Poprzednie części: Zła (?) królowa
Zła (?) królowa cz. II
Skończyła wiosen siedem
A teraz...
Każdy jeden
Odwraca na nią wzrok
Śnieżka
Kopia mała
Jak matka w jej wieku
Urodę swą kochała
Czerwone policzki
Od matki policzków szkarłatnych...
Piękniejsze
Śnieżnobiałe lico
Od szarego lica matki
Ładniejsze i...
Lepsze
Piękno wygasło...
Wraz z matczyną miłością
A skażone zostało zazdrością i...
Próżnością?
Umysł zatruty zwierciadła słowami...
Zatruty!
Omamiony...
I uczuć pozbawiony
Komentarze (3)
Bardzo dobry wiersz.5
No cóż norma 5.
Przy wykrzyknieniu "zatruty" zagrzmiało u mnie za oknem, a atmosfera zrobiła się tym bardziej złowieszcza :) Bardzo dobra, aczkolwiek jakże przykra puenta. Zostawiam 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania