-----

------

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Magda1906 01.03.2016
    Dwa razy przeczytałam
  • Olga Undomiel 01.03.2016
    Daję 5
  • elenawest 01.03.2016
    Olga Undomiel dziewczyno, za co?
  • Magda1906 01.03.2016
    Olga Undomiel Dziękuję
  • elenawest 01.03.2016
    A dalej masz błędy w zapisie zdań. Po co ty dajesz entery w środku zdania?
  • Okropny 01.03.2016
    Niekonsekwencja: Aleks, club. I te pocięte zfania!
  • Okropny 01.03.2016
    *zdania
  • Angela 01.03.2016
    Kropki pojawiają się jakby częściej, ale zdania nadal są niepoprawne, jak choćby to: " w clubie dokąd się udała
    spotkała tam Aleksa" - po jaką cholerę wstawiłaś wyraz " tam". Bez niego byłoby lepiej, a to tylko jeden z wielu
    przykładów. Bardzo naciągana 3
  • Magda1906 01.03.2016
    Poprawiłam
  • Angela 01.03.2016
    Magda1906 ale tych błędów jest więcej. Skorzystaj ze strony podanej Ci przez Karole i
    przejrzyj tekst jeszcze raz, na spokojnie i pomału.
  • elenawest 01.03.2016
    Angela sprawdź to, co jej poprawiłam. Tak jest chyba dobrze, nie?
  • elenawest 01.03.2016
    Gówno prawda!
    Twój tekst jaki wyswietla się u mnie
    "Otworzyła kopertę nożykiem do papieru i wyjęła z niej
    wezwanie do Sądu w kalendarzu zanotowała datę i godzinę rozprawy.
    Dalej czekała przeglądając katalog AVONA, ale się nie pojawił o 17.00
    postanowiła, że poczeka jeszcze trochę, a skoro godzina była dość młoda
    udała się do kuchni i zrobiła sobie kolację zjadłszy ją
    poszła na górę. Tam się przebrała w sukienkę z cekinami jako dodatek
    chciał włożyć naszyjnik z diamentów w uszy wpiąć kolczyki,
    a na rękę założyć swój ukochany zegarek, ale okazało się, że szkatułka jest pusta.
    Przeszukała cały dom, ale niestety nie znalazła tego
    był tylko kwit z lombardu od razu wiedziała kto za tym stoi
    była załamana tym faktem, a zarazem zła na samą siebie, że tak łatwo
    mu zaufała i pozwoliła zamieszkać w swoim domu.
    Żeby o tym nie myśleć wyszła z domu w clubie dokąd się udała
    spotkała Aleksa i razem spędzili ten wieczór cały czas tańcząc
    lokal opuścili o 3 nad ranem mężczyzna odprowadził ją pod sam dom,
    jak, już przed nim stali to zagadnął do Marii masz taki ładny i duży dom
    może byś mnie zaprosiła na kawę i oprowadziła po nim – powiedział Aleks.
    - Słuchaj, Aleks dzisiaj jest to nie możliwe ponieważ jestem zmęczona
    mam bałagan i nie obraź się za to co powiem, ale nie mam nastroju do rozmów
    po za tym jest, już dość późno - odpowiedziała Maria
    - No dobrze skoro tak mówisz, ale jutro będę mógł przyjść - zapytał Aleks
    Jutro, jak najbardziej bo mam ci parę rzeczy do pokazania – odpowiedziała Maria
    - To jesteśmy w takim razie umówieni i się oddalił.
    Maria zamknęła drzwi wzięła gorącą kąpiel i położyła się spać od razu zasnęła
    noc upłynęła spokojnie.
    Następnego dnia rano wstała o w pół do jedenastej z miejsca się ubrała
    zrobiwszy sobie śniadanie usiadła przy stole i zaczyna jeść, gdy
    nagle słyszy dzwonek do drzwi."

    Poprawiony tekst, tak jak powinien od początku do końca wyglądać.
    "Otworzyła kopertę nożykiem do papieru i wyjęła z niej wezwanie do sądu. W kalendarzu zanotowała datę i godzinę rozprawy. Dalej czekała, przeglądając katalog AVONA, ale się nie pojawił o siedemnastej. Postanowiła, że poczeka jeszcze trochę, a skoro godzina była dość młoda udała się do kuchni i zrobiła sobie kolację. Zjadłszy ją, poszła na górę. Tam przebrała się w sukienkę z cekinami, a jako dodatek
    chciała włożyć naszyjnik z diamentów, w uszy wpiąć kolczyki, a na rękę założyć swój ukochany zegarek, ale okazało się, że szkatułka jest pusta. Przeszukała cały dom, ale niestety nie znalazła tego. Był tylko kwit z lombardu. Od razu wiedziała kto za tym stoi. Była załamana tym faktem, a zarazem zła na samą siebie, że tak łatwo mu zaufała i pozwoliła zamieszkać w swoim domu. Żeby o tym nie myśleć wyszła z domu. W clubie dokąd się udała, spotkała Aleksa i razem spędzili ten wieczór, cały czas tańcząc. Lokal opuścili o trzeciej nad ranem. Mężczyzna odprowadził ją pod sam dom. Jak już przed nim stali to zagadnął do Marii:
    - Masz taki ładny i duży dom, może byś mnie zaprosiła na kawę i oprowadziła po nim?
    - Słuchaj, Aleks dzisiaj jest to niemożliwe, ponieważ jestem zmęczona, mam bałagan i nie obraź się za to, co powiem, ale nie mam nastroju do rozmów, a poza tym jest już dość późno - odpowiedziała.
    - No dobrze, skoro tak mówisz, ale jutro będę mógł przyjść? - zapytał.
    - Jutro, jak najbardziej, bo mam ci parę rzeczy do pokazania – odpowiedziała.
    - To jesteśmy w takim razie umówieni - rzekł i się oddalił.
    Maria zamknęła drzwi, wzięła gorącą kąpiel i położyła się spać. Od razu zasnęła. Noc upłynęła spokojnie. Następnego dnia rano wstała o wpół do jedenastej, z miejsca się ubrała.
    Zrobiwszy sobie śniadanie, usiadła przy stole i zaczęła jeść, gdy nagle usłyszała dzwonek do drzwi."

    Czy teraz widzisz różnicę czy dalej nie?
  • Angela 01.03.2016
    Elena nie poprawiajcie jej tego za każdym razem, niech sama pokombinuje.
  • Angela 01.03.2016
    Teraz dużo lepiej, więcej z tym tekstem, nie przerabiając go zupełnie, zrobić nie można.
  • elenawest 01.03.2016
    Angela chciałam jej zasadniczą różnicę pokazać, bo ona niczego chyba nie kapuje
  • Angela 01.03.2016
    elenawest musi się dziewczyna przyłożyć, tylko pytanie czy jej się chce, czy za chwilę
    nie zrobi po prostu kopiuj, wklej?
  • Karo 01.03.2016
    Dla mnie to kolejny twój niby tekst, w którym raczyłaś wstawić kilka przecinków. Za to dostajesz 3, gdyż jest postęp, ale do ideału masz jeszcze ogromną drogę ;)
  • KarolaKorman 02.03.2016
    Porównaj teksty pokazane przez elenę i spróbuj kolejny napisać wzorując się na tym. Ja trzymam za Ciebie kciuki, pozdrawiam :)
  • Magda1906 02.03.2016
    KarolaKorman
    Dziękuję
  • elenawest 02.03.2016
    Magda1906 akurat to mnie powinnaś podziśkować, bo siadłam nad tymi bzdurami, które wypisujesz i je poprawiłam, wskazując ci błędy, no ale cóż...
  • Magda1906 02.03.2016
    elenawest

    Tobie też dziękuję
  • elenawest 02.03.2016
    Magda1906 yhm

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania