/zwykły/niezwykły/
już nie rozmawiamy
ale nie wierzę że cię to nie boli
nie boli cię to że płaczę patrząc na nasze zdjęcia
nie boli cię to że cholernie mi ciebie brakuje
nie boli cię to że w snach trzymam cię w objęciach
nie boli cię to że gubię życie wśród oddechów
które czuje
powiedziałaś że jeszcze napiszesz
od tamtej pory trochę minęło
ja dalej czekam
odbijam się wiosłem od brzegu
płynąc rzeką wzruszeń
oddaję się w objęcia wodospadu
lecz on sprzeciwia się
i unosi mnie ku niebu
Komentarze (10)
coś ma?
Lubię te twoje komentarze
Najbardziej cierpią Ci którzy zostali zapomniani. Dlatego to co piszesz jest prawdziwe. Podoba mi się "rzeka wzruszeń". Pytanie tylko czy wodospad może unieść ku niebu? Jesteś pyłem?
Jestem prochem i niczem
Smutne :( Znaczy - działa. Znaczy - chyba git.
Dzięki
Może niektóre wersy jeszcze troszku dopracować, ale podoba mi się. Całkiem spoko
Dziękii
Bardzo, bardzo ładne. I smutne :( Jakbym cofnęła się w czasie... A nie lubię tego robić. Wtedy było smutno i pusto.
Znów leci piąteczka i pozdrawiam!
Dzięki, miło
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania