Zwracam na siebie uwagę
Zwracam na siebie uwagę
Na ciebie
Zwracam
Zawracam
Jednak nie
Nie patrz na mnie
Ciebie
Podcięłam gardło owieczce
Gdy patrzył zdechły pies
On mnie wsypie
Ciebie wsypie
I nie będzie konsekwencji
Po tym wszystkim gniją mi usta
Po psim uśmiechu rekina
Po wodospadach
Po dotykaniu połamanymi palcami
Spływają kwasem po brodzie
Śmierdzą
Ale nie wiem co to masochizm
Ja tylko kocham się zabijać
Ciebie zabijać
A ty kochasz
Zabijać mnie
Jesteśmy idealni
Jak diabli
Biorę łyk wody żeby znów ruszyły
Wodospady
Z których pijesz radość
Dla ciebie
Dla mnie
Dla nas już nie
A ty napisz mnie
Czarnym markerem w powietrzu
Zawisnę
Zawiśniesz
Na sznurze bez sznura
Ten pies nadal na nas patrzy
Wyjmę mu wnętrzności
Wyjmiesz je
Co z tego że kochasz zwierzęta
Jesteś zwierzęciem
Schowasz wyrzuty sumienia
W domku na drzewie
Spalisz go
Się
Mnie
Komentarze (24)
Wow wow wow. Sama napisz coś słabego! Ten jest jeszcze lepszy od poprzedniego! Uwielbiam! Kocham! Może nie powinnam tak mówić ze względu na negatywne emocje, ale Ty zawierasz je tak pięknie w słowach. 6 ❤ nie, on jest w ogóle poza skalą
Ja ciągle słabe piszę, tylko się tak przyzwyczailiście ;-; Kochana jesteś! Dziękuję :*
O-Ren Ishii, głupoty gadasz :D poza tym, do nich nie można przywyknąć - można się uzależnić, ale nigdy nie będą obojętne ;)
Cóżem ja właśnie obaczyła. Leci 5
Dziękuję!
Dzięki za anonimową piątkę. :)
Będę szczera, bardziej docierały do mnie Twoje wcześniejsze wiersze, tu jest chyba za wysoki dla mnie poziom, bo niewiele zrozumiałam :( Nie oceniam, pozdrawiam :)
To mnie załatwiłaś! Myślałam, że to jeden z prostszych. :D no cóż, trudno. Dziękuję!
Ja tak naprawde rowniez mialam problem ze zrozumieniem. Dopiero jak wczytalam sie dokladniej chyba udalo mi sie zrozumiec. Zaczarowalas mnie tym wierszem, jeden z lepszych jakie znam, 5
Jak ja się staram prosto w miarę, to nie rozumieją. :C
W każdym razie, dziekuje! ❤
O-Ren Ishii wiesz co, masz specjalny styl pisania tych wierszy, powoli dopiero go odkrywam z każdym nowym, dodanym przez Ciebie tekstem. Taki kałasznikow - dużo emocji, zawartych w krótkich wersach, w szybkich słowach, wyrzucanych jedno po drugim, w błyskawicznym tempie. I tym razem umiałam wychwycić ulubiony moment:
„…Ale nie wiem co to masochizm
Ja tylko kocham się zabijać
Ciebie zabijać
A ty kochasz
Zabijać mnie
Jesteśmy idealni…”
Poszło wielki i tłuste 5 !
specyficzny* (nie specjalny :p)
Ritha, kochana jesteś, wiesz? Kiedyś pisałam inaczej, może trochę później niż kiedyś. Dziękuję! :3
Ee gdzie tam kochana. Obiektywna Ren, obiektywna :)
Ritha, jasne jasne! Właśnie że kochana :D
O-Ren Ishii dupa tam.
Ritha, chcesz mi powiedzieć, że nie mam racji?
O-Ren Ishii owszem, kochana bywam, potrafię, ale jak oceniam to staram się adekwatnie do poziomu artyzmu, a jak wiersz to już w ogóle siódme poty, bo to nie moja dziedzina w ogóle.
Ritha, ale na przykład to kochane, że w ogóle chcesz ocenić wiersz, bo to właśnie nie Twoja bajka. :D
Nie dyskutuj ze mną, ja mam rację ;-;
O-Ren Ishii ok. Tak jest kapralu.
Chyba za dobra jesteś w tym pisaniu wierszy, zdecydowanie. :) Chyba mam ten sam ulubiony fragment, co Ritha, niemniej jednak całość jest surrealistycznie realistyczna i jak zawsze świetnie uwikłana w emocje. 5. ;)
Przesadzasz trochę, Alfonsyno. Dziękuję bardzo, bardzo! :)
Alfonsyna znalazła świetne określenie, którego ja nie potrafiłam sformułować - wiersz surralistyczno-realistyczny. Dosyć trudny, a jednak w jakiś sposób odciągający od codziennego życia i przenoszący w inny wymiar. Podoba mi się, zostawiam 5 :)
Ooo, bardzo dziękuję! Miło mi :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania