Złoto pustynii.
W przyszłości analfabetami będą ci, którzy nie rozumieją fotografii. *
Jestem za krótki, nie sięgam dna oczu Polihymnii,
niegodny spuścizny najlepszych z wysypu pleciug nad pleciugami,
postępującej epoki zlemoniadowienia, klonowania motyli.
I przerzutów słońca na drugą stronę bielizny,
w warunkach potrzeby interakcji z kodem cywilizacyjnym,
stawania w szranki na dawno ubitej pianie z ust.
Ktoś surowy, niewyliczony do dziesięciu,
traci wiarę w słabość do dobra,
przechodzi na literaturę zawstydzania,
jakby zmieniał operatora sygnału
z wymagającym programem lojalnościowym,
na własny system z teorii gier wstępnych.
Innemu na odcinku źródłowym,
w oczach przyrasta zadłużenie wobec odchodzącego w kibinimater świata,
na które stać tylko patrzących i lokujących z przegrabionej kuwety.
Byle z dala od grajdołku z lajkopisarzami
__________________
*Laszło Moholy-Nagy
Komentarze (2)
Złoto pustynii.
W przyszłości analfabetami będą ci, którzy nie rozumieją fotografii. *
Grain minutę temu
Szpilka, jesteś bladż i kurew /nie jedyną na opowi/ i tak wam kurwie ucha już zostanie, nie zasługujecie nas inny język, bo tego wymaga realizm
https://www.opowi.pl/lbnp-7-dzien-jak-co-dzien-na-lawce-to-a122154/#comment-1048980
Chcesz wojny, to będziesz ją miał, chujogwiździe.
Grain 3 godz. temu
Shira, to ty się puszysz niedorźnięty pizdozwierzu
https://www.opowi.pl/lbnp-7-dzien-jak-co-dzien-na-lawce-to-a122154/#comment-1048980
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania