
Dziękuję Angelo. To miłe :)
Masz błąd w tytule - legenda
Wiersz bardzo ładny :)
Pozdrawiam :)
Dzięki wielkie Karolcia. Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania