Zuzanna i starcy
Rymowana biblijna przypowieść z Księgi Daniela o Zuzannie i starcach.
tam gdzie pustynię
Eufrat zrasza
mieszkała z mężem
córka Chilkiasza
piękna Zuzanna
miła spokojna
szlachetna prawa
i bogobojna
jej mąż Joachim
urzędnik znany
człowiek bogaty
i szanowany
oboje w mieście
byli lubiani
w ich domu sądy
się odbywały
razu pewnego
w dzień bardzo skwarny
poszła Zuzanna
schłodzić się w łaźni
za nią dwaj starcy
w trop podążyli
którzy sędziami
kahału byli
dwaj lubieżnicy
spragnieni uciech
chcieli Zuzannę
szantażem uwieźć
gdy odmówiła
źli na nią byli
o cudzołóstwo
ją oskarżyli
na śmierć skazali
niewinną duszę
ci dwaj obleśni
faryzeusze
lecz Bóg swą córką
pragnął ochronić
zesłał Daniela
by czci jej bronił
który wykazał
Zuzanny męstwo
oskarżycielom
krzywoprzysięstwo
pięknej Zuzannie
wolność oddano
a dwóch potwarców
na śmierć skazano
Komentarze (20)
Gdyby podszlifować rymy, byłby cymes, a tak jest cacy ?
Czekam na propozycje poprawy. Jak wrócę z roboty wieczorem to coś z nim zrobię.
Spróbuj zmienić rymy gramatyczne, już wiersz wiele zyska ?
Coś pomyśle wieczorem. Pozdro.
Ciekawy tekst i dobrze brzmi, choć ja tam się nie znam na rymach :). Szczerze, nie znałem tej przypowieści, ale już poznałem :). Dobrze, że Bóg niewinną obronił.
Pozdrawiam :).
No właśnie taki był mój cel przy pisaniu tej rymowanki, zainteresowanie tym tematem, tym ciekawym motywem biblijnym, pokazujący że prawda i uczciwość zawsze zwyciężają:) Pozdrawiam Shogunie.
Ciekawie, że nawiązałeś do Biblii. Wiersz dobry, chociaż prosty. 4
Zamierzam nad nim jeszcze popracować, napisany na szybko. Sam nie wiedziałem,ze ten temat był już tak szeroko eksploatowany w teatrze, malarstwie, a nawet poezji. Sam mistrz z Czarnolasu napisał na ten temat epistołę.
Dzięki za wizytę Marku.
Można by skomponować do tego melodię i śpiewać jako balladę :)))
Któż chciałby się tego podjąć befano. Raczej czarno to widzę. Ale może.
Pozdrawiam.
A nie można sobie zaśpiewać tego w duszy?
:-)
befana_di_campi jasne, że tak, na cześć dzielnej i szlachetnej Zuzanny.
Przeczytałem.Znam inną fraszkę Sztaudyngera,"Dwaj starcy ujrzeli Zuzannę w kąpieli.Chcieli ją postraszyć lecz czym nie mieli". Pozdrawiam
Fajna fraszka, teraz sobie o niej przypomniałem, chyba kiedyś ją czytałem. Pozdrówki Mironie.
Mnie ten wierszyk o szczęśliwym i optymistycznym zakończeniu się podoba, 5, pozdrawiam :-)
Dziękuję bardzo Piotrze za przeczytanie i podobanie.
Yanko Wojownik pochwalał Guevarę na pitoleniu
No pewnie.
Indri, Napisz jak córki Lota się puszczały z ojcem.
Albo jak Mojżesz kazał wyrżnąć oponentów na spaniu, po zejściu ze Synaja.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania