Mam pytanie: ,,Kiedyś czułam, że cały świat należy do mnie, że mogą osiągnąć wszystko" czy tu nie powinno być że mogę?
Każdy Twój tekst ma w sobie to coś. Ten bardzo mi się podoba. Super napisane. Daję 5. ;D
Nie znam się na pisaniu. Ale lubię czytać a czytało się to fajnie dlatego 5. Co do celu to przypominają mi się słowa Dalajlamy : Celem nie jest bycie lepszym od innych, a bycie lepszym od siebie który był wczoraj:) Więcej Pogody Ducha :)
Takie smutne ;x ale jednocześnie piękne, będę trzymała kciuki byś jednak znalazła cel w życiu, potrafiła się uśmiechnąć i cieszyć się małymszczesciem :') 5
Bardzo smutne, wzruszające. Chciałabym Ci powiedzieć, że nie wiesz co będzie jutro, więc nie rezygnuj dzisiaj z tego, czego nie poznałaś, ale... Przykro mi to pisać (ze łzami w oczach), ale to straszne, że właśnie takie jest Twoje pragnienie :( 5
Wszystko może się zmienić w ciągu sekundy. Może już jutro będzie Twój prywatny wschód słońca? Nie wiesz tego. Nikt nie wie. A gdy nadejdzie koniec, śmierć stanie obok Ciebie, powitasz ją jak starego przyjaciela, a ona się zaśmieje.
- Tyle na mnie czekałaś, a ja od początku miałam dla Ciebie niespodziankę.
- Tylko dlaczego musiałam tak długo czekać?
- A dlaczego nie? - zaśmiała się śmierć - Tak było zabawniej.
- Dobrze, że już jesteś.
- Zawsze byłam.
Komentarze (27)
celem życia jest umrzeć
to niech ta śmierć przyjdzie szybciej
sama przyjdzie, kiedy to uzna za stosowne :)
Śmierć jest na tyle w sobie zadufana, że nie znosi by nią dyrygować
kurdę, jaka szkoda :(
Mam pytanie: ,,Kiedyś czułam, że cały świat należy do mnie, że mogą osiągnąć wszystko" czy tu nie powinno być że mogę?
Każdy Twój tekst ma w sobie to coś. Ten bardzo mi się podoba. Super napisane. Daję 5. ;D
tak, błąd Dzięki
Dziękuje Neli :))
Ja jestem tego zdania, że czas śmierci jest wyznaczony od początku, jak się rodzisz, to już masz wyznaczony limit, którego Ty nie znasz, ale zna Bóg.
szkoda, że go nam nie poda
Ja i tak nie chciałabym wiedzieć. ;)
nie? a ja tak
Ja nie, bo chybabym się bała. Wiedziałabym, że to ten dzień, że dziś jest koniec, a wcale nie chciałabym odchodzić.
no, rozumiem
Też bym nie chciała wiedzieć, bo to by było jeszcze bardziej bez sensu :(
5/5
Depresyjne, ale chyba prawdziwe :c
Ech szkoda NataliaO, że tak myślisz :C Czy ja bym chciał znać datę śmierci? :T Nie, zdecydowanie nie :D Jak dla mnie dobrze jest, tak jak jest :) 5
Przybiłaś mnie, to jak młotkiem po głowie dostać : (
Zostawiam 5, bez uśmiechu
Dzięki chłopcy i dziewczyno :))
Nie znam się na pisaniu. Ale lubię czytać a czytało się to fajnie dlatego 5. Co do celu to przypominają mi się słowa Dalajlamy : Celem nie jest bycie lepszym od innych, a bycie lepszym od siebie który był wczoraj:) Więcej Pogody Ducha :)
Cieszy mnie fakt, że czytało się dobrze. Dzięki :)
Takie smutne ;x ale jednocześnie piękne, będę trzymała kciuki byś jednak znalazła cel w życiu, potrafiła się uśmiechnąć i cieszyć się małymszczesciem :') 5
dzięki ale tak nie będzie :*
Nie może przez całe życie być źle, musi nadejść dzień, w którym odnajdziesz zaginione szczęście, nie może być inaczej :(( =*
Bardzo smutne, wzruszające. Chciałabym Ci powiedzieć, że nie wiesz co będzie jutro, więc nie rezygnuj dzisiaj z tego, czego nie poznałaś, ale... Przykro mi to pisać (ze łzami w oczach), ale to straszne, że właśnie takie jest Twoje pragnienie :( 5
jest jak jest, nie ma co żyć mrzonkami ; Dzięki Karolcia :)
Wszystko może się zmienić w ciągu sekundy. Może już jutro będzie Twój prywatny wschód słońca? Nie wiesz tego. Nikt nie wie. A gdy nadejdzie koniec, śmierć stanie obok Ciebie, powitasz ją jak starego przyjaciela, a ona się zaśmieje.
- Tyle na mnie czekałaś, a ja od początku miałam dla Ciebie niespodziankę.
- Tylko dlaczego musiałam tak długo czekać?
- A dlaczego nie? - zaśmiała się śmierć - Tak było zabawniej.
- Dobrze, że już jesteś.
- Zawsze byłam.
Ode mnie 5.
Ciekawy dialog Chris. Dzięki :*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania