----

 

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (67)

  • NIEjestemBARBIE 18.03.2016
    Za każdym razem, jak pojawia się kolejna część Twojego opowiadania, to się uśmiecham:) Cieszę się, że się nie poddajesz. Pozdrawiam i zostawiam 5 :)
  • Magda1906 18.03.2016
    Witaj NIEjestemBARBIE ja nie z tych co się poddają dzięki za pięć
  • Magda1906 18.03.2016
    Bardzo mnie to cieszy, że się uśmiechasz czytając moje opowiadania to znaczy, że Ci się podobają
  • Angela 19.03.2016
    " ja nie z tych co się poddają" z tych co to na błędach się uczą i dobrze formułują zdania, też niestety nie : (
  • elenawest 19.03.2016
    Zgadzam się z Angelą...
  • Karo 19.03.2016
    Angela podzielam twoje zdanie ;) niestety mało już prawilnych polonistów na tej ziemi :D
  • Karo 19.03.2016
    Karo humanów*
  • Magda1906 19.03.2016
    o co Wam chodzi
  • MiMi02 19.03.2016
    Elenie i Angeli chyba chodzi o to, że wciąż piszesz niepoprawnie, postępu w ogóle nie widać.
    Może umów się z kimś, że będziesz mu przesyłać swoje teksty przed publikacją, i niech ci wypisze i poprawi błędy?
  • elenawest 19.03.2016
    MiMi02 tyle, że ona twierdzi, iż pisze poprawnie... No wygląda na to, że nam wszystkim, całemu Opowi popsuły się komputery, skoro my widzimy masę błędów, niepotrzebnych enterów i źle skonstruowanych zdań.
  • MiMi02 19.03.2016
    Mnie błędy chyba aż tak nie odrzucają. Owszem, od enterów w środku zdania dostaję wylewu, ale najbardziej drażni mnie zwykły bezsens tego opka.
    Bohaterka nie wie jeszcze o co chodzi, nie daje nikomu dojść do słowa, no wie wszystko od jednego słówka! Facet zjadł z nią obiad, bam! oświadcza się jej. Mi to przypomina szalone fantazje dzieci, na temat życia dorosłych.
  • elenawest 19.03.2016
    MiMi02 mnie też, dlatego sorry, no ale nie wierzę w wiek autorki
  • MiMi02 19.03.2016
    elenawest może jej się cyferki przekręciły, i 13 miało być?
    Cóż, aŁtorka chce być oceniana jako dorosła, dobrowolnie rezygnuje z tej ,,taryfy ulgowej'' przysługującej dzieciom, to proszę bardzo. Tylko niech teraz nie jęczy z powodu krytyki.
  • Magda1906 19.03.2016
    To nie wierz
  • Magda1906 19.03.2016
    co takiego nie logicznego mam napisane w tekście no słucham
  • Khartus 19.03.2016
    Może ja postaram się uświadomić cię w błędach...

    "Zaniosła do kuchni dopiwszy herbatę wzięła aparat przewiesiła przez ramię
    i poszła zwiedzać Budapeszt robiąc przy tym zdjęcia dotarła do centrum miasta gdzie leżą deptaki zakupowe najpiękniejszym nich jest Andrassyut w szóstej dzielnicy zwiedziła też budynek Opery"

    Wskaż w tym fragmencie, gdzie są przecinki.
  • Khartus 19.03.2016
    A w tym pokaż gdzie są myślniki przed wypowiedzią postaci (nie licząc dwóch pierwszych)

    – Halo!
    – Cześć Ada, tu mówi Jurek
    wczorajsza noc była cudowna koniecznie musimy ją kiedyś powtórzyć moja tygrysico
    Dobrze to weź Jureczku wpadnij dziś piętnasta nie wcześniej przygotuję coś pysznego acha jeszcze jedno nie mam na imię Ada tylko Maria
    i się rozłączyła. Zadowolona ze swego planu wstała się ubrała rozejrzawszy się po pokoju stwierdziła
    że panuje okropny bałagan była prawie pewna, że sprzątała przed wyjazdem
    Ada! Krzyknęła Maria
    Jestem w łazience biorę kąpiel odkrzyknęła koleżanka.
    Nic mnie to nie obchodzi, że jesteś nago masz w tej chwili tu przyjść! Zaczęła zdenerwowana chodzić.
  • elenawest 19.03.2016
    Cały tekst masz nielogiczny. A to, że przy każdej krytyce rzucasz się jak pchła, to działa na twoją niekorzyść. I jeśli tak będziesz się zachowywać w dalszym ciągu to nikt cię poprawnie nie będzie traktować
  • Khartus 19.03.2016
    A w tym powiedz, dlaczego walisz entery co dwie linijki.

    "Rano Maria wstała ubrała się zaraz na dobre opuściła pokój windą zjechała na dół
    wszedłszy na stołówkę kelnerka posadziła ją przy dwu osobowym stoliku
    gdzie siedział, już dobrze zbudowany mężczyzna po 30-dziestce na imię miał Irek
    Maria usiadła na swoim miejscu nalała sobie zupy mlecznej skończywszy jeść.
    Zaniosła do kuchni dopiwszy herbatę wzięła aparat przewiesiła przez ramię
    i poszła zwiedzać Budapeszt robiąc przy tym zdjęcia dotarła do centrum miasta gdzie leżą deptaki zakupowe najpiękniejszym nich jest Andrassyut w szóstej dzielnicy zwiedziła też budynek Opery
    po czym przeszła na plac Bohaterów eleganckie sklepy wiją się niczym perły na sznurku
    mając dość spacerowania wróciła do pokoju hotelowego 14,00 kelner przyniósł obiad
    wychodząc życzyła smacznego zamknął drzwi to Maria od razu zasiadła do obiadu"
  • Magda1906 19.03.2016
    Khartus

    no nie ma ale postaram się to zmienić
  • elenawest 19.03.2016
    Magda1906 ale problem w tym, że to już 21 część, a od pierwszej mówisz, że zmienisz to co ci wytykamy. Do tej pory gówno z tym zrobiłaś i według mnie gówno jeszcze z tym zrobisz.
  • Nazareth 19.03.2016
    elenawest A może powinnaś odpuścić? Nie angażować się. Widocznie tak chce pisać i nie sądzę byś przez siłę mogła tutaj coś zmienić.
  • Karo 19.03.2016
    Nazareth w tym momencie popieram Elenę, jeśli się dziecko nie nauczy, to w życiu sobie nie poradzi. My robimy to gdyż chcemy jej pomóc, a w życiu nikt takiej łaski jej nie da ;)
  • elenawest 19.03.2016
    Karo dzięki :-D
  • Nazareth 19.03.2016
    Karo rozumiem intencje, ale wszystkie wasze wysiłki okazują się płonne. Więc po co?
  • Magda1906 19.03.2016
    Khartus

    Rano Maria wstała ubrała się zaraz na dobre opuściła pokój windą zjechała na dół
    wszedłszy na stołówkę kelnerka posadziła ją przy dwu osobowym stoliku
    gdzie siedział, już dobrze zbudowany mężczyzna po 30-dziestce na imię miał Irek
    Maria usiadła na swoim miejscu nalała sobie zupy mlecznej skończywszy jeść.
    Zaniosła do kuchni dopiwszy herbatę wzięła aparat przewiesiła przez ramięi poszła zwiedzać.
    Budapeszt robiąc przy tym zdjęcia dotarła do centrum miasta, gdzie leżą deptaki zakupowe najpiękniejszym
    z nich jest Andrassyut w szóstej dzielnicy zwiedziła też budynek Opery.
    Po czym przeszła na plac Bohaterów eleganckie sklepy wiją się niczym perły na sznurku
    mając dość spacerowania wróciła do pokoju hotelowego o14,00 kelner przyniósł obiad
    wychodząc życzył smacznego. Zamknął drzwi to Maria od razu zasiadła do obiadu

    Czy teraz jest lepiej napisane
  • elenawest 19.03.2016
    Magda1906 nie. Przecinkami oddzielasz czynności jakie wykonywała.
  • Karo 19.03.2016
    Magda1906 Boziu Swięty!! To jest poprawione? Dobra, poddaję się, idę sobie :(
  • Karo 19.03.2016
    Magda1906 Udało ci się mnie złamać... brawo
  • Nazareth 19.03.2016
    elenawest żeby wszystko było jasne, nie czepiam się. Sam próbowałem pomóc, wypowiadając się pod kilkoma częściami tej pracy. 2 czy 3 części temu wypisałem elaborat długości opowiadania, w którym starałem się wytłumaczyć autorce dlaczego ludzie reagują na jej twórczość w taki a nie inny sposób i dlaczego ważnym jest by się rozwijać i podążać za radami bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek. Nie raczyła odpisać, ani nawet dać znaku, że przyjęła do wiadomości. Więc ja uznaję że ze swojej strony zrobiłem co mogłem i umywam teraz ręce. Chciałem wam oszczędzić niepotrzebnej irytacji, to wszysto.
  • elenawest 19.03.2016
    Nazareth ależ ja cię doskonale rozumiem w tej kwestii. Też już się dawno temu załamałam i nie śledziłam jej opowiadań i zajrzałam do przedostatniego by sprawdzić czy coś się poprawiło. Jak widać nic i pewnie się nic nie poprawi.
  • Nazareth 19.03.2016
    elenawest Pewnie nie... szkoda...
  • Magda1906 19.03.2016
    elenawest

    Gdzie Ty widzisz przecinki
  • elenawest 19.03.2016
    Magda1906 nie załamuj mnie, bardzo cię proszę. No właśnie ich u ciebie nie widzę i mówię, że wstawiasz je w miejsca oddzielając czynności wykonywane przez bohaterkę.
  • elenawest 19.03.2016
    Że masz je wstawić...
  • Olga Undomiel 19.03.2016
    Ludzie spokojnie! Od momentu gdy Magda to wstawiła rozwodzicie się nad jej błędami.
  • Nazareth 19.03.2016
    Olga Undomiel Chyba o to chodzi w korekcie i opinii. Po to tu wszyscy jesteśmy by stać się lepszymi w pisaniu. Nie dojdzie do tego jeżeli nie będziemy pokazywać sobie nawzajem gdzie popełniamy błędy.
  • MiMi02 19.03.2016
    Olga Undomiel Gdyby nie było błędów, lub była lekka poprawa, nikt by się nie 'rozwodził' :P
    Ale Magda wie lepiej, i rady innych dumnie ignoruje.
  • elenawest 19.03.2016
    Nazareth oraz gdy autorka będzie nas olewać i dalej pisać jak jej się żywnie podoba.
  • Nazareth 19.03.2016
    elenawest niestety na to lekarstwa nie widzę.
  • elenawest 19.03.2016
    Nazareth ani ja. Może jedynie takie, że niech przestanie publikować i niech pisze do szuflady. Wtedy nikt nie przyczepi się do jej stylu
  • Nazareth 19.03.2016
    elenawest niech publikuje tutaj, kto jej zabroni? Jak widać są tu ludzie, którym odpowiada ten rodzaj twórczości. Myślę, że jej teksty powinniśmy zostawić do oceny im i tylko im. Czemu to w końcu szkodzi?
  • MiMi02 19.03.2016
    Nazareth szkodzi samej autorce. Powinna wiedzieć, nad czym ma popracować, i ulepszać swoje opowiadania. Jeśli teraz nikt jej nie powie, to będzie pisała tak samo za dziesięć lat.
  • elenawest 19.03.2016
    Nazareth może np temu, że inni uznają je za genialne i biorą z nich przykład? Tyle, że to szkoda dla nich no i niestety dla tego serwisu, który obniża swe loty :-/
  • elenawest 19.03.2016
    MiMi02 ktoś ją w końcu uświadomi i przypuszczam, że duuużo brutalniej, niż my tutaj. A wtedy świat jej się załamie...
  • Nazareth 19.03.2016
    MiMi02 ale wszyscy już powiedzieli. Nic jej to ie obeszło.
    elena raczej wątpię by ktoś uznał to za przebłysk geniuszu. Nie martw się :) Są strony na, których przeprowadza się selekcję, zanim opowiadanie zostanie dodane na główną i jeżeli nie spełi wymogów redakcji zostaje odrzucone. Opowi nie jest jedną z tych stron. Tu każdy ma prawo wrzucać co mu się podoba. Więc myślę, że nie jest to miejsce na martwienie się o niski poziom.
  • elenawest 19.03.2016
    Naz, ależ tu są takie osoby. I nawet 5 za to dają
  • Nazareth 19.03.2016
    elenawest taka natura tego portalu. Wszystko wolno. Nie widzę możliwości, jak tylko płynąć z prądem. Wiesz dokładnie kto tutaj potrafi pisać, a kto nie. Wiesz kto się przejmuje a kto ma to gdzieś. Pomagaj tym, którzy chcą twojej pomocy i ją doceniają. Jest takich osób tutaj wiele, ze mną włącznie. A osoby takie jak magda i jej fanów zostaw samym sobie. Niech sobie robią co im się podoba, bo opowi jest miejscem dla wszystkich. Dla nich też.
  • elenawest 19.03.2016
    Nazareth ja bym powiedziała, że niestety dla nich też. No ale cuż...
  • Magda1906 19.03.2016
    elenawest

    niech przestanie publikować i niech pisze do szuflady. Wtedy nikt nie przyczepi się do jej stylu Niedoczekanie wasze!
  • elenawest 19.03.2016
    Magda1906 a i bardzo cię proszę. Poza tym ty chyba nie odróżniasz polecenia czy rady od myśli osoby publikującej taki komentarz. Ja to napisałam po pierwsze do nazaretha, nie do ciebie to raz. Dwa to są moje przemyślenia a nie rady dla ciebie.
  • elenawest 19.03.2016
    Magda1906 no i nawet nie potrafisz użyć cudzysłowiu cytując kogoś ani żadnego znaku przystankowego oddzielającego moje słowa od twoich.
  • O-Ren Ishii 19.03.2016
    Jednak to dyskusja pod jej tekstem, wiec niech sie wypowiada, czemu nie?
    Eleno, naprawdę, nie warto sobie szarpać nerwów, zostaw to :D
  • Nazareth 19.03.2016
    Dokładnie eleno. Idź mnie coś na przykład poradź, albo Ren. Napewno oboje się posłuchamy i docenimy. Magdę zostaw samej sobie, będzie musiała sobie poradzić bez ciebie :)
  • elenawest 19.03.2016
    Nazareth hehe, bardzo chętnie wam doradzę :-P powiedz w czym? :-P
  • O-Ren Ishii 19.03.2016
    elenawest, Ooo, ja bardzo chętnie przyjmę każdą poradę, gdziekolwiek. Ja jestem na porady łasa xD
  • Nazareth 19.03.2016
    elenawest w czym chcesz. W czymkolwiek co napisałem. Jestem zawsze otwarty na konstruktywną krytykę. A żadko do mnie zaglądasz i niedługo chyba do końca osiądę na laurach i uwierzę we własny geniusz bo nikt inny mnie nie chce obsztorcować :)
  • elenawest 19.03.2016
    Nazareth dobrze, cuś tam czytnę i cię objadę, gdy zajdzie taka potrzeba :-P
  • elenawest 19.03.2016
    O-Ren Ishii postaram się w najbliższym czasie zajrzeć do Cię :-D
  • Nazareth 19.03.2016
    elenawest Wspaniale! Nie mogę się już doczekać ;)
  • O-Ren Ishii 19.03.2016
    elenawest dziękuję ❤❤
    Czekam niecierpliwie!
  • MiMi02 19.03.2016
    Mam wymieniać?
    To proszę:
    1. Facet zjadł z Marią obiad i natychmiast jej się oświadcza? No chyba w Bajlandii takie cuda.
    2. Nie wiem czy wiesz, ale z Polski do Węgier wcale nie jest tak daleko, więc lot raczej nie trwał całą noc. Chyba, że w połowie drogi zabrakło paliwa, i musieli się zatrzymać, żeby zatankować :P
    3. Irek oświadcza się Maryśce. Po pierwsze, patrz punkt 1. Po drugie, wywód Maryśki - on się jej oświadcza, a ona coś o panienkach, burdelu i seksie, och, pardon, o sexie? Co ma piernik do wiatraka?
    4. ,, maszyna wzbiła się powietrze
    kiedy doleciała do Budapesztu to udała się do hotelu Charles po znalezieniu
    się hotelowym pokoju odprawiwszy tragarza rozpakowała walizkę
    wzięła gorącą kąpiel położyła się spać.'' - biedna maszyna, a ktoś jej chociaż pomógł umyć silniki?
  • Karo 19.03.2016
    Zgadzam się z tobą i pomyśl, że takie coś jest w każdym jej opku :D
  • elenawest 19.03.2016
    Właśnie przeczytałam twój komentarz odnośnie tych braków logicznych. No żem się popłakała ze śmiechu :-P fakt, biedny samolot, jeszcze bagaże musiał ze sobą targać
    Droga autorko... Ja naprawdę nie wiem w jakim ty świecie żyjesz, ale takich głupot to już dawno nie czytałam :-P
  • elenawest 19.03.2016
    To jest do mimi
  • Julka2001 19.03.2016
    Haha czulam sie jakbym czytala wiersz przez te entery
  • Karo 19.03.2016
    Julka niestety wierszem też tego nie nazwiemy.... to jest wybryk natury :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania