Żołnierz
Chciałbym być wolny
Z daleka od scenariusza
Od ludzi, od Boga
Potęgi poganianej chciwością
Ciągłość w klatce
Dzieło na dłoniach i twarzy
W biegu zamykając sumienie
Herc w darze duszy składany
Zbyt długo piękno ust zabierano
Obiecując przysięgę
Absorbując lekkość intrygi
Zamieniając obiektyw na taśmę
I tak jestem wyklęty
Opanowany przez demona
Zamknięty w trumnie czasu
Gdzie poza nie gra roli
Rezygnuję.
Komentarze (8)
Ciekawy koncept.
"I tak jestem wyklęty
Opanowany przez demona (...)"
Dobre, naprawdę dobre. :)
Cieszę się :) dzięki za wizytę :-)
Pięć tak demony czają się na każdym kroku
tak. dzięki
Witam,
skusił mnie tytuł, no i autor oczywiście ;)
Co do utworu, moim zdaniem... czytając go, odczuwam lekki chaos. Pierwsza i ostatnia zwrotka bardzo mi leży. Środek - taki trochę oderwany, ale może ... mam za mało kofeiny w organizmie i tylko marudzę ;)
Pozdrawiam :)
Myślałem czy nie dodać komentarza na początku o tym że to nie jest prosty wiersz i trzeba mu dać trochę czasu. Zrezygnowalem jednak z tego. Sam ogólnie miałbym problem z rozszyfrowanie wszystkiego jeśli dostałbym coś takiego. Dzięki za wizytę :) także pozdrawiam :)
Lancelot Dobrze, że nie dodałeś. Niech wiersz obroni się sam :)
Agnieszka Gu Dokładnie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania