Poprzednie częściZły czerwony kapturek cz 1

Zły czerwony kapturek cz 2

Iza po powrocie do domu z miejsca weszła do środka. Gdy matka zobaczyła córkę, aż do niej podbiegła.

— Córeczko, co ci się stało?— zapytała matka.

— Szłam do babci, gdy nagle wyskoczył przede mną wilk.

Dziewczyna opowiedziała swoją historię, ale nie powiedziała, że otruła babcię. Ojciec przysłuchiwał się temu w milczeniu.

— Mam nadzieję, że nie jesteś ranna?

— Nie mamo, ale bardzo się bałam, bo miał wielkie bale zęby.

— Wierzę ci.

Mężczyzna wyszedł przed dom.

— Kochanie pobaw się w swoim pokoju — poprosiła matka.

— Dobrze.

Kobieta stanęła obok męża.

— Kochanie, co sądzisz o tej opowieści?— zapytała żona.

— Nie, wiem.

— Ta historia wydaje mi się,  jakąś taka dziwna.

— Masz rację.

— Myślisz, że nasza córka znów skrzywdziła, po drodze zwierzę?

— Tak właśnie myślę.

— Czasem są momenty, że się jej boję.

— Ja też.

— Gdzie popełniliśmy błąd, że nasza, córka wyrośnie na potwora? Mordującego bezbronne zwierzęta, a do tego mam wrażenie, że sprawia jej to przyjemność.

— Nie martw się, wszystko, będzie dobrze.

— Obyś miał rację.

— Jak pójdę z kolegami na polowanie. To zajrzę do matki, żeby sprawdzić, czy u niej wszystko w porządku.

—Dziękuję.

Kobieta po wejściu do środka zabrała się za obiad. Mężczyzna  przebrał się w myśliwski strój i wyszedł. Tak naprawdę polowanie było tylko wymówką, żeby żona nie zadawała pytań.

Mężczyzna postanowił odtworzyć trasę córki, gdy był w połowie drogi. To zauważył, że w oddali coś leży. Podszedł bliżej i zobaczył, że to jest mały wilczek, który nosił ślady od kamieni.

Wziął na ręce i zaniósł do zaprzyjaźnionego leśniczego. Potem udał się do domku swojej matki, po dotarciu na miejsce wszedł do środka i ją zobaczył. Leżała na ziemi podbiegł do niej i sprawdził puls, ale była martwa.

— Mamo! Mamo! Obudź się! — krzyczał.

Rozejrzał się po izbie i zobaczył na stole kubek z herbatą, którą powąchał i dziwnie mu pachniała.

„Iza coś ty zrobiła,” pomyślał.

Następne częściZły czerwony kapturek cz 3

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (64)

  • SwanSong 5 dni temu
    O, ten sprawdzał plus. Ja ostatnio sprawdzałem minus. Też nie żył.
  • Margerita 5 dni temu
    Miało być puls
  • SwanSong 5 dni temu
    Margerita Ale nie było, bo nie sprawdzasz tekstu, tylko wrzucasz z błędami od razu po napisaniu i robisz z siebie durnotę.
  • Margerita 5 dni temu
    SwanSong już jest
  • SwanSong 5 dni temu
    Margerita Nie rozumiesz, co napisałem.
  • Margerita 5 dni temu
    SwanSong rozumiem i mówię że poprawiłam na puls zamiast plus
  • SwanSong 5 dni temu
    Margerita Czyli nie rozumiesz.
  • Margerita 5 dni temu
    To Ty chyba nie rozumiesz Mówię że poprawiłam słowo plus na puls bo tak miało być, że sprawdził matce puls
  • SwanSong 5 dni temu
    Margerita A ja piszę o pierwszych wersjach tekstu, niewrzucaniu świeżo napisanych pierdół od razu na portal, sprawdzaniu błędów.
  • Margerita 5 dni temu
    SwanSong a co ci się nie podoba w początku?
  • SwanSong 5 dni temu
    Margerita Rozumiesz, co napisałem? Bo ja nic nie piszę o początku.
  • Margerita 5 dni temu
    SwanSong sam napisałeś że piszesz o pierwszych wersach tekstu
  • SwanSong 5 dni temu
    Margerita Pierwsza wersja tekstu to nie początek tekstu.
  • Margerita 5 dni temu
    SwanSong czyli Ci chodzi o pierwszy rozdział tej historii
  • SwanSong 5 dni temu
    Margerita Nie. Kończę dyskusję, nic nie rozumiesz.
  • Aleks99 5 dni temu
    Margerita wrzuciłaś tekst z błędami i dopiero teraz je poprawiasz. O to mu chodzi. Dlaczego nie poprawiasz tekstu zanim wrzucisz na opowi?
  • Margerita 5 dni temu
    Aleks99 bo tak mi się lepiej poprawia ale wy tego i tak nie zrozumiecie
  • Grisza 5 dni temu
    To nawet nie chodzi o literówkę (nie jedyną zresztą w tym tekście: "bale", "jakąś"...). O wiele większym problemem jest interpunkcja. Jest tak postawiona na głowie, że utrudnia czytanie. Zaczynasz od zdania złożonego, którego pierwszy człon, do przecinka, brzmi: "Iza po dotarciu pod dom weszła do środka matka"... A potem jest już tylko gorzej! A przecież wystarczy faktycznie przejrzeć najpierw zamieszczany tekst. Takie niechlujstwo psuje całą przyjemność czytania. Co zdanie, to muszę się zatrzymać, żeby zrozumieć kto jest kto i co miałaś na myśli, zamiast zagłębić się w treść. W każdym razie zakładam, że z interpunkcją nie masz problemów.
  • Margerita 5 dni temu
    Iza po powrocie do domu z miejsca weszła do środka, gdy matka zobaczyła córkę, aż do niej podbiegła. Czy lepiej?
  • Margerita 5 dni temu
    No właśnie że mam z przecinkami problem
  • Grisza 5 dni temu
    Prawie. Po "środka" powinna być kropka. To powinny być dwa zdania. Ale nie w tym rzecz. Bo cały tekst interpunkcyjnie spaprany. W "międzyczasie" przeczytałem cz.1. Nie wierzyłem własnym oczom - oprócz paru drobiazgów (również literówek) było prawie idealnie. Zacząłem czytać komentarze i dowiedziałem się, że... korzystałaś z asystenta! Nie miałem nawet pojęcia, że coś takiego istnieje... Teraz widzę Twój wpis, że faktycznie masz z tym problem. Fajnie, że to przyznajesz. Jeśli chcesz, to po zakończeniu Kapturka, mogę Ci go poprawić. Będą dalsze części?
  • Margerita 5 dni temu
    Grisza pewnie ale zobaczę może 3 część będzie ostatnia
  • Margerita 5 dni temu
    Grisza już wstawiłam kropkę po środka
  • Grisza 5 dni temu
    Jeszcze jedno. W nawiązaniu do Twojej dyskusji z SS. On napisał (i to miał na myśli!) o wrzucanej przez Ciebie do sieci "pierwszej wersji", czyli niejako o niepoprawionym brudnopisie. A Ty odczytałaś "pierwsze wersy". I tak brnęliście, brnęliście i nic konstruktywnego nie osiągnęliście. Gośka - tak nieuważnie czytasz, jak nieuważnie piszesz. Więcej staranności - mniej pośpiechu. Pozdrawiam i czekam na zakończenie opowieści. Sensowne zakończenie ;)
  • Margerita 5 dni temu
    Ja się wcale w pisaniu nie śpieszę bo w głowie już mam ułożony rozdział i tylko przelewając na papier płynę. A że robię błędy to nie moja wina.
  • Grisza 5 dni temu
    Z całym szacunkiem - a czyja? Twoich nauczycieli? Podręczników?
  • Margerita 5 dni temu
    Tak mi się powiedziało
  • Grisza 5 dni temu
    Sorry, ale nie odpuszczę! Nie ma czegoś takiego, jak "powiedziało mi się"! Odpowiadamy za to, co mówimy i piszemy. Kontrolujemy to, co mówimy i piszemy...
  • ZielonoMi 5 dni temu
    Grisza wypisał Ci błędy, literówki, nadal niepoprawione. Mie było czasu. Niechlujstwo i olewka pełną gębą; jak zawsze.🦧
  • Akwadar 5 dni temu
    Kuźwa! Wszyscy, a na pewno zdecydowana większość wie, jaka jest i nikt i nic nie zmieni jej pisania. Jedziecie po niej, udajecie oburzenie, że nie robi tego, co jest poza jej zasięgiem, i z jakąś satysfakcją nurzacie się w tym... problemie. Nie pomoże siedem lat ani siedemnaście poprawiania jej tekstów, zawsze będzie tak samo. Trzeba tolerować Mar taką jaką jest i nie deptać bardziej niż zdeptało życie. A jeżeli ktoś chce się wykazać wiedzą, to jest dużo innych tekstów, oczekujących na poprawę i być może autorów bardziej rokujących. A jeżeli idzie o " czy dobrze" to wystarczy nie zwracać uwagi i samo umrze
  • ZielonoMi 5 dni temu
    Akwadar Próbuję ją zmobilizować do większego wysiłku, ale masz rację - to na nic. I nie umrze, nie uwierzę w to.
  • Margerita 5 dni temu
    Dopóki będę pisać i tu publikować czy dobrze nigdy nie umrze
  • Margerita 5 dni temu
    Akwadar dzięki
  • Alienator 5 dni temu
    Akwadar Podpisuję się pod tym.
  • zsrrknight 5 dni temu
    Akwadar
    brawo za głos rozsądku. Mam wrażenie, że ostatnimi czasy niektórzy tu robią z Mar większy problem niż rzeczywiście jest...
  • Akwadar 5 dni temu
    ZielonoMi no i niech nie umiera, ale nie trzeba reagować, jest tyle głupich rzeczy na świecie, które się ignoruje, nie zwraca uwagi, można jeszcze jedną. Ciągłe szydzenie z nieświadomej osoby jest... poniżej pasa
  • Tjeri 5 dni temu
    Akwadar
    Dzięki, Akwadarze. Dokładnie to samo myślę. Wstrętne jest to jechanie. I to jeszcze pod hasłem: pomoc.
  • ZielonoMi 5 dni temu
    Akwadar Masz absolutną rację, choć z dr7giwj strony Mar sama prowokuje te sytuacje.
  • Akwadar 5 dni temu
    ZielonoMi bo jej pozwalacie. Jak dzieciak pokaże Ci język na ulicy, walisz go w pysk, czy wzruszysz ramionami i pójdziesz dalej?
  • Grafomanka 5 dni temu
    Akwadar nie masz racji. Są jakieś granice tolerancji.
    Jak ci dzieciak kilkanaście, kilkadziesiąt razy na ulicy macha przed oczami czy gdziekolwiek indziej wywalonym jęzorem albo pokazuje środkowy palec, to przychodzi czas, kiedy się reaguje, bo widać, że coś z dzieciakiem nie hallo.

    Mar ubzdurała sobie, że tutaj, na opowi, każdy musi pomagać jej przy tekstach, bo ona musi je wydawać. I macha tymi zdaniami, gdzie się tylko da. Wciska je ilekroć zobaczy jakiś ruch na pitoleniu. Zrobiło się to wyjątkowo dokuczliwe.

    Dziwne jest, że na wszystkich portalach ma zakaz takiej 'działalności', i nikt nie zawraca sobie głowy jej problemami, jest zakaz i koniec gadania. Tylko tutaj nie ma i tutaj pozwala sobie na nękanie ludzi.
    Na forum nie ma już możliwości swobodnej rozmowy. W ogóle nie ma miejsca na jakiekolwiek rozmowy, w których nie byłby poruszony temat Mar, bo gdy tylko kogoś zobaczy, wpycha te zadania z odwiecznym pytaniem 'czy dobrze'
    Ignorancja nic nie daje, ponieważ jest wyjątkowo namolna i co kilka komentarzy powtarza te pytania. Ma cel wydawać w ridero i nie obchodzi jej, że ludzie mają dość pytań. Mamy obowiązek poprawiać zdania, bo ona za korektora płaciła nie będzie. I nie dlatego że brak jej kasy, po prostu ma to mieć zrobione za darmo, bo ona tak chce.
    Więc codziennie, po sto razy jedno i to samo pytanie. Do skutku.

    I dziwić się, że komuś nerwy na ten widok siadają? Dziwić się trzeba, że ktoś podobnym chamstwem jej odpowie, bo mało że jest namolna, to jeszcze wulgarna i prostacka?

    Skoro na innych portalach poradzili sobie z tym 'problemem', dlaczego tutaj Admin nie może, tylko zmusza się użytkowników do tolerancji czy ignorancji, która nic nie daje?
  • Akwadar 5 dni temu
    Grafomanka zwalczanie chamstwo chamstwem coś daje? Mar jest cierpliwa i wytrwała w tym co robi, dodatkowo ją nakręcacie, a ona i tak nie pojmuje waszych szyderczych akrobacji. Jeżeli uważasz się za ciecia forumowych wpisów i do znudzenia przypominania o siedmiu latach poprawiania jej tekstów, a także
    bezcelowego wytrząsania się nad jej ograniczeniem, to następne siedem lat przed tobą... tylko czym twoja upierdliwość będzie się różniła od upierdliwości Mar?
  • Grafomanka 5 dni temu
    Dlatego uważam, że tu Admin powinien zadziałać. Z troski o Mar i o nas.
  • Margerita 5 dni temu
    Grafomanka a co niby miałby zrobić?
  • Margerita 4 dni temu
    Grafomanka na innych portalach nie mam żadnego zakazu nie wiem skąd masz takie informacje
  • Margerita 4 dni temu
    ZuelonoMi jak nie poprawione przecież wstawiłam kropkę po środka.
  • Grafomanka 4 dni temu
    Margerita bardzo mnie to cieszy. Tym bardziej że wiesz już, gdzie iść po darmową poprawę.
    Pewnie na t3 i na lol24 nie mogą się już doczekać...
    Powodzenia!
  • Margerita 5 dni temu
    Zaczęłam się interesować przecinkami znalazłam stronę o nich tam jest nawet asystent gdzie pytam czy dobrze wstawiłam przecinek
  • Margerita 5 dni temu
    https://languagetool.org/pl
    To mi Can polecił
  • ZielonoMi 5 dni temu
    Więc dlaczego nie korzystasz? Wrzuciłam tekst, wskazał błędy.
  • Grafomanka 5 dni temu
    A Ty, Zielona, zajmij się wreszcie swoją twórczością, bo już patrzeć nie można jak biegasz za wpisami i publikacjami Mar i pierdzielisz idiotyzmy. Nie czytasz siebie, nie widzisz co robisz?
    Z jednej strony jedziesz po niej, z drugiej jakąś troskę niby okazujesz, co po nałożeniu na siebie, wychodzi jakbyś też miała problemy z łbem.

    Zajmij się swoimi tekstami. Już wystarczy tej parady debilstwa!
  • Margerita 5 dni temu
    A ty się zajmij swoim pisaniem
  • Margerita 5 dni temu
    ZielonoMi https://www.euroalphabet.eu/sprawdzanie-pisowni/
    Tu też sprawdzam jak pisze na telefonie a ten rozdział był napisany na telefonie
  • ZielonoMi 5 dni temu
    Grafomanka I kto to mówi...?
  • Grafomanka 5 dni temu
    ZielonoMi, ja mówię. A jak nie wierzysz, to przeczytaj swoje wpisy.
    Ja przynajmniej już nie pomagam i nie pierdzielę, jak Ty, idiotyzmów z pomaganiem.

    A Ty raz pomagasz, raz jedziesz ostro. Raz odblokujesz, raz blokujesz... i tak cały czas.
    I patrząc na to wszystko już się nie wie, kto głupszy. Ona, która Ciebie pyta, czy Ty, która odpowiadasz. Jakby jeden poziom...
  • o nim pseud 4 dni temu
    Grafomanka Graf, ale Ty jesteś fałszywa
  • Grafomanka 4 dni temu
    Gdzie tu fałsz?
  • Grafomanka 4 dni temu
    o nim pseud, może pomyliłeś mnie ze sobą?
  • o nim pseud 4 dni temu
    Grafomanka
    OMG ja wredny? Sorry, ale nikt Ci w to nie uwierzy
  • Grafomanka 4 dni temu
    o nim pseud, nie sądzę, że musiałabym mocno kogoś przekonywać. Twoja gra jest dosyć widoczna i czytelna.

    Dlatego skup się na swoich klamstawach, a nie szukasz fałszu u mnie.
  • Grisza 5 dni temu
    Jak ja się cieszę, że ja tu trafiłem! Życie stało się nagle takie barwne...
  • Amnezja Wsteczna 5 dni temu
    O tak, dokładnie tak!
  • RXA 5 dni temu
    Ja pierdu, ale gównoburze. Ja rozumiem, że Mar to główne źródło kontentu na tym wypizdowie, ale może nie warto się pluć jak bezzębny pijaczyna pod każdym tekstem, cio?

    Mar, po co Ty właściwie publikujesz te teksty? Nie chce Ci się ich poprawiać przed wstawieniem, nierzadko nawet po wstawieniu nie poprawiasz wszystkiego, co Ci ludzie sugerują, a starsze teksty usuwasz. Chcesz lepiej pisać? Chcesz po prostu wrzucać swoje opowiadania i żeby nikt tego nie komentował? No bo ani postępów jakichś szczególnych nie widać w pierwszych wersJach tekstu (poza może tym, co poprawi Ci jakaś stronka), ani jakiegoś szczególnego parcia na zastosowanie się do wszystkich porad, żeby chociaż stare teksty wyglądały czytelnie i bezbłędnie.

    Ciekawość mnie zżera, co też Ty chcesz tutaj osiągnąć.
  • Margerita 5 dni temu
    To moja sprawa
  • Amnezja Wsteczna 5 dni temu
    RXA +1 byczku

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania