Znowu wiosna
Znowu nadeszła wiosna,
pomyślisz - pora to radosna.
Deszcz leje się strugami,
miesza się z moimi łzami.
Bicz ostrego wiatru prosto w twarz uderza,
tu nie pomogą modlitwy samego papieża.
Śnieg spływa z ulic szarych,
ukazując kupy śmieci starych.
Świat się zmienia w nowy,
inny, bardziej kolorowy.
Jednak dla mnie wiosna ta nie będzie magiczna,
będzie raczej nieznośna, okropna i tragiczna.
Bo kiedy zakwitną kasztany
nie pomogą już żadne plany.
Na nic choroby, ucieczki i wagary,
nie pomogą także czary - mary.
Taka już jest okrutna natura -
wraz z wiosną przychodzi matura.
Komentarze (30)
Uroki wiosny
czemu ta konwalia
pachnie jak fekalia
czemu za leszczynami
zalatuje szczynami
czemu z psiej kupy
nie idzie zrobić zupy
czemu pierwszy ptak
zrobił mi ze sraki znak
czemu ta wiosna
jest taka kurwa radosna?
...
czemu ta wiosna
jest taka, kurwa, radosna?
bo konwalie
przypominają Natalię
bo leszczyny
to smukłe dziewczyny
bo psia kupa
to w parku ładna dupa
bo pierwszy ptak
to miłości znak
Neurotyk lepiej patrz pod nogi bo w cos jeszcze wdepniesz :)
Nuncjusz, patrze, nie widzę tak różowo jak napisałem wyżej, spokojnie :)
Ha ha ha dobre! Nie jadła bym raczej zupy z psiej kupy. ;)
Fajny, ironiczny wiersz, rzeczywiście teraz śmieci rzucają się w oczy, wcześniej przykryte śniegiem, a latem i wiosną trawą :) 5
A ze śniegiem ogólnie słabo było w tym roku. Dzięki za piątkę.
Za wasze wiersze macie ode mnie po piątce ;)
dziękować :D
kupie sobie lizaka, dzięki ;p
tylko byś lizał XD
Neurotyk chętnie bym polizał coś różowego i słodkiego :2
Nuncjusz czupa czupsa :)
Zrobiliśmy Ci, z Nuncjuszem, nalot dywanowy :)
Spoko, fajnie opisaliście wiosnę, każdy ze swojej perspektywy.
Lotta, tak każdy ma inna perspektywą, ale myślę, że najbardziej oddająca prawdę jest ta wypośrodkowana :)
Heheszki. Coś Cię dzisiaj na drobne złoślwości wzięło? xD
Lotta, dlaczego złośliwości?:)
No ja nie wiem jak nazywasz takie stany. :D I nie chcę się narzucać czy coś, ale masz zaległości co do mojego wczorajszego wiersza. Albo Ci się może nie spodobał? :(
Wierszyki bardzo ładne, oba : ) 5
Oba? Ależ tutaj są trzy! Ale widzę, że mój został oceniony, tak więc dziękuję pięknie. :D
Te w komentarzach potraktowałam jako jeden : )
Ah, więc moje niedopatrzenie. ;)
kwitną kasztany, matura, taka kolej rzeczy, 5 :) I powodzenia na maturze życzę :)
Dziękuję za piątkę! Za powodzenienie nie dziękuję, żeby się sprawdziło. ;D
A! Dobrze, że ja dopiero za rok! :)
Pięć :)
Eh, zazdroszczę:( Dziękuję za ocenę. ;)
Wiersz nie był tym, czego spodziewałam się po tytule, ale pozytywnie mnie zaskoczyłaś tymi mieszanymi emocjami. Może tylko odrobinę nie pasują mi tutaj kasztany, które jednoznacznie kojarzą się z jesienią, ale poza tym nie mam zastrzeżeń. Zostawiam 5 :)
Dziękuję Ci bardzo. ;)
Cudny wiersz, miał barwne emocje; 5:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania