Znow ty
Spotkaliśmy się, chciałam zobaczyc czy jeszcze cos do ciebie czuje przyjechalam a ty mówiłeś takie slowa że kochasz że tęsknisz że jestem kimś ważnym że jednak stara milosc nie rdzewieje po naszym pocałunku tak powiedziałeś nie chciałam ale ugiełam się doszło do zbliżenia dużo emocji dużo słow padło było tak jak wtedy nawet i lepiej ale ja starsza o 6 lat a Ty czy Ty wciąż ten sam? Oby nie chciałabym rzucić tym wyjechać gdzieś daleko ale nam nie wolno nie wolno nam pamiętaj to nasza wina nie twoja lecz nasza wszystko zepsulismy ja byłam tylko dzieckiem a teraz mam już swoje lata dwoje dzieci męża Ty zone dwoje dzieci a my gdzie jesteśmy w tym wszystkim czy jesteśmy tylko kochankami Noe bo przerabialam już to kochanek Noe mówi kocham Cię
Kochanek nie kocha lecz tylko pragnie a my kim my jesteśmy , jesteśmy w małżeństwie z innymi ludźmi związani na śmierć i życie do końca swych chwil kom jesteśmy jak się kochamy jeszcze ich nie było a byliśmy my a teraz, teraz jesteśmy obcy sobie a jednak wciąż bliscy tez tesknke choc trudno mi ci to powiedziec zebys nie zobaczyl ze sie lamie tez kocham ale boje sie tyvh slow do ciebie powiedz tylko o co w tym chodzi co my robimy ?
Komentarze (6)
Gdyby nie ten niefortunny przedcinek w pierwszym zdaniu - tpo oceniłaby,m na piątkę.
dno literackie bez interpunkcji
nie da się tego czytać
"kochanka Noe mówi kocham Cię" - to jest clou całej historii, myślę nawet że cykl tych listów powinnas tak zatytułować
Luźny strumień świadomości, jak w „Ulissesie” Jamesa Joyce’a.
Też mi się z Joycem skojarzyło ale bałem się że ktoś mnie za to porównanie skrytykuje - ja jestem tu Byt nowy żeby posuwać się do tak odważnych koncepcji
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania